• Niedziela, 16 grudnia 2018
  • Godz. 13:48
  • Imieniny: Adelajdy, Albiny, Alicji, Zdzisławy
  • Czytających: 3899
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Kamienice pięknieją dzięki wspólnotom

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 22 listopada 2018, 12:01
Aktualizacja: Piątek, 23 listopada 2018, 14:25
Autor: Paweł Guszała
Fot. Paweł Guszała
Obecnie w centrum Jeleniej Góry prowadzonych jest kilkanaście remontów elewacji zabytkowych budynków mieszkalnych. Dzięki nim znikają zniszczone, sypiące się ze starości fasady, a zastępują je często „dzieła sztuki”. Dobrym przykładem jest budynek przy ulicy Pocztowej 6.

Elewacja kamienicy gruntownie odnowiona, zamontowano instalację odgromową oraz wykonano remont klatki schodowej. Inwestycja była bardzo trudna do przeprowadzenia, bo obiekt to zabytek z 1912 roku, więc wszelkie prace musiały być uzgadniane z konserwatorem zabytków.

- Przedsięwzięcie było bardzo duże tym bardziej, że obiekt jest zabytkowy. W trakcie remontu wychodziło dużo rzeczy dodatkowych, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Przy sztukateriach trzeba było zdzierać cztery warstwy farb, niektóre elementy poprawiać, inne uzupełniać – wspomina Ewa Klimowicz członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej Pocztowa 6.

To nie jedyny problem, z jakim musiała zmierzyć się wspólnota mieszkaniowa. Kolejny był natury finansowej.

- Remont przeprowadziliśmy przy wsparciu unijnych środków, więc podpisana została umowa z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego. Opiewała na kwotę ok. 400 tys. zł., ale było to w 2014 roku. Niestety, podwyżki cen całkowicie zmieniły rynek i kwota ta urosła do ponad 500 tys. zł. - tłumaczy Zygmunt Klimowicz koordynator projektu Wspólnoty Mieszkaniowej Pocztowa 6.

W kosztach remontu partycypowało Miasto za pośrednictwem Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.

- Miasto uczestniczy w funduszu remontowym i uczestniczy w kosztach remontu, tak jak większość właścicieli. Tak więc również uczestniczy w kosztach kredytu zaciągniętego na rzecz tej inwestycji i będzie spłacać swoją część raty. To chyba można zaobserwować, że od 2011 roku remontów jest znacznie więcej, a Miasto w tym pomaga – twierdzi Jerzy Lenard, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.

Twoja reakcja na artykuł?

23
74%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
3%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
3%
Złości
6
19%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (51) Dodaj komentarz

~ 22-11-2018 12:08
Miasto spełnia swój psi obowiązek i nie ma w tym żadnej jego dobrej woli. W kamienicach, gdzie sprzedano lokale właścicielom prywatnym, a miasto pozostało właścicielem mniejszej liczby lokali, to właśnie prywatny zarząd wspólnoty ustala zakres i ilość inwestycji. Miasto musi pokrywać swoją część, zgodnie z powierzchnią posiadanych lokali. Dobrej woli miasta w tym zero, bo miasto usilnie próbuje wciąż sprzedawać pozostałe lokale, by zmniejszyć swój udział w kosztach remontów. Z kolei w tych kamienicach, gdzie miasto ma większość i to miasto decyduje o remontach, tam żadne remonty się nie odbywają. Miasto samo z siebie nic nie inicjuje. Proszę się nie podpisywać pod sukcesami wspólnot. Dawniej robił to Zawiła, teraz Lenard, a w międzyczasie jeszcze Łużniak. Gdyby miasto nie płaciło za to, co musi, to wspólnota poszłaby do sądu. Miasto żadnej łaski nie robi.
~kfnvi;auhsuk 22-11-2018 12:53
do: ~ (12:08)
Dobrze, że to piszesz, bo inaczej ktoś by pomyślał, dobrze o władzach naszego miasta, a tego ani ty ani pozostałe DRESowe-PiSiory by nie zniosły. Przecież POLSKA W RUINIE!!!
