Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 16947
Zalogowanych: 89
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Kasa Wodnika na Zabobrzu zlikwidowana

Piątek, 10 stycznia 2014, 7:20
Aktualizacja: Sobota, 11 stycznia 2014, 8:56
Autor: Angela
Jelenia Góra: Kasa Wodnika na Zabobrzu zlikwidowana
Fot. Angela
– Od września kasa „Wodnika” przy ul. Noskowskiego była nieczynna z powodu choroby pracownika, a od stycznia br. ten punkt zupełnie zamknięto – skarżą się mieszkańcy Zabobrza. – Teraz trzeba opłacać rachunki za wodę i ścieki z prowizją, a by złożyć lub wyjaśnić jakieś pismo, trzeba jechać do Cieplic. Sprawą zajął się radny Krzysztof Kroczak, który chce zgłosić sprzeciw na komisji gospodarki komunalnej. Tymczasem prezes Wodnika wyjaśnia, że chodzi o względy ekonomiczne i podkreśla, że decyzja już zapadła i jest nieodwołalna.

„Z powodu choroby pracownika punkt czasowo nieczynny” – taki napis pojawił się na drzwiach punktu Wodnika przy ul. Noskowskiego 10 we wrześniu br. - Od tego czasu ja i inni klienci, którzy płacili tu rachunki za wodę, regularnie sprawdzaliśmy czy pani z Wodnika już wyzdrowiała, ale niestety za każdym razem całowaliśmy klamkę – mówi pani Małgorzata z ul. Kiepury. – I do dzisiaj nic w tej sprawie nie wiadomo – dodaje nasza Czytelniczka.

Zaniepokojeni tą sytuacją mieszkańcy problem zgłosili m.in. radnemu Krzysztofowi Kroczakowi, który zapowiedział, że podejmie temat na Komisji Gospodarki Komunalnej Rady Miejskiej.

- Ludzie skarżą się, że teraz muszą płacić rachunki z prowizją poczty czy banku – mówi radny Krzysztof Kroczak. – Jeżdżenie bowiem do Cieplic, gdzie w siedzibie spółki Wodnik funkcjonuje jedna kasa, mija się z celem. Rozmawiałem z wiceprezes Wodnika i usłyszałem, że energetyka czy gazownia też nie mają swoich punktów poza siedzibą firm. Ja się jednak nie zgadzam z tymi argumentami. Są to bowiem spółki prywatne nastawione na zysk. Wodnik jest natomiast spółka miejską, która ma służyć mieszkańcom. Od kilku miesięcy generuje ona zyski, więc powinna ten punkt utrzymać, by ułatwić życie mieszkańcom. Dla wielu złotówka opłaty pocztowej czy bankowej to niewiele, ale dla rodzin jest to spore obciążenie – dodaje radny.

Prezes Wodnika Wojciech Jastrzębski wyjaśnia, że według aktualnych danych z kasy korzysta zaledwie 15 procent z około 30 tysięcy klientów spółki. - Zlikwidowany punkt nie był potrzebny, a generował spore koszty zatrudnienia dwóch pracowników, wynajmu lokalu, usługi konwojenckiej, itp. – wyjaśnia Wojciech Jastrzębski. – Stąd decyzja o definitywnym zamknięciu go od stycznia br. i jest to decyzja nieodwołalna – dodaje prezes.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
461
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Kultura
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group