Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 25 marca
Imieniny: Marii, Marioli
Czytających: 14141
Zalogowanych: 91
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Gorąca piątkowa noc: wypadki i pożar

Piątek, 8 lutego 2008, 22:33
Aktualizacja: Sobota, 9 lutego 2008, 14:17
Autor: MAR
JELENIA GÓRA: Gorąca piątkowa noc: wypadki i pożar
Fot. Jelonka.com
Groźne wypadki na Zabobrzu. W piątek po godz. 22 pieszy w ciężkim stanie trafił do szpitala po potrąceniu przez VW golfa na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II i ul. Sygietyńskiego. Poszkodowany zmarł w nocy. Kierowca golfa był trzeźwy.

Wariacka jazda golfem po alei Jana Pawła II. Pieszy, który nie miał szans uniknięcia pędzącego pojazdu i próba ucieczki z chłopakiem wbitym w przednią szybę. Sceny jak z filmowego dramatu rozegrały się na skrzyżowaniu alei z ulicą Bacewicz.

Niespełna 20-letni mężczyzna przechodził przez przejście dla pieszych, w kierunku ulicy Sygietyńskiego spiesząc za dwiema idącymi z przodu dziewczynami. Miał zielone światło i już dochodził do przeciwległej strony alei, gdy nagle od strony Carrefoura nadjechał samochód pędząc grubo ponad setkę.

Kierowca nie zareagował na czerwone światło i uderzył w pieszego z olbrzymim impetem. – Huk był, jakby coś wybuchło – powiedział jeden ze świadków wypadku. – Widziałem, jak samochód odjeżdża z kimś wbitym w przednią szybę. Chyba chciał uciec! Ale dwaj kierowcy zajechali mu drogę, jeden z przodu, drugi z tyłu i zmusili go do zatrzymania.

W samochodzie jechało dwóch młodych mężczyzn i dwie kobiety. Kobiety zdążyły uciec z samochodu, a policjanci zatrzymali sprawcę wypadku i pasażera. Mężczyźni, którzy pomagali zdjąć ofiarę z szyby mówili, że czuli od sprawcy woń alkoholu. Po krótkiej reanimacji mężczyzna w ciężkim stanie, ale żywy został przewieziony do szpitala. Tam niestety zmarł po kilku godzinach mimo prób ratowania mu życia przez lekarzy.

W sobotę policja podała, że sprawca był trzeźwy. Wykazało to badanie alkomatem. Noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. Odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu kara do ośmiu lat więzienia.

Kilkanaście minut wcześniej na początku ulicy Karłowicza, tuż za skrzyżowaniem z ulicą Różyckiego, został potrącony mężczyzna. Gdy upadł zobaczył odjeżdżający samochód.

Zadzwonił na policję i do swojej partnerki, żeby go ratowała. Gdy na miejsce przyjechała policja, do funkcjonariuszy zgłosiła się roztrzęsiona kobieta, która była sprawczynią wypadku.

Okazało się, że zatrzymała się kilkadziesiąt metrów dalej i nie była w stanie nic zrobić z powodu stresu. Tutaj na szczęście obeszło się niewielkimi obrażeniami ciała.

Z kolei w Jeżowie Sudekickim zapalił się dom mieszkalny, a jakiś czas potem - stodoła. Strażacy walczą z ogniem/
Szerzej poinformujemy o tym w sobotnim serwisie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
189
W Internecie
26%
Stacjonarnie w sklepie
68%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co kawa bez cukru robi w Twoim krążeniu każdego dnia?
Rozmowy Jelonki
Amory u kotów inaczej niż u człowieka, tylko w ciągu dnia
 
Kilometry
Będą łamać rogatki na torach
 
Tragedie i dramaty
13–latka brutalnie napadła na starszą kobietę!
 
Aktualności
Techno w Jeleniej Górze
 
Czechy
Dlaczego Czesi nagle pokochali Polaków?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group