~ 22-11-2018 13:59
do: ~kfnvi;auhsuk (12:53)
Myślę, że mieszkańcom należy się sprostowanie i podanie stanu faktycznego. O władzach miasta można mówić dobrze, ale wtedy, gdy faktycznie na to zasłużyły. Wypełnianie prawnych obowiązków przez władze nie jest niczym nadzwyczajnym. Gdy listonosz doręczy list, sprzątaczka zamiecie chodnik, a ogrodnik przytnie drzewo, to nie dostają za to pochwał, ani artykułów w prasie. Miasto ma obowiązek płacić wspólnotom za lokale, których jest właścicielem i pokrywać na bieżąco wszystkie zobowiązania powstałe z tego tytułu. Gdyby się z tego nie wywiązało, wówczas sąd nakazałby wypłatę odpowiedniej kwoty wspólnocie z budżetu miasta. Mamy chwalić prezydenta lub dyrektora ZGKiM, że wykonuje swoje obowiązki, zanim sąd mu to nakaże wyrokiem? Może pochwalmy ich za to, że w ogóle przyszli do pracy?
~czepialski 22-11-2018 15:36
do: ~ (13:59)
Brawo, brawo, święta prawda!!!
~brawo 22-11-2018 19:53
do: ~ (12:08)
brawo, brawo i jeszcze raz brawo.
~face 23-11-2018 10:57
do: ~ (12:08)
Szkoda , że artykule nie jest napisane jakie wymogi są przy remontach. Wspólnota wywala własne pieniądze, nie raz zadłuża się w banku a wszystkim dyryguje konserwator, który ogranicza wspólnotę w remoncie. Ten budynek na zdjęciu ma kolor nijaki i taką paletę kolorów przedstawia konserwator. Nie można po prostu wybrać sobie koloru innego niż jasny żółty albo coś takiego jak na zdjęciu. Nie ma w palecie kolorów ciemnych. Mało tego, każdy gzyms musi być konsultowany z konserwatorem. Nie można dodać więcej czy mniej niż życzy sobie konserwator. A przypominam - kasę na remont wydaje wspólnota ( w tym przypadku powyżej jest akurat jakieś tam dofinansowanie, ale większość kamienic w 100% ponosi koszty remontów). W taki oto sposób mamy blade , trupie miasto i kamienice które są brudne po kilku miesiącach.
~No, tak 26-11-2018 11:43
do: ~face (10:57)
Co do kolorów, ten akurat jest moim zdaniem ładny, a kamienica stojąca naprzeciwko urzędu miejskiego na Wojska Polskiego, gdzie mieści się dentysta? Obrzydliwy róż. Nie cierpię tego koloru i w życiu nie przyszłoby mi na myśl, by na taki kolor pomalować fasadę domu. W Danii - tak jest na Bornholmie, fasadę domu można pomalować na ustalone przez urząd kolory - masz kilka do wyboru i tylko z tych można wybierać. Nie ma dobrowolności i dobrze. U nas każdy robi po swojemu. W Zgorzelcu obok dworca są dwa domy jednorodzinne. Jeden pomalowano na różowo a drugi na zielono. No i jak to wygląda? Ta sama sytuacja z balkonami w blokach, czy loggiami. Jedne są zielone, inne żółte, inne beżowe... Istna kakofonia. Ten sam cyrk z oknami. Jedne białe, inne brązowe, a i białe się różnią, bo w zależności od widzimisię właścicieli mieszkań mają różny wygląd (podział skrzydeł, elementów wewnątrz szyby...).
~Ali 22-11-2018 12:14
Popieram.Cieżka praca i ogromne naklady pieniężne lokatorów zadecydowały o sukcesie i renowacji domów czy kamienic. Miasto jak zwykle próbuje sobie przypisać sukces,a to g...prawda.
~ 22-11-2018 12:18
A na zdjęciu nr 14 można zauważyć częściowy brak obróbki blacharskiej (zwieńczenie fasady pomiędzy dwoma "wazonami"). Byłem, sprawdziłem.
