Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 8190
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dni otwarte dla rodziców w Uniwersytecie Ekonomicznym

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 29 marca 2014, 7:47
Aktualizacja: Poniedziałek, 31 marca 2014, 9:03
Autor: Angela
Wydział Ekonomii, Zarządzania i Turystyki w Jeleniej Górze organizuje Dni Otwarte dla Rodziców (9–10 kwietnia br.). W programie zaplanowano dwa szkolenia. – Tego typu inicjatywa jest po raz pierwszy organizowana na naszym Wydziale, dlatego udział w szkoleniach będzie możliwy po dokonaniu wcześniejszych zapisów – informują organizatorzy.

Pierwsze szkolenie "Asia i Jasiek na studiach - co dalej?" z wykorzystaniem metodologii open space technology poprowadzą: Marcin Drzazga i Karolina Dudkiewicz. Odbędzie się ono w środę (09.04) od godz. 16.30, a poprzedzi go wystąpienie dziekana Wydziału Ekonomii, Zarządzania i Turystyki w Jeleniej Górze Marka Walesiaka, który podpowie czym się kierować pomagając dziecku przy wyborze uczelni, na co zwrócić szczególną uwagę, ile kosztują studia, jak zarządzać osobistymi finansami czy jak wykorzystać wolny czas i efektywnie poradzić sobie z syndromem „opuszczonego gniazda”.

W czwartek (10.04) w godz. 16.00 – 17.00 Małgorzata Solarz przybliży "Zarządzanie finansami osobistymi w kontekście reformy systemu emerytalnego". Szczegóły oraz formularz zgłoszeniowy znajdują się na stronie http://www.ezit.ue.wroc.pl/studia/3077/dni_otwarte_dla_rodzicow.html

