Środa, 22 września
Imieniny: Maurycego, Tomasza
Czytających: 2324
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Kontrowersje wokół obwodnicy Maciejowej

Środa, 13 maja 2015, 9:47
Aktualizacja: Czwartek, 14 maja 2015, 7:42
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Kontrowersje wokół obwodnicy Maciejowej
Fot. Archiwum Jelonki.com
W minionym tygodniu informowaliśmy o tym, że wybrano już wariant drogi omijającej Maciejową. Pozytywną opinię w tej sprawie wydały na wspólnym posiedzeniu Komisje Rady Miejskiej: Rozwoju oraz Gospodarki Komunalnej. Nie obyło się jednak bez sporu, zanim doszło do głosowania.

Jednym z trzech tematów, które na specjalnie zwołanej konferencji prasowej (7.05) poruszył wiceprezydent Jerzy Łużniak (o pozostałych pisaliśmy już na naszych łamach), było bulwersujące jego zdaniem postępowanie przewodniczącego Komisji Rozwoju Krzysztofa Mroza (PiS). - Jestem zaskoczony poziomem prowadzenia Komisji Rozwoju, ale też działaniem na szkodę miasta, bo jeżeli przez kilka miesięcy nie podejmuje się tak kluczowych decyzji, jak uchwała dotycząca wyrażenia, bądź niewyrażenia zgody – powiedział J. Łużniak. To, co zrobił pan Krzysztof Mróz to dla mnie jest bulwersujące – dodał wiceprezydent.

Co tak zbulwersowało wiceprezydenta? - Od września zeszłego roku prezydent wnioskował do Komisji o zajęcie opinii odnośnie zamiany terenów pod budowę obwodnicy Maciejowej. Przez ponad pół roku w różnej formule to schodziło z Komisji, nie mogło wejść. W końcu wczoraj (6.05) kiedy trzeba było głosować projekt zamiany części terenów z jednym z podmiotów, który jest właścicielem terenów, które będą nam niezbędne pod budowę obwodnicy – pan przewodniczący Komisji, kiedy został zmuszony przez radnych do głosowania tego projektu wnioskiem formalnym, wstał i powiedział, że wychodzi. Przekazał prowadzenie komisji zastępcy i okazało się, że w tym momencie zerwał quorum – opowiedział J. Łużniak, który następnie zadzwonił do jednej z radnych, której nie było na posiedzeniu, przywiózł ją i przeprowadzono głosowanie.

Będziemy wnioskowali do przewodniczącego Rady Miasta o wyciągnięcie konsekwencji w stosunku do przewodniczącego Komisji Rozwoju – zapowiedział wiceprezydent.

Jedną z trudnych spraw do rozstrzygnięcia było pozyskanie gruntów dlatego, że obwodnica Maciejowej będzie przebiegała przez dużą część gruntów, które nie należały do miasta. Właścicielami tych gruntów są zarówno Lasy Państwowe, Agencja Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa, jak również osoby prywatne – tłumaczy Krzysztof Mróz. Pomysł pana prezydenta był taki, aby zamienić grunty między spółdzielnią rolniczą a Miastem. Zagadnienie to budziło bardzo duże kontrowersje, w związku z tym został powołany zespół do przeprowadzenia wizji tych gruntów, żebyśmy nie operowali tylko na mapach. Członkami tego zespołu zostali Leszek Wrotniewski i Bożena Wachowicz-Makieła i to ci radni zgłaszali największe kontrowersje – kontynuuje przewodniczący Komisji Rozwoju, który sprzeciwiał się zamianie dużych terenów ze spółdzielnią rolniczą, podczas gdy Miastu potrzebna jest jedynie niewielka część pod budowę drogi.

- Proszę zwrócić uwagę, że gmina jest w bardzo dobrej sytuacji, gdyż możemy się powołać na specustawę o budowie dróg i możemy bardzo skutecznie wywłaszczać osoby na korzystnych dla gminy warunkach – podkreślił K. Mróz.

Radny dementuje również jakoby blokował terminy realizacji zadania. - Czas na uporządkowanie stanów prawnych gruntów mamy do 2016 r. Zaproponowałem na tej komisji (6.05), aby wrócić do tematu na następnym posiedzeniu, a więc 13 maja – powiedział K. Mróz. Pan prezydent Łużniak uparł się, że decyzja musi być podjęta natychmiast i wyjątkowo próbował na mnie jako przewodniczącego Komisji naciskać. W związku z powyższym podjąłem decyzję, że przekażę prowadzenie Komisji wiceprzewodniczącej Danucie Wójcik, natomiast ja pod taką presją nie będę podejmować decyzji. Gdybym chciał to zablokować mogłem zamknąć posiedzenie, bądź ogłosić przerwę do następnego tygodnia – zaznaczył radny Prawa i Sprawiedliwości.

Pan prezydent Łużniak dosłownie stał nade mną – opowiada przewodniczący Komisji Rozwoju.
Spór dotyczy jednej z działek na terenie dużego nieużytku – potwierdza Leszek Wrotniewski. Nasze wątpliwości zrodziły się z tego tytuły, że my za działkę o tak małej wartości oferujemy kółku rolniczemu dwie działki: jedną przy ul. Wiejskiej, która może stanowić bardzo dobrą ofertę inwestycyjną, drugą - ok. 300 metrów wzdłuż obwodnicy, które stanowi atrakcyjny teren z tego względu, że wzdłuż Al. Jana Pawła II można spokojnie banery reklamowe i to jest główna wartość tej działki – tłumaczył Leszek Wrotniewski.

Z punktu widzenia finansowego wykup działek wzdłuż obwodnicy załatwiony kompleksowo będzie znacznie tańszy niż zamiana, bo na zamianie poruszamy się kwotami z wyceny, natomiast przy sprzedaży jest to wartość rynkowa – wyjaśnia przewodniczący Rady Miejskiej.

Kawałek nieużytku, który chcemy przejąć od kółka rolniczego nie jest nam potrzebny w całości. Procedura wywłaszczenia dałaby Miastu wiele korzyści, a mianowicie to, że kupujemy po najniższych cenach, a dwa: to bierzemy tylko tyle, ile jest nam naprawdę potrzebne – dodał L. Wrotniewski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (31) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group