~ 22-11-2018 12:55
Niech zobaczy budynki które nie są zabytkami smród , grzyb itp.mieszkania stoją po parę lat opuszczone gniją administracja twierdzi że to miasto decyduje i w kółko jeden na drugiego niech Lenard przejdzie się po Zaułku to zobaczy ile pustych mieszkań stoi jak menelom to szybko robią remont budynku socjalnego na Wyczółkowskiego
~` 22-11-2018 13:35
A kto tam ze znajomych królika i spółki mieszka że zrobili remont? Jak się przegląda przetargi z Jeleniej na takie roboty to zawsze w takiej budzie mieszka jakaś Szyszunia - koleża królika ( np. kamienica gdzie mieszka Szef Wodnik Szuwarek też będzie robiona też pewnie będzie tablica i bóg wie co jeszcze ( złote kible w gwazdki unii albo co )
użytkownik facebook 22-11-2018 14:28
Bo prl przez 70 lat gowno z tym zrobil mimo ze ludzie placili czynsze
~ 22-11-2018 15:03
do: użytkownik facebook (14:28)
Nie ma znaczenia, czy PRL, czy kapitalizm. Władza nic nie robi i tyle. Dzisiaj kamienice miejskie dalej straszą, a demokrację i nowy ustrój mamy od prawie 30 lat. TYLKO kamienice prywatne pięknieją. Reszta się sypie i będzie się sypać, dopóki miasto ich nie sprzeda albo nie odda w ręce prywatne.
~Myk 22-11-2018 15:27
To niestety tylko i wyłącznie zasługa ludzi którzy zawiązali wspólnoty mieszkaniowe że budynki pieknieją nikogo innego !
~Tutti 22-11-2018 15:57
Niech mi ktoś powie kto zna się na rzeczy- ile lat taka 112 letnia kamienica może jeszcze postać? Jest sens robić remonty? Nie powinno to pójść to wyburzenia zanim samo się zawali? Pytam, gdyż mieszkam w takiej ponad 100 letniej kamienicy i od wewnątrz wszystko się sypie, od zewnątrz jest odremontowana i ocieplona. Jaka jest "żywotność" tak starych obiektów, nie ma ryzyka że za 30 lat taki budynek złoży się jak z kart?
~ 22-11-2018 16:22
do: ~Tutti (15:57)
Nie ma reguły. Dobrze wypalona stara cegła jest trwalsza, niż nowe. Wystarczy wziąć nową i starą do ręki. Stara nie dość, że twardsza, to i cięższa. Niestety, wiele z budynków było nienależycie konserwowanych przez lata i tu jest pies pogrzebany. Jeśli budynek podmakał, był zalewany z nieszczelnych rynien, dziurawego dachu, a od spodu nie był izolowany od wód gruntowych, to może być kiepsko. Poza tym nie każda stara cegła była dobra. Są takie, które sypią się w rękach, po powstały z jakichś odpadów. To samo dotyczy zaprawy między cegłami. Część trzyma jak beton, a część ma konsystencję piasku. Każdy przypadek jest indywidualny. Rzeczoznawca może sporo powiedzieć, ale dogłębne badania mogą być kosztowne i ingerujące w budynek, bo wypadałoby nawiercić kilka ścian, stropów, obejrzeć jak to wygląda w głębi muru, odkryć trochę ziemi wokół budynku itd. itp. Jeśli budynek jest poprawnie wybudowany, zadbany i nie zalewany, to postoi dłużej, niż współcześnie budowane.
~Dikanda 22-11-2018 21:28
do: ~Tutti (15:57)
Nasza kamienica secesyjna ma 114 lat.Wawel ma ponad 800 lat, i stoi,to nasza też jeszcze postoi.Dbamy na bieżąco.Współlokatorzy nie są zgrani,każdy sobie rzepkę skrobie.Cwaniactwo mają w oczach.Trzeba robić dobrą minę do złej gry.
