• Piątek, 20 lipca 2018
  • Godz. 8:45
  • Imieniny: Frederyka, Czesława, Hieronima, Małgorzaty
  • Czytających: 3269
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Historia pewnego pomnika

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 20 stycznia 2017, 9:21
Aktualizacja: Sobota, 21 stycznia 2017, 8:18
Autor: TAB
Fot. TAB
W Jeleniej Górze i okolicy mieszka wielu ludzi z nietuzinkową wyobraźnią. Tylko takich stać na pozytywne szaleństwo stawiania niezwykłych pomników. W Jeleniej Górze jest to pomnik Don Kichota i Sancho Pansy usytuowany w pobliżu jeleniogórskiego ogólniaka, u zbiegu ulic Kochanowskiego i Uroczej.

Powstał kilkanaście lat temu z inicjatywy ówczesnego właściciela jednej z pięknych willi, Andrzeja Łagody. To przedsiębiorca, historyk sztuki, osoba sprawująca mecenat nad artystami. Pomnik został dedykowany wszystkim urodzonym trzynastego w piątek. Don Kichot na koniu, a Sancho na ośle zdają się wjeżdżać majestatycznie w dolinę miasta.

Autorem i wykonawcą pomnika jest Vahan Bego, Ormianin mieszkający w Polsce od wielu już lat i dobrze znany jeleniogórzanom. Vahan z wykształcenia jest artystą rzeźbiarzem monumentalnym. Studia z wyróżnieniem ukończył jeszcze w czasach Związku Radzieckiego. Miłość do sztuki i talent odziedziczył zapewne po ojcu, który także był artystą - malarzem i rzeźbiarzem. Vahan w Polsce przed laty chyba z konieczności, być może z braku tworzywa, został malarzem. Dziś często tworzy również rzeźby, jak choćby w Jeleniej Górze postać Szczudlarza na ścianie Ratusza, czy Europę Porwaną na rogu Pocztowej.

Artysta latach dziewięćdziesiątych w poszukiwaniu lepszego życia trafił do stolicy Karkonoszy - w drodze może na Zachód, może do Pragi? Było to w roku 1993. Jelenia Góra tak go zafascynowała, że został na wiele lat. Zakochał się w tym regionie u podnóża gór. Znalazł tu ślady przeszłości przenikających się wzajemnie różnych kultur: niemieckiej, pruskiej, czeskiej i polskiej. Urzekła go sama Jelenia Góra, która latem przeobrażała się w miasto sztuki i artystów.

W trudnych początkach pomagał mu wówczas Andrzej Łagoda. W tamtym okresie Vahan był zafascynowany Don Kichotem, wtedy też powstał cykl obrazów olejnych poświęconych bohaterom książki Cervantesa. Być może Błędny Rycerz był wówczas dla artysty impulsem do interpretacji własnych losów.

Osobliwe postrzeganie Don Kichota przez twórcę znalazło także swoje odzwierciedlenie w formie przestrzennej. Pomnik został wykonany ze złomu miedzianego i zespawany. Stąd zielony kolor blachy i rdzewiejące miejsca spawów. Odsłonięto go w piękną sierpniową niedzielę. Obecnych było wielu przyjaciół fundatora i autora, ale i ambasador Hiszpanii w Polsce. Uroczystości uświetnił zespół folklorystyczny z Hiszpanii, który przygotował interesujący happening w pobliżu pomnika, a następnie skandując rytmicznie na całe gardła imiona bohaterów: „don-kichot-te-san-cho-pan-cza” zszedł przy głośnym wtórze bębnów w dół miasta, do centrum Jeleniej Góry.

Pomnik do dziś wzbudza duże zainteresowanie, a i niewielu mieszkańców pobliskiego osiedla zna jego ciekawą historię. Zapewne w innych rejonach kraju istnieją również pomniki fundowane i stawiane przez nieprzeciętne osobowości i twórców. W naszym regionie jest ich kilka, jak choćby w Pławnej postać Napoleona i obelisk poświęcony pamięci Krzysztofa Litwina, aktora, artysty malarza, grafika i rysownika. Być może jest więcej, tylko zbyt mała publiczność zna ich historię.

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~ 20-01-2017 10:47
ciekawa historia, trochę znam Pana Łagodę z kontaktów służbowych ale tej historii nie znałam, dlatego dzięki za publikację
~dinki 20-01-2017 12:04
Ten 'pomnik' zawsze mi się podobał, bardzo nietuzinkowy, fantastyczny, szkoda, że obecnie zjada go ząb czasu!
~do 12,04 20-01-2017 13:44
Obok pomnika mieszka Pan Marek - były Prezydent JG. W swoim czasie pomnik jak i ulica była najlepiej odśnieżoną ulicą.
~bora bora 20-01-2017 13:46
nad czym tu sie zachwycac ciekawe ile wzieli od miasta na te szkarady ciekawe gdzie był woitek ze pozwolił na tego szczudłarza
~ 20-01-2017 14:13
nawet śp Jana Pawła II, ani Jezusa Króla Polski nie ma w naszym mieście pomnika a takie dziwadła są . Fundator powinien chyba zachować jakąś kolejność ważności postaci i się zastanowić, czy jest polakiem, czy tylko na usługach sorosa i tuska.
~miesz 20-01-2017 14:37
Napiszcie o pomniku prof. Kulczyńskiego przy zbiegu ulic Wolności i Mickiewicza.
~ 20-01-2017 14:50
na co komu jakiś posąg papieża bądź innego darmozjada .kup pan sobie obrazek z podobizną kogo pan tam chcesz i gap się pan w ten obrazek wieczorami w ciszy i samotność .Fajny klimat powoli tworzy się w Jeleniej G.Oby więcej takich nie tuzinkowych rzeźb.....bo mohery ,to na każdym rogu krzyż ,by stawiały ,bądź jakiś święty obraz .Niech ,moher trzyma swój kościół w do diomu i nie uszczęśliwia nim wszystkich do okoła
~Yrezi Rewor 20-01-2017 23:09
Pamietam... Byłem na odsłonięciu pomnika, kawał czasu! Sentyment młodości;-) Pozytywne myślenie upiększa zycie, daje radość:-) Co do wpisu 14:50... Co zrobiłeś w życiu dla innych, komu pomogłeś? Nie umiem polemizować z idiotami, wiec...
~flor 21-01-2017 13:04
zawsze się trafi taki wioskowy głupek jak ten z godz 14:50, nawet w trakcie rozmowy o pomnikach. Ale na takich pokrzywdzonych przez los trzeba patrzeć z politowaniem.
~ 21-01-2017 18:43
i na cie

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Głos ulicy
5 tysięcy na dziecko?  19
TV Dami
Serwis Informacyjny TV Dami Jelenia Góra z dnia 19.07.2018 r.  
Miej świadomość
Czego bałbyś się w średniowieczu?  7
Dialogi Jelonki
Joanna Lichocka o mediach i katastrofie smoleńskiej  73
Aktualności
KCGO – klamka zapadła  1
Aktualności
W Starej Kamienicy zagryzione zostały psy  8
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group