Przestępców rozpracowała policja ze Złotoryi. Przywódca gangu miał w chwili zatrzymania złoty łańcuch o wartości 6 tyś zł oraz zegarek firmy Rolex za kilkanaście tysięcy złotych. 39-latek dopiero co w zeszłym roku opuścił więzienie, w którym siedział za podobne przestępstwa.
Policjanci odkryli cztery dziuple, w których złodzieje ukrywali skradzione pojazdy i rozbierali je na części. Odzyskano mienie o wartości ponad 100 tys. zł, w tym mercedesa vito. Funkcjonariusze szukają właścicieli wspólnie z policją niemiecką.
Szef bandy sam przyznał policji, że przez kilka miesięcy kradnąc samochody zdołał zapewnić byt swojej rodzinie na kilka lat. Część z nich z pewnością znów spędzi w celi.
Sprawa jest rozwojowa.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.