~No, tak 26-11-2018 10:54
do: ~Tutti (15:57)
Jak Niemiec budował, to budował solidnie i takie kamienice, o ile nie zostały kompletnie zaniedbane, a poddane gruntownej renowacji, nacieszą oko jeszcze przez kolejne kilkadziesiąt lat. Trzeba też przyznać, że w byłej NRD kamienice były w okropnym stanie, a teraz większość z nich wygląda rewelacyjnie. Wystarczy udać się do Görlitz.
~qwerty 29-11-2018 10:44
do: ~No, tak (10:54)
Budownictwo przedwojenne generalnie stawiane było solidniej niż współczesne, tyczy się to nie tylko budynków stawianych na dawnych niemieckich terenach.
~ 22-11-2018 16:20
do 15:27 żeby założyć wspólnotę to trzeba ludzi co mają parę groszy ,młodzi nie menele ,renciści i emeryci odpadają bo są darmowe leki więc mają za dużo do tego wspólnota zaciągnie kredyt i taki emeryt nie będzie spłacać bo ZUS obliczył kiedy wykorkuje a 30 lat to on nie dociągnie
~ 22-11-2018 16:27
do: ~ (16:20)
Jak emeryt "wykorkuje", to kredyt będzie dalej spłacał nowy właściciel mieszkania. Z emerytami problem jest raczej taki, że im remonty nie są potrzebne. Nie przychodzą na zebrania, a jeśli przychodzą, to mają wszystko gdzieś i nie naciskają w zarządzie wspólnoty na remont. Krzyczą tylko, że im się czynsz podnosi. U nich problemem jest brak zmysłu estetyki i obojętność. Jeśli wychowali się za Bugiem w drewnianej chacie, gdzie prali w balii, a myli się za stodołą, to dziś nie potrzebują odnowionej elewacji. To właśnie młodym prędzej zależy, bo trochę widzieli, w różnych miejscach byli i wielu z nich chce mieć u siebie tak samo ładnie. Ukraińcom i innym imigrantom też nie zależy, bo nie przywiązują się do miejsca i większość pieniędzy gromadzą lub wywożą do rodzinnego domu. Nie zależy im, żeby inwestować tutaj w cokolwiek.
~ 22-11-2018 22:16
do: ~ (16:27)
Hmmm.hmmmm...w czasach o których ty piszesz, na zachodzie raczej pralek bosch itp, nie mieli, s..ć chodzili do kibelka na korytarz- przynajmniej goowna w domu nie mieli, tak jak ty teraz np. masz)- a skąd wiem ?A myli się w bali, a ty capisz trupem w autobusie. A wiem stąd,że jest jeszcze trochę w JG, Wroc. Poznaniu,Gorzowie, Katow..poniemieckich kamienic, gdzie s..cz jest na dworze a w najlepszym przypadku, na korytarzu.No ale wsiur z podkieleckiej wsi pojęcia o tym, mieć nie może.Z definicji.On myśli,że luksiusi byli od zawsze.
~mall 29-11-2018 9:55
do: ~ (16:27)
W drewnianej chacie a nie w gliniance?Prali w balii - nie , ale za to czasami w pobliskim strumyku albo rzece.Co do mycia za stodołą- to już chyba nie, z myciem mają problem do dzisiaj - robią to raz w roku przed Wielkanocą no i przed położeniem do trumny .To widać i czuć.
~qwerty 29-11-2018 10:53
do: ~ (16:27)
Emeryci dostali mieszkania kilkadziesiąt lat temu od miasta z przydziału. Te mieszkania znajdują się w większości w pięknych, przedwojennych budynkach, o które przez dziesięciolecia ,,dbało'' miasto, mieszkańców nic nie obchodziło. Z tego też powodu Ci ludzie, teraz już w starszym wieku, nie mają za grosz poczucia estetyki, nie mówiąc już o byciu dumnym z mieszkania w pięknym budynku. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich mieszkańcach. Widać, że sporo kamienic się remontuje w Jeleniej, a to zasługa tych nielicznych - często starszych! - osób, które mają chęci do działania. Tak jest na przykład w przypadku odnowionych niedawno kamieniczek na Rynku. W zarządzie są ludzie starsi, którzy widzą potrzebę remontu fasad i próbują przekonać innych sąsiadów - starszych - że te remonty są konieczne.
