Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 17038
Zalogowanych: 89
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Grdeń dał czadu i nie tylko on

Niedziela, 9 maja 2010, 18:04
Aktualizacja: Poniedziałek, 10 maja 2010, 7:57
Autor: Gabi
JELENIA GÓRA: Grdeń dał czadu i nie tylko on
Fot. Gabi
Wczoraj odbył się kolejny koncert w ramach trwającej Wiosny Cieplickiej. W Sali Błękitnej Pałacu Schaffogotschów (siedziba ZOD Politechniki Wrocławskiej). Swoje umiejętności pokazali młodzi zdolni instrumentaliści z Jeleniej Góry, Piotr Wyrostek i Jakub Walicki, poprzedzając występ Tomasza Grdenia, gwiazdy wieczoru.

Najpierw publiczność oklaskiwała akordeonistę Piotra Wyrostka oraz gitarzystę Jakuba Walickiego. Piotr gra na akordeonie. Jest dyplomantem PSM II stopnia w Jeleniej Górze. Zamierza kontynuować naukę na Akademii Muzycznej w Katowicach lub Warszawie. Od trzynastego roku życia był organistą w kościele w Ciechanowicach. Zagrał solo utwór J. Colombo „Indiference”.

Jakub Walicki od pięciu lat gra na gitarze. Ukończył także klasę fortepianu w PSM I stopnia w Cieplicach. Bardzo lubi grać i słuchać utworów argentyńskich, hiszpańskich oraz Jana Sebastiana Bacha. Wykonał solo utwór A. Piazzolli „ Otońo Porteno”. Młodzi artyści wspólnie wykonali porywające Libertango wspomnianego Piazzolli. Instrumentalistów będzie można posłuchać w najbliższym czasie w naszej filharmonii. Publiczność nagrodziła młodych muzyków brawami.

Następnie na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru: Tomasz Grdeń. Na scenie występuje z nieodłącznym przyjacielem: kontrabasem. Jest to niezwykle utalentowany, uroczy i wiecznie młody artysta. Skradł serca siedzącym na sali kobietom. Zaprosił wszystkich do wspólnej zabawy i śpiewania. Z utworu na utwór słuchacze coraz śmielej śpiewali i wdawali się w rozmowę z artystą. Całkowicie zanikła granica między artystą stojącym na scenie a publicznością. Było swingująco i kabaretowo. Tomasz Grdeń przypomniał troszkę już może zapomniane piosenki z lat 20.i 30 oraz standardy amerykańskie.

Po zakończonym koncercie publiczność domagała się bisów. Otrzymała dwa i jeszcze sporą dawkę pozytywnej energii i żartów. Widzowie opuścili salę usatysfakcjonowani. Kto miał ochotę, mógł zamienić z artystą kilka zdań lub zrobić sobie zdjęcie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
459
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Karkonosze
Śmierć na Śnieżce – kolejne rocznice
 
Kultura
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group