Fatalna pierwsza kwarta, kolejna porażka Karkonoszy
Audio
Czytaj na głos
Autor: MDvR
1 min czytania
fot. archiwum archiwum
Koszykarki I–ligowego MKS–u MOS Karkonoszy Jelenia Góra wciąż bez zwycięstwa w tym sezonie. Nasza drużyna zanotowała ósmą porażkę z rzędu, ustępując tym razem na wyjeździe Ostrovii Ostrów Wielkopolski.
Wynik meczu rozstrzygnął się w pierwszej kwarcie pojedynku przegranej przez jeleniogórski team aż 7:29. Rywalki wykorzystały taki obrót sprawy i do końca meczu kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku wygrywając ostatecznie 92:68. Na uwagę zasługuje przede wszystkim liczba strat popełnionych przez drużynę Karkonoszy – 35!
Ostrovia Ostrów Wielkopolski – MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra 92:68 (29:7, 14:21, 28:11, 21:29)
Ostrovia: Parysek (18), Misiek (17), Mielczarek (16), Kaczmarek (14), Kasprzyk (9), Łuczak (5), Krygowska (4), Nowicka (4), Żurkowska (3), Trzeciak (1), Pawlak (1)
Karkonosze: Szczęśniak (22), Kosalewicz (15), Krawczyszyn-Samiec (9), Olszak (7), Paradowska (6), Prystrom (4), Myślak (3), Palewicz (2)
reklamy
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.