Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 2059
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kolektory przy Castoramie będą dostępne

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 18 grudnia 2008, 14:01
Aktualizacja: 14:56
Autor: Mar
Fot. TEJO
Jeleniogórscy radni podczas wczorajszej sesji pozwolili prezydentowi na zamianę działek, miejskiej i należącej do firmy Castorama. Działka miejska, o powierzchni 0,2 ha leży bezpośrednio przy skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i alei Jana Pawła II, otoczona terenem kupionym już przez Castoramę. Ta z kolei dysponuje liczącym ponad 1 ha terenem na którym leży główna magistrala kolektorów ściekowych.

Prowadzą one do oczyszczalni ścieków przy ulicy Lwóweckiej a swobodny dostęp do nich to jeden z warunków kontynuowania inwestycji ISPA, czyli pełnego skanalizowania miasta.
Działka należąca do miasta od roku 1999 znajdowała się w ofercie inwestycyjnej miasta jako teren do sprzedaży w przetargu nieograniczonym.

-Miasto chce oddać działkę budowlaną za nieużytki i tereny zalewowe i jeszcze prezydent prosi radnych, żeby mógł to zrobić poza kontrolą rady. Na tym zyska tylko Castorama, a miasto straci atrakcyjny teren – zaczął dyskusję radny Krzysztof Mróz.

- Mimo świetnego położenia nie było zainteresowanych kupnem tego terenu – wyjaśniał zastępca prezydenta miasta, Jerzy Łużniak – mówienie o tym, że coś zyska Castorama to nadużycie. Oni oddadzą teren z kolektorami które są nam niezbędne, a w zamian dostaną działkę która jest potrzebna Castoramie na parking. Wartość obydwu działek wyliczy rzeczoznawca i tak się rozliczymy. Sądzę, że jeszcze dostaniemy pieniądze za działkę przeznaczoną pod handel, czyli najdroższą, mimo że jest kilkakrotnie mniejsza od tej którą przejmiemy z kolektorami. A pan, panie radny Mróz po raz kolejny wykazał, że nie rozumie tego problemu.
- Kolektory można odzyskać inaczej niż tylko oddając tereny inwestycyjne – odparował wywołany do tablicy radny Mróz.

-Pan, panie Mróz albo wielu spraw, poruszanych na komisji rozwoju nie pamięta, albo udaje, że zapomniał – odparował radny Wiesław Tomera – mówiliśmy o zobowiązaniach ustawowych, o koniecznościach wynikających z wpisów do studium rozwoju miasta i teraz pan, jako wiceprzewodniczący komisji rozwoju tak rozumie rozwój miasta.
- Jestem w takim wieku, że jeszcze wszystko pamiętam – usłyszał radny Tomera w odpowiedzi.
- To trzeba w końcu rozwiązać, jeszcze jako wiceprezydent przez lata się z tym zmagałem, Samorządowe Kolegium Odwoławcze odrzucało nasze propozycje – dodał Józef Sarzyński.

W głosowaniu 13 radnych uznało argumenty prezydenta, 6 było przeciw.

Przez wiele lat główna magistrala kolektorów sanitarnych, tłoczących ścieki do oczyszczalni przy ulicy Lwóweckiej, biegła przez prywatny grunt. Gdy były budowane w latach osiemdziesiątych nikt nie zawracał sobie głowy sprawami własności i jedynie powiadomiono właściciela gruntów, że będzie miał „prezent” na swoim terenie. Potem grunty wykupił prywatny właściciel, który uniemożliwiał wjazd ekipom Wodnika na swój teren. Rozbudowa magistrali będzie wymagała swobodnego dostępu do terenu, a prywatny właściciel mógłby domagać się dużych kwot za zniszczenie terenu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group