Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 7232
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jeleniogórzanie strefę parkowania mają w… poważaniu

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 8:41
Aktualizacja: Wtorek, 30 kwietnia 2013, 7:27
Autor: Angela
Fot. Anna Panek
Ponad tysiąc osób w każdym miesiącu nie płaci za postój w jeleniogórskiej strefie płatnego parkowania. – To gigantyczna liczba osób, które ignorują wszelkie przepisy i zasady – mówi Jerzy Bigus, zastępca dyrektora zarządu dróg i mostów nadzorujący strefę. – Nikomu się jednak nie upiecze – dodaje. Mandat można otrzymać nawet do pięciu lat od nie zapłaconego biletu. Przekonał się o tym pan Dawid z Jeleniej Góry.

Na początku jest oburzenie. – Chcą wyłudzić ode mnie pieniądze – zadzwonił do nas zdenerwowany pan Dawid. – Dostałem zawiadomienie, że mam zapłacić jakiś mandat sprzed 1,5 roku. To skandal. Nie wysłali mi żadnych zdjęć, ani dowodów na to, że stałem w danym dniu w strefie płatnego parkowania – dodał jeleniogórzanin.

Szybko się jednak okazało, że cała dokumentacja, łącznie ze zdjęciami zrobionymi z trzech stron auta jest do wglądu w Miejskim Zarządzie Dróg i Mostów w Jeleniej Górze, a urzędnicy na dostarczenie mandatu mają aż pięć lat.

- Kiedy strefa parkowania zaczęła funkcjonować nie mieliśmy wielu programów, np. dostępu do danych osobowych, poza tym były to tony dokumentów, którymi musieliśmy się zająć, stąd te opóźnienia – tłumaczy Jerzy Bigus, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze. – Przepisy mówią jednak, że na dostarczenie zawiadomienia mamy pięć lat, a pełna dokumentacja jest do wglądu u nas w biurze. W przypadku kiedy robione są trzy zdjęcia auta zaparkowanego w strefie bez ważnego biletu, szanse na pomyłkę są naprawdę niewielkie. Wiadomo, że każdy mandat boli, ale kiedy wyjeżdżamy do innego miasta czy za granicę, pierwsze co robimy po zaparkowaniu auta, to szukamy parkomatu. A w swoim mieście… co miesiąc tysiąc osób nie płaci za parking. Ludzie liczą na to, że im się uda. Jak pokazuje życie, niewielu się udaje i trzeba mieć tę świadomość. Warto zapłacić te dwa- pięć złotych, niż później płacić 50 lub 100 zł. Taka próba oszczędności się po prostu nie opłaca – dodaje wiceszef MZDiM.

Mieszkańcy próbują tłumaczyć, że nie płacą, bo jeleniogórskie parkometry są wadliwe i przestarzałe.

- Nie można w nich płacić kartą bankomatową, jak w innych miastach, nie można też zapłacić np. za 10 czy 15 minut, najkrótszy czas parkowania to pół godziny, a przecież chodziło o rotację samochodów, tak? – pyta pan Marcin z Jeleniej Góry. – Troszkę nowoczesności dla ułatwienia życia użytkownikom , a nie tylko tępe patrzenie na zysk – krytykuje jeleniogórzanin.
Beata Kwiatkowska, kierownik jeleniogórskiej Strefy Płatnego Parkowania, tłumaczy, że dotychczas takie zastrzeżenia do niej nie wpływały i dodaje, że to miasto jako właściciel strefy oraz radni w drodze uchwał, decydują o tym, jakie parkometry są w strefie i na jakich zasadach można z nich korzystać.

Jerzy Bigus dodaje, że rzeczywiście z kart bankomatowych korzystać nie można, ale przypomina, że miasto zapewniło mieszkańcom łatwiejszą formę.

- W strefie płacić można za pomocą telefonu komórkowego, jest to nowoczesny, prosty i wygodny sposób - mówi Jerzy Bigus. – Aplikacja jest za darmo, nie trzeba płacić żadnych dodatkowych kosztów i prowizji, nie trzeba szukać parkometrów, drobnych na bilet i płacimy tylko za taki czas, w którym realnie parkujemy auto - dodaje wiceszef strefy. (Opis sposobu korzystania z tej formy podany jest na jednym ze zdjęć).

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (61) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group