Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 31 sierpnia
Imieniny: Bogdana, Izabeli, Pauliny
Czytających: 7869
Zalogowanych: 49
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: II LO im. Norwida – fałszywy alarm i ewakuacja

Środa, 4 lutego 2009, 20:28
Aktualizacja: 20:51
Autor: TEJO
Anonimowy telefon z informacją o podłożonej bombie zakłócił dziś rytm dnia w II Liceum Ogólnokształcącym im. Norwida w Cieplicach. Ewakuowano wszystkich uczniów, a kontrola oddziału sapersko–minerskiego wykazała, że bomby nie było. Kłopotem okazała się jednak zbyt wąska furtka i zamknięta brama. Gdyby ładunek rzeczywiście znajdował się w budynku, tragedia byłaby bardzo prawdopodobna.

– Całą akcję rozpoczął alarm, który słychać było tylko w głównym budynku. W budynku, gdzie znajdują się klasy, w których w większości odbywają się zajęcia z języków obcych, nie było słychać niczego, co choćby mogło alarm przypominać – napisał do nas Dominik z II LO.

– Poinformowani przez jedną z uczennic, która została wysłana, aby nas zawiadomić o ewakuacji, opuściliśmy klasy. Młodzież została ustawiona przez policjantów na boisku szkolnym, gdzie spędziliśmy około 25 minut - do przyjazdu saperów. Oni to po szybkim zorientowaniu się w sytuacji uznali, że przebywanie w tak niedużej odległości od głównego budynku nie jest bezpieczne.

Nauczyciele zostali poproszeni o wyprowadzenie nas na parking lezący w pewnej odległości od frontowej części terenu szkoły. Przed głównym wejściem do budynku znajduje się furtka w płocie o szerokości około 1,2 metra. Co prawda tuż obok jest szeroka brama wjazdowa, ale z nieustalonych przyczyn nie została ona otwarta – kontynuuje licealista.

Ewakuacja około 700 osób przez tak wąską furtkę trwała prawie 15 minut, podczas gdy wszyscy, którzy jeszcze przez nią nie przeszli, stali w bezpośrednim sąsiedztwie ściany budynku, w którym rzekomo znajdowała się bomba – pisze Dominik. – Co prawda to stary budynek i raczej nawet dość silny ładunek tej ściany nie mógłby wyburzyć, ale bardziej niepokojącym faktem była ilość okien w tejże ścianie znajdujących się ponad naszymi głowami.

Po przejściu na parking uczniowie czekali około półtorej godziny, aż saperzy dokładnie sprawdzą wszystkie pomieszczenia budynku. – Gdy policja była już pewna, że nie ma żadnego zagrożenia powróciliśmy spokojnie do klas aby kontynuować naukę – kończy licealista, któremu dziękujemy za nadesłanie informacji.

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
994
1
40%
2
35%
3 lub więcej
25%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Przystanek Karkonosze wabi nie tylko turystów
 
Aktualności
Mgła wodna ochroni Wang przed ogniem
 
Kultura
Akwarele w Książnicy Karkonoskiej
 
112
BMW w płocie i na podwórku
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group