Sobota, 13 kwietnia
Imieniny: Marcina, Przemysława
Czytających: 8733
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Karkonosze wstały z kolan

Poniedziałek, 19 września 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 lutego 2006, 20:25
Autor: Dawid Gajda
Dolny Śląsk: Karkonosze wstały z kolan
Fot. Radek
Ostatni raz jeleniogórzanie wygrali mecz ligowy na własnym boisku 14 maja z Łużycami Lubań. W sobotę przełamana została ta niechlubna seria. Podopieczni Zdzisława Radziszewskiego rozgromili ekipę Piasta Czerwona Woda 7:0. Zespół gości był o klasę gorszy i nie miał za wiele do powiedzenia w tym spotkaniu.

Mecz rozpoczął się z 15 minutowym opóźnieniem, ponieważ goście z Czerwonej Wody utknęli w korku i do Jeleniej Górze zawitali o 15:50.

Spotkanie rozpoczęło się mocnym uderzeniem. Już w 47 sekundzie Krzysztof Józefiak z Karkonoszy popisał się pięknym wolejem, zza pola karnego i było 1:0. Dziesięć minut później kapitan Karkonoszy, Musiał z 5 metrów nie trafił w bramkę. Jednak Gospodarze nie dawali za wygraną. Strzał Mackiewicza z 12 metrów wychwycił bramkarz gości.

W 21 minucie Kicuła zagrał do Józefiaka a ten w zamieszaniu pod bramką Walskiego wpakował futbolówkę pod poprzeczkę. Kwadrans potem, szansy na bramkę nie wykorzystał Gryka. Tuż przed przerwą zawodnicy Karkonoszy zdobyli jeszcze dwie bramki. Najpierw w ogromnym zamieszaniu we właściwym miejscu znalazł się Rafał Musiał, chwilę później w doliczonym czasie gry, przepiękny techniczny strzał Karczewskiego wpadł tuż przy słupku bramki Piasta. To ostatecznie dobiło zawodników gości.

Drugą połową miejscowi rozpoczęli od mocnego uderzenia. Z prawej strony pola karnego centrował Józefiak, do piłki dopadł Wojtas i strzałem głową podwyższył na 5:0. Następnie mieliśmy całą serię niewykorzystanych sytuacji. Na przykład - Ciepiela-Kowalski nie trafił do pustej bramki...

W 70 minucie gola zdobył Maciej Wojtas, który dokończył celnym strzałem znakomitą akcję prawą stroną Jacka Gryki.

W 81 minucie swoją upragnioną bramkę zdobył Gryka, który miał przez cały mecz ponad 7 okazji do zdobycia gola, jednak tego dnia brakowało mu skuteczności.

Ale nie ma co narzekać, wynik 7:0 budzi respekt. Jeleniogórzanie po nie najlepszym początku sezonu, mogą zacząć odrabiać straty do czołówki. W niedzielę o 16 czeka ich mecz w Raciborowicach koło Bolesławca.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (3)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Czy masz sąsiadów, którym możesz zaufać? I zostawić np. klucze do mieszkania, aby podlewali kwiaty?

Oddanych
głosów
259
Tak
62%
Nie
38%
 
Głos ulicy
Czy wierzymy w kiełbasę wyborczą?
 
Miej świadomość
Czy warto dopłacać?
 
Rozmowy Jelonki
Prace idą żwawo
 
Aktualności
Zumba dla wszystkich
 
Aktualności
Pobiegli dla Filipka
 
112
Zderzenie na Sudeckiej
 
Piłka nożna
Dla kogo szlagier jeleniogórskiej okręgówki?
Copyright © 2002-2024 Highlander's Group