~do 13.35 22-11-2018 16:30
No jak kto tam mieszka. Znana osoba z życia miasta. >???
~Tosia 11 22-11-2018 17:25
Kazda wyremontowana kamienica cieszy. Tyle tylko mozna powiedzieć, bo poza tym to granda i wstyd z powodu nieudolnosci miasta Wystarczy otworzyć się na wspólnoty.Przecieź nie chodzi o 100% kosztów.W Boleslawcu i Mirsku mozna było.
użytkownik facebook 22-11-2018 18:33
Ciekawe co z pieniędzmi które ludzie płacili do miasta za czynsz zanim wykupili mieszkania i założyli wspólnoty.
~Myk 23-11-2018 3:38
do: użytkownik facebook (18:33)
Budżetowaka wciagla tą kasę
~qwerty 29-11-2018 10:56
do: użytkownik facebook (18:33)
Te pieniądze były śmiesznie małe w porównaniu do kosztu utrzymania budynków. Utrzymanie kamienicy jest droższe niż utrzymanie bloku z wielkiej płyty - chociaż to chyba dlatego, że kamienice doprowadzane były do bardzo złego stanu, zanim ktokolwiek zaczął się remontami interesować. Oczywiście duża część pieniędzy wpłacanych przez mieszkańców znikała w niewyjaśnionych okolicznościach...
~ 22-11-2018 18:46
do 16:27 pamiętaj jak podpisujesz kredyt to jak kipniesz będą twoja rodzinę ścigać a Ty palanc.e nie obrażaj ludzi za Buga dowiedz się czyje to są ziemie a młody to g..wno widział i pracuje za parę groszy w makietach
~ 22-11-2018 20:33
do: ~ (18:46)
Ja doskonale wiem, jak to wygląda, bo mam do czynienia z emerytami we wspólnotach. Nic nie można załatwić i wiele kamienic nie doczeka się remontu przez ich obojętność i hasła w stylu "Panie, a na co mie to. Ja umre zara!" Nikogo nie obrażam. Mentalność tych ludzi taka jest i tyle. Emeryt z zachodu jeździ i zwiedza świat, a polski emeryt ciuła kasę do skarpety, aż mu jakiś "wnuczek" całą ukradnie i tyle z tego pożytku. Na remonty i dobro wspólne żal dawać. Częste są też teksty "bo to miasto powinno wyremontować". Wykupił mieszkanie i miasto mu ma coś jeszcze dać. Takich ludzi nie przekonasz, im się należy, bo całe życie zawodowe pracowali w systemie komunistycznym.
~ 22-11-2018 22:28
do: ~ (20:33)
A widzisz hieno cmentarna... wyciągnij kasę i płać. Pomimo tego,że emeryt nie zapłaci. Nie chcesz płacić ? Emeryt też nie chce płacić za twoje zachcianki i wałki remontujących. Robią remonty a za rok fasada się sypie, substancja przecieka.I nikt nie egzekwuje rzetelnej roboty.Jesteś młody, masz siły to rób na remonty.Najpierw forsujesz jeden z drugim remont, potem forsujesz docieplenia i osuszanie, a wszystko to po remoncie. Chcesz jeden z drugim domofony z video, a potem ch... jeden z drugim, zgubiwszy klucze lub zapomniawszy, wchodzisz z kopa. Masz fantazje to płać a na rencistów to nie licz bo ich oskubano na twoje pincety plus.
~ 23-11-2018 5:29
do: ~ (22:28)
Dokładnie o taką postawę mi chodzi. Z takimi ludźmi, jak powyżej, miasto dalej będzie się sypało.
