Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 2 stycznia
Imieniny: Izydora, Makarego
Czytających: 15969
Zalogowanych: 105
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kowary: Dwa oblicza Olimpii

Sobota, 21 marca 2015, 19:30
Aktualizacja: Niedziela, 22 marca 2015, 15:10
Autor: Przemek Kaczałko
Kowary: Dwa oblicza Olimpii
Fot. traczynski
Na inaugurację rundy wiosennej piłkarskiej IV ligi kowarska Olimpia zmierzyła się z niekwestionowanym liderem rozgrywek – rezerwami Miedzi. Spotkanie rozegrane na stadionie przy ul. Karkonoskiej miało dwa oblicza, w pierwszej połowie więcej okazji do zdobycia bramek mieli gospodarze, po zmianie stron dominowali goście.

Zdecydowanie za wysokie były rozmiary porażki piłkarzy kowarskiej Olimpii w starciu z rezerwami Miedzi. Pierwsza połowa początkowo należała do przyjezdnych, jednak nie przekładało się to na sytuacje bramkowe poza jednym przypadkiem, kiedy to w 12. minucie na raty interweniował Mateusz Gilewski. Z każdą minutą coraz śmielej atakowali podopieczni Adriana Szczurka i to oni powinni po pierwszych 45 minutach prowadzić. W 19. minucie Szujewski idealnie zagrał do Krupy, a ten w sytuacji sam na sam strzelił obok słupka. Biało-zieloni widząc, że „nie taki diabeł straszny...” konstruowali kolejne akcje i w 34. minucie byli bardzo bliscy szczęścia. Ku niezadowoleniu miejscowych kibiców, trzymany w polu karnym za koszulkę Mateusz Han po upadku ze zdziwieniem przyjął brak reakcji sędziego. Jeszcze lepszą okazję zmarnował pięć minut później Daniel Kotarba, ale piłka po jego strzale minęła słupek od zewnętrznej strony dosłownie o 10 centymetrów! Legniczanie pod koniec pierwszej połowy świadomi zagrożenia ze strony Olimpii, przycisnęli, ale strzał Oleksy doskonale obronił Gilewski, a dobitki powstrzymali obrońcy kowarskiej drużyny.

Po zmianie stron przyjezdni podkręcili tempo i już w 47. minucie przed utratą gola po strzale Zatwarnickiego uchroniła nas poprzeczka. W 53. minucie miejscowi nie mieli już tyle szczęścia, lewym skrzydłem w pole karne wszedł Wasilewski, uderzył precyzyjnie i piłka po odbiciu od słupka wpadła do bramki. Trzy minuty później było już 0:2, a autorem pięknego gola z dystansu był Wichłacz. W 63. minucie podłamani gospodarze zwietrzyli szansę na odwrócenie losów spotkania, bowiem za atak wyprostowanymi nogami w Denisa czerwoną kartkę ujrzał Ciunowicz. Jak się okazało przewaga w liczebności na boisku nie przełożyła się na obraz gry i już w 70. minucie zawodnik, który pojawił się na boisku w związku z osłabieniem w swojej ekipie podwyższył na 0:3. Pięć minut później Wojciechowski – zdobył drugiego gola, kiedy to po zagraniu ręką stojącego w murze Zatylnego, rezerwowy Miedzi wykorzystał „jedenastkę”. W końcówce meczu mimo ambitnej walki o honorową bramkę kowarzanie nie zdołali pokonać byłego reprezentanta Polski – Andrzeja Bledzewskiego. Golkiper Miedzi ma na swoim koncie jeden występ w seniorskiej ekipie biało-czerwonych w 2002 r. (od 89' w meczu towarzyskim przeciwko Irlandii Płn.).

MKS Olimpia Kowary - Miedź II Legnica 0:4 (0:0)
Gole:
0:1 Wasilewski 53',
0:2 Wichłacz 56',
0:3 Wojciechowski 70',
0:4 Wojciechowski 75'.
Olimpia: Mateusz Gilewski – Marcin Smoczyk, Adrian Nowiński, Maksymilian Denis, Mateusz Han, Jakub Szaraniec (77' Jakub Gilewski), Daniel Kotarba (70' Maciej Udod), Sebastian Kędzierski (67' Damian Kucharczyk), Sebastian Szujewski, Marcin Krupa, Mateusz Zatylny (84' Robert Cichoń).
Miedź: Andrzej Bledzewski – Damian Ciunowicz, Patryk Oleksa, Szymon Wosiek, Wojciech Kulasa, Łukasz Chodyga, Przemysław Wichłacz (84' Bartosz Światły), Paweł Michalik (61' Adrian Wójcik), Mateusz Zatwarnicki (63' Tomasz Wojciechowski), Bartłomiej Kuśnierz (76' Hubert Krawczun), Adam Wasilewski (73' Patryk Murawski).

Widzów: 400.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o wprowadzeniu jednego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn (62 lata)?

Oddanych
głosów
242
Dobry pomysł
57%
Zły pomysł
43%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Straż Parku uratowała wychłodzonego Czecha
 
Czechy
Sensacja przyrodnicza w Sudetach
 
Aktualności
Tak w sylwestrową noc bawiła się Jelenia Góra
 
Aktualności
Sylwester pod chmurką z Łobuzami i Mr. Presidentem
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group