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~cooo 29-03-2014 17:44
Spotkanie dla rodziców? I co jeszcze, może wywiadówki pod koniec każdego semestru? A myślałam, że na studia wybierają się dorośli ludzie.....
~Hm 29-03-2014 18:33
W sumie - moja pierwsza reakcja była taka sama (a spotkania rodziców pracowników kiedy w firmach? :P) ale potem... Dorośli ludzie to jednak sami się utrzymują, a to było spotkanie sponsorów tej gówniarzerii.
~ja 29-03-2014 20:02
Dżizus, to już takie głupawe szkolenia prowadzi nawet Uniwersytet Ekonomiczny? Najlepiej niech dziekan na końcu zatańczy kankana. Uczelnia podpowie czym się kierować pomagając dziecku przy wyborze uczelni i wyjdzie tak, że jedyną słuszną uczelnią jest UE. A tymczasem to szkoła gotowania na gazie. Niech się zajmą nauką i dydaktyką na odpowiednim poziomie, zamiast kombinować, jak omamić jak największą liczbę naiwnych. Idzie niż demograficzny i uczelniom grunt się pali pod nogami. I bardzo dobrze - rynek dobitnie pokazał, ile warte są te pseudodyplomy magistrów, którzy tak naprawdę nic nie umieją.
~xxx 29-03-2014 20:36
Moim zdaniem takie spotkania powinny byc organizowane poniewaz mlodziez ktora wybiera sie na studja ma sie za dorosla a w rzeczywistosci tak nie jest ta mlodziez utrzymuja w wiekszosci rodzice wiec powinni miec jakis wzglad na to co robi jego dorosle dziecko
~Bolko. 29-03-2014 21:40
Jestem technologiem drewna i wiem co to jest "łopatologia", ale "metodologia open space technology" mimo, że brzmi uczenie i dostojnie, "za Chiny Ludowe" nic mi nie mówi!
~omg 29-03-2014 21:49
takie szkolenie pokazuje, że studenci to dla niektórych jakaś dzieciarnia do prowadzenia za rączkę przez mamusie, może jeszcze trójkę klasową rodziców wybrać? żal.pl! trzeba to wysłać do teleekspresu
~f 30-03-2014 10:49
ale Wy przedmówcy powaleni jestescie :D wszystko na nie, a co Was to obchodzi? sa studia, to jakis tam wykladzik dla rodzicow, wiec wartosc dodan, ktora nikomu nie robi zadnej krzywdy a Wy tylko krytykujecie :D Zakompleksieńcy :P
~@omg 30-03-2014 14:17
Sorry wodzu, ale kto płaci, ten rządzi. I owszem, prowadzi dzieciaczka za rączkę, skoro dzieciaczek niesamodzielny.
~Dr 30-03-2014 18:30
UE to jedyna uczelnia z pełnymi uprawnieniami akademickimi w regionie. Pewnie stąd te ataki przedstawicieli różnych wyższych szkół magii i czarów!!!
~ 30-03-2014 19:26
UE to zacna uczelnia, dotyczy to zwłaszcza tej przy ul. Komandorskiej 118/120 w znanym mieście. Tam jest naprawdę wysoki poziom kształcenia. Nie do ogarnięcia dla tych, co znają jedynie "bazę i nadbudowę".
~Jerzy 30-03-2014 22:40
Wysoki poziom kształcenia? Nie rozśmieszaj mnie. Ci wszyscy experci od markietingu, zarzondzania i innych ekonomii nadają się tylko do parzenia kawy w firmach. Większość nawet tego nie potrafi. Typowa szkoła gotowania na gazie, jedna z najgorszych w naszym regionie. Te "uprawnienia", o których wspomina przedmówca, to uprawnienia do wydawania (a raczej sprzedawania) dyplomów magistra nie znaczących nic. Dobra szkoła dzisiaj to taka, która daje konkretny fach do ręki, a nie przedłużenie liceum, w którym człowiek uczy się w zasadzie o niczym. Po pięciu latach studiów wychodzi na rynek pracy i wielce zaskoczony, bo pracy niet, a pracodawcy tylko się śmieją z takich fachoffcuff, którzy kończą jakieś zarządzanie i myślą, że od razu będą ekspertami od rządzenia w firmach. UE - śmiech na sali!
~absolwent 30-03-2014 23:12
Nic dodać, nic ująć. O poziomie szkoły najlepiej (a w tym przypadku najgorzej) świadczą owe dni otwarte z szeregiem wątpliwej jakości "atrakcji" - bardziej dla przedszkolaków, a nie ludzi, którzy za 5 lat będą stanowić elitę naszego kraju. Jaki poziom wykładów, taka uczelnia. Uniwersytetowi Ekonomicznemu z Wrocławia grunt się pali pod nogami z powodu niżu demograficznego i dlatego szuka studentów wszędzie gdzie się da (to już któryś artykuł z tej serii). Dobre uczelnie konkurują jakością studiów, kiepskie biorą każdego jak leci, sukcesywnie obniżając poziom oferowanego produktu.
~re 31-03-2014 22:10
Jerzy i absolwent odkryli Amerykę ! To,że nawet najlepsze uczelnie posiłkują się marketingiem w okresie problemów demograficznych i fatalnego sterowania MNiSZW przez pania Kudrycką, świadczy na ich korzyść. W tym stanie żadne studia nie zapewnią satysfakcjonującego zatrudnienia i satysfakcji z pracy.Wszysko wskazuje, że obaj " absolwenci wylewają swoje osobiste żale i kompleksy na tle styku z bezlitosnym realem.
~ 31-03-2014 22:54
UE to najlepsza wyższa uczelnia na naszym terenie, można uzupełnić je dodatkowo fakultetem we Wrocławiu, zwłaszcza wykładami profesjonalistów, którzy pracują poza uczelnią w zawodzie, którego uczą studentów, np. z zarządzania instytucjami kredytowymi, rynków finansowych czy międzynarodowych standardów sprawozdawczości. Szeroko otwiera się oczy na fakt, jak bardzo te przedmioty są ze sobą powiązane, jak jedno wynika z drugiego. I, co najważniejsze, jest po tym praca.
~@ ~re 31-03-2014 23:02
Gorzej, kiedy marketing zastępuje wysoki poziom szkoły. A tak jest w tym przypadku. Samym marketingiem nauki nie zastąpisz. Pani Kudrycka akurat miała bardzo dobre plany (np. konieczność BEZWZGLĘDNEJ habilitacji do 8 roku po doktoracie albo stawianie na kierunki techniczne), ale środowisko akademickie skutecznie je zbojkotowało. Wiadomo dlaczego. Były nie na rękę akademickim nierobom. Twoje personalne wycieczki wobec forumowiczów w zastępstwie merytorycznych argumentów świadczą, że sam ze studiami nie miałeś nic wspólnego (a jak już, to co najwyżej z jakąś szkołą gotowania na gazie, typu właśnie UE we Wrocławiu). Dobre studia uczą m.in. kultury, której ty nie masz za grosz.
~absowlent UE 31-03-2014 23:31
Studiowałem w UE i mogę powiedzieć, że to żadna uczelnia. Muł, dno i warstwa wodorostów. Wykładowcy nie mają żadnego kontaktu z realiami biznesowymi tylko korzystają z pożółkłych notatek. Takie przedłużenie liceum - uczysz się 5 lat o niczym. Sama teoria. Z mojego roku tylko nieliczni znaleźli pracę w zawodzie. Ale wiadomo przecież, że obecnie jest nadprodukcja magistrów po rozmaitych ekonomiach. Kształci się dużo i źle. Typowa masówka. Nikomu nie polecam tej uczelni. Jak już ktoś myśli o studiach to radzę wybrać taką szkołę, która daje konkretny fach do ręki, a nie 5 lat bajdurzenia o niczym. Te osoby wypisujące wyżej peany pochwalne na cześć uczelni widać że zupełnie nie mają pojęcia o tym, jak wygląda tam edukacja i szukanie pracy po niej. Inaczej nie wypisywaliby takich bzdur.
~absolwent 6-04-2014 8:27
Widzę, że tu większość osób nie wiem co mówi i chyba skończyła tylko podstawówkę. Takie spotkania są jak najbardziej potrzebne. Osoba mająca 18-19 lat nie koniecznie wie co chce w życiu robić a przez takie spotkania rodzice mogą ją ukierunkować. Mało kto z młodzieży w tym wieku się sam utrzymuje. A UE to najlepsza uczelnia i z renomom. A pseudo magistrzy o których piszecie w komentarzach to kończą różne prywatne uczelnie, gdzie nie zawsze wiedza jest najważniejsza. CIESZĘ SIĘ, ŻE SKOŃCZYŁEM UE I NIE MAM POWODÓW TO WSTYDU !!!
~zalmiwas 6-04-2014 8:53
Oj frustraci. Najprawdopodobniej głos zabierają osoby nie mające pojęcia o studiowaniu, ewentualnie konkurencja która zazdrości poziomu ksztalcenia. Typowo polskie narzekanie na wszystko i wszystkich.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group