~andy 22-11-2018 19:06
A cza było w 90 latach sprzedać za 90 procent zniżki mieszkania ludziom .Dzisiaj by lśniły jeleniogórskie kamienice.Tak zrobiły pgr-y ,i dzisiaj bloczki stoją jak malowane
~abc 22-11-2018 19:20
Mieszkam w bloku zarządzanym przez wspólnotę i mogę powiedzieć, że jest solidnie i wiarygodnie. Dwa razy do roku są spotkania z lokatorami, na których dowiadujemy się jakie były wydatki, co nas czeka w modernizowaniu naszego bloku, wiemy o każdym groszu wydanym na nasz blok, zarobki wspólnoty, dostajemy rozliczenia i wiemy, że te pieniądze nie idą na marne. Moim marzeniem jest, aby jeleniogórska spółdzielnia mieszkaniowa zaczęła działać na zasadach wspólnot a napewno lokatorzy płaciliby o wiele mniejsze czynsze, bo z tego co widzę u mamy i siostry to jest po prostu ZŁODZIEJSTWO, ile z tych pieniędzy idzie na premie dla gryzipiórków nicnierobiących. Dlaczego spółdzielnia nie daje rozliczeń raz na pół roku tak jak wspólnoty?? Wiadomo dlaczego.....bo trzeba sobie coś na premie zostawić dla pracujących 60 i 70 latków. Tyle w temacie.
~ 22-11-2018 20:37
do: ~abc (19:20)
W JSM jeszcze ujdzie. Dowiedz się, jak jest u tych, którymi zarządza ZGKiM, czyli miasto. Tam jest dopiero studnia bez dna. Pieniądze tych ludzi idą na spłaty wspólnot, a dla ludzi z komunalnych nie ma ani grosza. Zero remontów, zero rozliczeń. Nie ma na nic. Wspólnoty prywatne mają oczywiście najlepiej, na drugim miejscu są spółdzielnie typu JSM, bo co prawda łupią lokatorów, ale cokolwiek robią, dbają i czasem remontują. ZGKiM to daleki ogon za całą resztą. Ludzie pod nich podlegają chyba z biedy albo z głupoty, bo wątpię, że ktoś świadomie i dobrowolnie się na to decyduje.
użytkownik facebook 22-11-2018 19:29
Ten chudy gość dobrze goda😄
~jakieś 22-11-2018 20:06
Zastanawiam się kogo Lenard reprezentuje? Władze miasta - to gratuluję wyboru! Właściciela - to dlaczego tam nie ma pozostałych właścicieli? Gmina ma bardzo mały udział w kamienicy, to może mniejszość? A może swoją Spółdzielnię, może zamiast Dyrektorować był jak zwykle podwykonawcą robót budowlanych.
użytkownik facebook 22-11-2018 23:20
Ja to jestem ciekawa gdzie są pieniądze ktore placilismy dużo większe do administracji przez te wszystkie wcześniejsze lata ... Teraz dopiero sobie zdajemy z tego sprawę😢
~Gdyby Gdyby 23-11-2018 1:25
~abc nie znam wspolnoty w ktorej zarzad i administrator informuja czlonkow na co tak naprawde wydawane sa ich pieniadze.W ,,naszej wspolnocie,, zarzad i juz trzeci administrator bawia sie w zarzadzanie kosztem sasiadow.
~ 23-11-2018 5:32
do: ~Gdyby Gdyby (1:25)
To zmień wspólnotę albo zacznij chodzić na zebrania. W normalnych wspólnotach, np. w mojej, masz do wglądu na zebraniach sprawozdania finansowe. Nie spodziewaj się, że ktoś będzie za tobą chodził. Sam się rusz i zainteresuj.
