Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 7 kwietnia
Imieniny: Donata, Jana
Czytających: 13985
Zalogowanych: 79
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Karkonosze wstały z kolan

Poniedziałek, 19 września 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 lutego 2006, 20:25
Autor: Dawid Gajda
Dolny Śląsk: Karkonosze wstały z kolan
Fot. Radek
Ostatni raz jeleniogórzanie wygrali mecz ligowy na własnym boisku 14 maja z Łużycami Lubań. W sobotę przełamana została ta niechlubna seria. Podopieczni Zdzisława Radziszewskiego rozgromili ekipę Piasta Czerwona Woda 7:0. Zespół gości był o klasę gorszy i nie miał za wiele do powiedzenia w tym spotkaniu.

Mecz rozpoczął się z 15 minutowym opóźnieniem, ponieważ goście z Czerwonej Wody utknęli w korku i do Jeleniej Górze zawitali o 15:50.

Spotkanie rozpoczęło się mocnym uderzeniem. Już w 47 sekundzie Krzysztof Józefiak z Karkonoszy popisał się pięknym wolejem, zza pola karnego i było 1:0. Dziesięć minut później kapitan Karkonoszy, Musiał z 5 metrów nie trafił w bramkę. Jednak Gospodarze nie dawali za wygraną. Strzał Mackiewicza z 12 metrów wychwycił bramkarz gości.

W 21 minucie Kicuła zagrał do Józefiaka a ten w zamieszaniu pod bramką Walskiego wpakował futbolówkę pod poprzeczkę. Kwadrans potem, szansy na bramkę nie wykorzystał Gryka. Tuż przed przerwą zawodnicy Karkonoszy zdobyli jeszcze dwie bramki. Najpierw w ogromnym zamieszaniu we właściwym miejscu znalazł się Rafał Musiał, chwilę później w doliczonym czasie gry, przepiękny techniczny strzał Karczewskiego wpadł tuż przy słupku bramki Piasta. To ostatecznie dobiło zawodników gości.

Drugą połową miejscowi rozpoczęli od mocnego uderzenia. Z prawej strony pola karnego centrował Józefiak, do piłki dopadł Wojtas i strzałem głową podwyższył na 5:0. Następnie mieliśmy całą serię niewykorzystanych sytuacji. Na przykład - Ciepiela-Kowalski nie trafił do pustej bramki...

W 70 minucie gola zdobył Maciej Wojtas, który dokończył celnym strzałem znakomitą akcję prawą stroną Jacka Gryki.

W 81 minucie swoją upragnioną bramkę zdobył Gryka, który miał przez cały mecz ponad 7 okazji do zdobycia gola, jednak tego dnia brakowało mu skuteczności.

Ale nie ma co narzekać, wynik 7:0 budzi respekt. Jeleniogórzanie po nie najlepszym początku sezonu, mogą zacząć odrabiać straty do czołówki. W niedzielę o 16 czeka ich mecz w Raciborowicach koło Bolesławca.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
485
Brawura kierowców
59%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
33%
Kiepski stan naszych dróg
8%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kotlina Jeleniogórska w czołówce majówkowych propozycji
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Magia Karkonoszy. Poniedziałek wielkanocny w obiektywie
 
Karkonosze
Karkonosze przyciągają jak magnes
 
Aktualności
Wojna minęła, droga została – Zakręt Śmierci w Szklarskiej Porębie
 
Aktualności
Kto wyłamał drzwi do śmietnika na Noskowskiego?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group