Czwartek, 29 października
Imieniny: Wioletty, Jacka
Czytających: 7348
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kontrowersyjna lista instruktorów

Wiadomości: REGION
Środa, 9 grudnia 2009, 16:44
Aktualizacja: Czwartek, 10 grudnia 2009, 13:19
Autor: Karolina
Fot. Karolina
Dziś w Urzędzie Miasta Szklarska Poręba odbyło się otwarte spotkanie instruktorów narciarstwa i snowboardu. W kontekście przygotowań do sezonu zimowego 2010 dyskutowano na temat listy, zamieszczonej na oficjalnej stronie miasta. Widnieją tam nazwiska osób, które nie mają uregulowanego stosunku do pracy.

Na spotkanie przybył burmistrz Arkadiusz Wichniak, przewodniczący Grzegorz Sokoliński, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej Robert Szuber, przedstawiciele Referatu Promocji Miasta oraz pracownica magistratu Agnieszka Swoboda, zajmująca się m.in. ewidencjonowaniem działalności gospodarczej. Na zaproszenie odpowiedzieli instruktorzy narciarstwa zjazdowego i biegowego oraz snowboardu.

Punktem zapalnym stała się lista instruktorów, promowanych i polecanych przez Urząd Miasta za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej, a więc pracują nielegalnie. Instruktorzy zarzucają twórcom listy niedokładność podczas weryfikacji umieszczonych tam osób. Władze miasta odpowiadają, że jedynym stosowanym kryterium do wpisania się na listę było okazanie ważnej licencji. Nie ma tam nazwisk osób, które nie posiadają odpowiednich uprawnień do nauczania jazdy na nartach czy snowboardzie.

Instruktorzy chcą pójść o krok dalej i doprowadzić do kontroli stosunku pracy wszystkich uczących, którzy nie prowadzą własnej działalności gospodarczej. W Szklarskiej Porębie nie ma policji narciarskiej czy turystycznej. Kontrolą sporadycznie zajmują się funkcjonariusze Straży Miejskiej, ale interesuje ich głównie trzeźwość oraz kwalifikacje instruktorów. Sprawdzenie legalności wykonywanej przez nich pracy należy do Urzędu Skarbowego i to jego pracownicy powinni pojawić się na stokach, aby poprosić o np. wystawienie rachunku za wykonaną usługę, czyli przeprowadzoną lekcję z narciarstwa.

Problem braku kompetencji i nielegalnej działalności dotyczy głównie narciarstwa zjazdowego na stokach. Instruktorzy z Polany Jakuszyckiej nie zauważają jeszcze tego rodzaju konkurencji. W Jakuszycach działa stowarzyszenie, gdzie wszyscy chętni do nauki biegania na nartach zgłaszają taką potrzebę jednemu właścicielowi, czyli prezesowi Julianowi Gozdowskiemu. Wzrost popularności narciarstwa biegowego jest widoczny gołym okiem, wokół polany wypożyczalnie powstają niczym grzyby po deszczu. Wraz z większą liczbą turystów pojawi się rzesza pseudoinstruktorów, chcących zarobić szybki i z pozoru łatwy pieniądz. Istniejący już problem na stokach wokół Szrenicy nasili się jeszcze bardziej kiedy ruszy nowy wyciąg krzesełkowy.

Magistrat stosuje oznakowanie legalnie zarejestrowanych obiektów noclegowych oraz taksówkarzy. Środowisko instruktorów też chciałoby być objęte tego typu oznakowaniem. Problem w tym, że działalność hotelarską czy kierowców TAXI regulują odpowiednie ustawy, a w przypadku instruktorów czegoś takiego po prostu nie ma. Miasto nie może nawet podjąć uchwały w tej sprawie. - Nie raz dyskutowaliśmy na ten temat w magistracie – mówi Agnieszka Swoboda. Instruktorzy, potwierdzający swoje kompetencje ważną licencją, mają prawo być na liście polecającej ich usługi. Niektórzy z nich zatrudniają się tylko w okresie zimowym, ale nazwiska takich osób widnieją na liście przez cały rok.

Nielegalna działalność instruktorów wiąże się z brakiem odprowadzania podatków i ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. – Segment narciarski w większości należy do tzw. szarej strefy. Ile wypożyczalni w mieście posiada kasę fiskalną? – pyta Grzegorz Sokoliński. Z przychodów każdego mieszkańca Szklarskiej Poręby 37% trafia do wspólnej kasy miejskiej, a więc te pieniądze wracają i mogą być wykorzystane np. na remonty ulic.

Burmistrz zaproponował instruktorom stworzenie aktywnej grupy, która się zrzeszy i wybierze swoich przedstawicieli. Mogą oni działać np. przy MOKSiAL-u oraz współpracować z miejscowymi biurami podróży, gdzie turystom oprócz bazy przewodników będzie udostępniana lista wiarygodnych nauczycieli narciarstwa. Wówczas możliwe będą rozmowy z właścicielami stoków i wypracowanie wspólnych warunków. Celem będzie skupienie jak największej liczby osób, uczących jazdy czy biegania na nartach. Miasto musi wciągnąć na listę każdego, kto ma uprawnienia, ale zrzeszeni instruktorzy mogą we własnych zakresie weryfikować te osoby.

Prezes LOT-u obiecał ze swojej strony rozpowszechnienie w recepcjach wszystkich obiektów noclegowych listy polecanych instruktorów. Poprosił uczestników spotkania o jej stworzenie wraz z danymi kontaktowymi, zakresem umiejętności, a nawet znajomością języków obcych. – Skupiamy większość gestorów mniejszych i większych baz noclegowych. Proponuję umieszczenie także informacji przy recepcjach o treści: Turysto sprawdź swojego instruktora. – dodał Robert Szuber. Burmistrz zobowiązał się do umieszczenia nad listą internetową specjalnej instrukcji w jaki sposób wybrać dobrego instruktora. Mowa tu przede wszystkim o zagwarantowaniu bezpieczeństwa turystom podczas ich lekcji narciarstwa, do czego niezbędne jest odpowiednie ubezpieczenie.

Instruktorzy przystali na propozycję utworzenia aktywnej grupy. Trzeba działać szybko, a powstały problem rozwiązać wspólnymi siłami. – To jest naprawdę ostatni moment do podjęcia inicjatywy. Zobaczycie co się będzie działo, gdy dojdzie do rozbudowy Ski Areny i organizacji Pucharu Świata w Jakuszycach – zwrócił się do instruktorów przewodniczący Sokoliński.

Instruktorzy nie tracili czasu i zaplanowali następne spotkanie 17 grudnia (czwartek) o godz. 9.00 w siedzibie MOKSiAL-u. Szczegółowe informacje można uzyskać u pana Jana Marka pod nr 75 717 34 19.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group