~Gość 23-11-2018 7:30
powiem tak 50 lat ZGKIM brało pieniądze z czynszów lokatorskich nie robiąc nic a nic aby tym ludziom było lepiej teraz miasto sie chwali pytam czym ,tym ze mieszkancy musza kredyty zaciagac na te remonty bo to nie wspólnoty a mieszkańcy remontują a wspólnoty tylko kredyty biorą ,a gdzie pieniądze z czynszy za 50 lat i niech nie mówia ze szły na remonty bo nie szły kazdy swoje mieszkanie remontował sam bo chciał godnie zyc a tu nagle olsnienie miasta i ZGKIM no patrzcie jacy dobrzy jestesmy teraz szok
~Gdyby Gdyby 23-11-2018 9:45
Do ~To co sie dzieje w naszej wspolnocie ,to jest uklad /zmowa/sasiedzi roamawiaja na ten temat pocichu,ale wiekrzosc to ludzie starsi,lub niechca ,,zadzierac z sasiadami ,,Jest to ,,duza wspolnota,,jedynascie lokali ,a na tyle mala,ze jest problem nie do rozwiazania wewnatrz wspolnoty.A zeby sie wyprowadzic to tez sa koszty na co mnie niestac.
~ 23-11-2018 12:36
do: ~Gdyby Gdyby (9:45)
Przecież można zmienić wspólnotę, wybrać sobie innego zarządcę, nie przeprowadzając się. Jak dla mnie, to ściemniasz albo jesteś jakąś ofiarą losu. Skoro wszystkim we wspólnocie nie podoba się, jak działa, to sobie zmieńcie. To nie jest żaden problem. Chyba, że tylko tobie się nie podoba. Albo ewentualnie mylisz pojęcia wspólnota/spółdzielnia/ZGKiM.
~No, tak 26-11-2018 11:03
do: ~Gdyby Gdyby (9:45)
Każdą wspólnotą kieruje firma zajmująca się zarządzaniem nieruchomości. Jeśli robi to źle, nic prostszego, jak zmienić złego zarządcę na lepszego. Zwołać posiedzenie nadzwyczajne i większością głosów przegłosować decyzję i do dzieła. Czego się tu bać. Sąsiadów? Bzdura. Każdy zgodzi się na poprawę warunków i kondycji finansowej wspólnoty - prawidłowym i udolnym zarządzaniem wspólnego majątku. Niedowiarków lub tych sąsiadów, którzy nie mają odpowiedniej lub niedostatecznej wiedzy, trzeba oświecić, wszystko odpowiednio wyjaśnić. Po prostu trzeba usiąść przy jednym stole i rozmawiać otwarcie, a nie w ukryciu.
rymcycymcy 23-11-2018 12:05
Uważam, że za stare nie ma się co brać ! :) ...żadne remonty ! ...lepiej poszukać coś młodszego ! ;)
~ 23-11-2018 12:27
do: rymcycymcy (12:05)
gdyby każdy tak uważał to najstarszy budynek świata miał góra 50lat a zabytki znał byś ze starych widokówek.
~fabian 29-11-2018 11:01
do: rymcycymcy (12:05)
Życie powinno mieć nieco smaku, w blokach spokój odnajdziesz, smaku życia tam brak. Tylko gołe ściany i takie maleńkie okieneczka w maleńkich pomieszczonkach. Chodząc wśród ,,starego'', jak to określiłeś, polecam od czasu do czasu popatrzeć w górę, na fasady pełne twarzy, zwierząt, kwiatów, girlandów, gazonów i tak dalej.
użytkownik facebook 23-11-2018 14:59
Poszły sobie
~Gdyby Gdyby 28-11-2018 11:45
Do slynnego okradania ,,na wnuczka,, dodam ,,okradanie na zarzad w wspolnocie mieszkaniowej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Szczepienia warunkiem przyjęcia do żłobka lub przedszkola - czy tak powinno być?

Oddanych
głosów
221
Tak
84%
Nie
13%
Nie mam zdania
3%
Głos ulicy
Bez szczepień nie będzie miejsca w przedszkolu?  4
TV Dami
Serwis Informacyjny TV DAMI Jelenia Góra z dnia 14.12.2018 r.  
Miej świadomość
Koncert dla Niepodległej  1
Dialogi Jelonki
To powietrze nas zabija 32
Kultura
Co ciekawego w kinie "LOT"  
Aktualności
Masz dług komunalny? Odpracuj go!  7
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group