Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 5 kwietnia
Imieniny: Ireny, Julianny
Czytających: 12578
Zalogowanych: 72
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Grdeń dał czadu i nie tylko on

Niedziela, 9 maja 2010, 18:04
Aktualizacja: Poniedziałek, 10 maja 2010, 7:57
Autor: Gabi
JELENIA GÓRA: Grdeń dał czadu i nie tylko on
Fot. Gabi
Wczoraj odbył się kolejny koncert w ramach trwającej Wiosny Cieplickiej. W Sali Błękitnej Pałacu Schaffogotschów (siedziba ZOD Politechniki Wrocławskiej). Swoje umiejętności pokazali młodzi zdolni instrumentaliści z Jeleniej Góry, Piotr Wyrostek i Jakub Walicki, poprzedzając występ Tomasza Grdenia, gwiazdy wieczoru.

Najpierw publiczność oklaskiwała akordeonistę Piotra Wyrostka oraz gitarzystę Jakuba Walickiego. Piotr gra na akordeonie. Jest dyplomantem PSM II stopnia w Jeleniej Górze. Zamierza kontynuować naukę na Akademii Muzycznej w Katowicach lub Warszawie. Od trzynastego roku życia był organistą w kościele w Ciechanowicach. Zagrał solo utwór J. Colombo „Indiference”.

Jakub Walicki od pięciu lat gra na gitarze. Ukończył także klasę fortepianu w PSM I stopnia w Cieplicach. Bardzo lubi grać i słuchać utworów argentyńskich, hiszpańskich oraz Jana Sebastiana Bacha. Wykonał solo utwór A. Piazzolli „ Otońo Porteno”. Młodzi artyści wspólnie wykonali porywające Libertango wspomnianego Piazzolli. Instrumentalistów będzie można posłuchać w najbliższym czasie w naszej filharmonii. Publiczność nagrodziła młodych muzyków brawami.

Następnie na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru: Tomasz Grdeń. Na scenie występuje z nieodłącznym przyjacielem: kontrabasem. Jest to niezwykle utalentowany, uroczy i wiecznie młody artysta. Skradł serca siedzącym na sali kobietom. Zaprosił wszystkich do wspólnej zabawy i śpiewania. Z utworu na utwór słuchacze coraz śmielej śpiewali i wdawali się w rozmowę z artystą. Całkowicie zanikła granica między artystą stojącym na scenie a publicznością. Było swingująco i kabaretowo. Tomasz Grdeń przypomniał troszkę już może zapomniane piosenki z lat 20.i 30 oraz standardy amerykańskie.

Po zakończonym koncercie publiczność domagała się bisów. Otrzymała dwa i jeszcze sporą dawkę pozytywnej energii i żartów. Widzowie opuścili salę usatysfakcjonowani. Kto miał ochotę, mógł zamienić z artystą kilka zdań lub zrobić sobie zdjęcie.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
334
Brawura kierowców
62%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group