Gościa zza Nysy Łużyckiej podjęto okolicznościowym przyjęciem z alkoholem, którego biesiadnikom zabrakło. Po zakupy pojechał sam gość. Rowerem. Po drodze cyklistą zainteresował się patrol policji, który postanowił sprawdzić trzeźwość rowerzysty. Badanie alkomatem wykazało prawie 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Niemiec odmówił ponownego badania alkomatem. Pobrano od niego krew w celu przebadania na zawartość alkoholu. Rower został zabezpieczony przez narzeczoną, a 26-latek trafił do złotoryjskiego aresztu w celu wytrzeźwienia i wyjaśnienia. W czynnościach procesowych brał udział tłumacz przysięgły niemieckiego. Niemiecki narzeczony odpowie przed polskim sądem za przestępstwo, za które grozi kara do dwóch lat więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.