Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 13 stycznia
Imieniny: Bogumiły, Weroniki
Czytających: 12517
Zalogowanych: 103
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: Drifterzy nie dokończyli zawodów

Poniedziałek, 15 września 2014, 9:51
Aktualizacja: Wtorek, 16 września 2014, 8:43
Autor: Przemek Kaczałko
Karpacz: Drifterzy nie dokończyli zawodów
Fot. Tomasz Raczyński
Niedzielne zmagania na ulicach Karpacza mimo braku możliwości dokończenia imprezy, przyniosły niesłychane emocje. Kierowcy, którzy przebrnęli sobotnie eliminacje, wczoraj (14.09) rywalizowali w parach. Wbrew obawom pogoda nie była najgroźniejszym przeciwnikiem drifterów. Było chłodno, wilgotno, ale jezdnia była sucha, co sprzyjało jeździe bokiem do przodu. Przyczyną był wypadek.

W TOP 16 wielotysięczna publiczność mogła podziwiać zacięte pojedynki o awans do czołowej ósemki. Do rozstrzygnięcia zwycięzcy pary Trela - Hypki potrzebna była dogrywka, najwięcej problemów sprawiał kierowcom przedostatni zakręt, gdzie na przemian obracali się, a w dogrywce więcej szczęścia miał Trela.
W rywalizacji 14-letniego Adama Zalewskiego z doświadczonym Bartoszem Stolarskim emocje sięgały zenitu. Pierwszy przejazd młody difter goniąc faworyta w kapitalny sposób zwyciężył 7:3, ale w czasie drugiego przejazdu popełnił błąd, zbyt szybko wszedł w zakręt i uderzył w bandę, co dało wynik 10:0 dla Stolarskiego i awans do następnej rundy wywalczył dwukrotny mistrz Polski jadący Nissanem 200 SX S14a.

Brzemienny w skutkach okazał się przejazd Dawida Karkosika (zwycięzcy eliminacji), którzy uderzył w betonową bandę, a ta następnie potrąciła kibica, którego odwieziono do szpitala. Decyzja o kontynuowaniu zawodów była uzależniona od informacji o stanie zdrowia poszkodowanego. Po godzinnym oczekiwaniu policja dała "zielone światło" organizatorom, ale zapadający zmrok i brak świateł u wielu kierowców nie pozwoliły na dalszą rywalizację. Finałowa runda Drift Masters Grand Prix nie została dokończona, a zwycięzcą cyklu został najlepszy drifter rund z Gdańska i Torunia - Piotr Więcek (Nissan Skyline).

Fani palonej gumy i jazdy bokiem do przodu mogą już zacierać ręce, bowiem to nie koniec emocji związanych z driftem w Karpaczu. Już za dwa tygodnie (27-28.09) odbędzie się King of Touge (King of Europe).

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
216
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group