Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 7 kwietnia
Imieniny: Donata, Jana
Czytających: 14427
Zalogowanych: 91
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: KKS Jelenia Góra przechyla szalę zwycięstwa na swoją korzyść

Niedziela, 25 maja 2008, 20:01
Aktualizacja: 20:29
Autor: Mateusz Banaszak
Jelenia Góra: KKS Jelenia Góra przechyla szalę zwycięstwa na swoją korzyść
Fot. Benny
KKS Jelenia Góra wygrał dopiero w koncówce spotkania z sąsiadem z tabeli – Sudetami Giebułtów 4:3.
Dzięki zwycięstwu, KKS z 45 punktami, „wskoczył” na czwarte miejsce w tabeli.

Mecz rozpoczął się po myśli gości, którzy już w piątej minucie objęli prowadzenie.
Świetną sytuację wypracował sobie Piątkowski, który strzałem po ziemi, nie dał szans Biezuńskiemu.
Tylko chwilę trwała radość piłkarzy z Giebułtowa, bo trzy minuty poźniej pada wyrównanie dla KKS.
Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, niezdecydowanie bramkarza wykorzystuje Wdowiak, który z najbliższej odległosci , strzałem z „główki” wbija piłkę do siatki.
Po tej bramce, goście postawili na atak presingiem i to się bardzo opłaciło, bo jeleniogórska obrona zaczęła popełniać błędy.

Jeden z takich błędów, wykorzystał kapitan gości – Cierpicki, który tuż przed polem karnym odebrał obrońcy KKS piłkę i strzałem w okienko, dał swojej drużynie prowadzenie.
I znów długo nie trwa radość przyjezdnych, bo w 25 minucie jest remis.
Po pięknej akcji i zagraniu w „uliczkę” do bramki trafia Skowron.
Do przerwy wynik 2:2 i zapowiadały się spore emocje w drugiej części gry.

I tak też było. KKS na początku II połowy mocno przycisnął rywala i w 50 minucie po indywidualnej akcji Skowrona objął prowadzenie.

Goście nie załamali sie stratą bramki, chwilę póżniej skutecznie odpowiadzieli.
Po akcji lewą stroną boiska, świetne dośrodkowanie, za „kołnierz” Bieżuńskiego wykorzystał Makowski, który wślizgiem wjechał z piłką do bramki i zdobył wyrówanie dla Giebułtowa.

To podziałało na gospodarzy jak płachta na byka i jeszcze mocniej przycisnęli.
Mimo sytuacji bramkowych, KKS nie mógł zadać decydującego ciosu.
Najpierw świetną sytuacje zmarnował Wdowiak, który po dośrodkowaniu Wiklika trafił w słupek. Później świetne okazje zmarnował Sikora, którego strzały mijały światło bramki.
Sudety, broniły remisu i sztuka ta udałaby się, gdyby goście potrafili upilnować, dobrze dysponowanego w tym meczu Skowrona.

Ten zawodnik w 87 minucie, wykorzystuje nieporadność obrońców gości, wpada w pole karne i dokładnym podaniem obsługuje Łukasza Hnatów, który ustala wynik spotkania.
Gospodarze nie dali juz sobie odebrać zwycięstwa i 3 punkty zostały w Jeleniej Górze.

KKS Jelenia Góra – Sudety Giebułtów 4:3 (2:2)
Bramki: 5’ Piątkowski, 8’ Wdowiak, 19’ Cierpicki, 25’ i 50’ Skowron, 54’ Makowski, 87’ Hnatów
Żółte kartki: 14’ Buraś, 22’ Sikora, 68’ Skowron

KKS: Biezuński - Dudek, Hofman, Perebeynos, Bakalarczyk, Wdowiak, Blekicki,
Buraś (45’ Wiklik), Sikora( 85’ Szpont), Hnatów (89’ Molęda), Skowron
Sudety: Wiśniewski, Pawłuszek, Makowski, Piątkowski, Cierpicki, Wilis, Łuczak,
Chęciński, Kondracki, Kot, Kasiński

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
460
Brawura kierowców
60%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
33%
Kiepski stan naszych dróg
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kotlina Jeleniogórska w czołówce majówkowych propozycji
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Karkonosze
Karkonosze przyciągają jak magnes
 
Aktualności
Wojna minęła, droga została – Zakręt Śmierci w Szklarskiej Porębie
 
Aktualności
Kto wyłamał drzwi do śmietnika na Noskowskiego?
 
Aktualności
Kolorowe Jeziorka bezpieczniejsze dla turystów
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group