Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 12369
Zalogowanych: 66
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Klepisko do zaorania

Wtorek, 3 kwietnia 2007, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Klepisko do zaorania
Fot. Jelonka.com Arkadiusz Piekarz
Kilka przyszkolnych boisk i jeden basen z niezbyt czystą wodą: to zdecydowanie za mało dla młodzieży i starszych, którzy aktywnie chcą spędzić wolny czas w stolicy Karkonoszy.

Podwórkowe klepiska, beznadziejnie zapuszczony teren w tak zwanym dołku przy ulicy Ogińskiego, zaniedbane błonia stadionu przy ulicy Lubańskiej. Wspomnienie po pobliskim basenie i pływalni w Sobieszowie, które nadają się raczej tylko do zaorania – tak w skrócie wygląda przygnębiający obraz terenów rekreacyjnych w Jeleniej Górze.

– Chcielibyśmy pokopać piłkę na normalnym, osiedlowym boisku, ale co z tego, jak takich nie ma – mówią młodzi mieszkańcy Zabobrza, którzy wiosną, dla rozruchu, grają na trawniku między blokami. Są często przeganiani przez lokatorów. W niektórych miejscach wydano nawet nieformalne zakazy uprawiania sportu na podwórkach. – Wybijają szyby, mogą trafić piłką w małe dzieci. Nie po to jest podwórko, aby tam grać futbolówką – argumentują mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Bacewicz.

Normalnych osiedlowych boisk – poza tymi, które znajdują się przy szkołach – na Zabobrzu nie uświadczysz. – W wolnym od zajęć czasie przyszkolne tereny sportowe dostępne są nie tylko dla uczniów. Każdy może przyjść i pograć – utrzymują dyrekcje placówek oświaty. Nie zawsze jednak tak jest, bo szkoły obawiają się ataku wandali i chuliganów. Bywa, że „nieswoja” młodzież także jest stamtąd przepędzana.

Chcesz popływać? Nie masz wyboru. Musisz taplać się w tłoku w basenie przy Szkole Podstawowej nr 11, jedynej powszechnie dostępnej krytej pływalni w mieście. – Chodziłem tam dla podtrzymania kondycji. Wysyłałem też synów, ale ostatnio zrezygnowałem – opowiada Wiesław Janeczko. Jego zdaniem basen jest zbyt zatłoczony, a czystość wody pozostawia wiele do życzenia. – Po prostu jest brudno. Chłopak dostał jakiejś wysypki i skończyło się na wizycie u dermatologa – dodaje mężczyzna.
Zarządzający basenem zapewniają, że woda spełnia normy, ale normą jest także korzystanie z natrysku po kąpieli, aby zmyć z siebie chemiczne środki. Te muszą być stosowane w obiekcie w celu utrzymania higieny…

Czy ten obraz się zmieni? Z zapowiedzi urzędu wojewódzkiego we Wrocławiu wynika, że na Dolnym Śląsku ma powstać 100 nowych boisk, pięć basenów i dziesięć hal sportowych. Gdzie? W mniejszych miejscowościach i gminach wiejskich. Samorządowcy już rozesłali tam ankiety, aby zorientować się o skali potrzeb. Obiekty mają być zbudowane częściowo za pieniądze Unii Europejskiej. Już teraz wiadomo, że Jelenią Górę taka dotacja raczej ominie.

Być może także i mniejsze miejscowości regionu nie będą beneficjentami tego programu. – To smutne, bo państwo powinno przynajmniej częściowo zadbać o zdrowie obywateli, a tymczasem budowa nowego obiektu sportowego, jak się zacznie, to trwa latami – powiedział nam pan Piotr z Janowic Wielkich.
Przykładem jest wybudowana przy tamtejszej szkole hala. – Zaczynali jak byłem uczniem, nie skończyli, kiedy skończyłem szkołę – dodał pan Piotr.
– Bez wsparcia sponsorów oraz wysiłków finansowych gminy, tego obiektu nie byłoby w ogóle – usłyszeliśmy w janowickim urzędzie.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
387
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
53%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
47%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group