Na wyjaśnienie sprawy musieliśmy poczekać na wyniki badań wody. Jak nas poinformowano, badania zostały przeprowadzone pod względem biochemicznego zapotrzebowanie na tlen, chemicznego zapotrzebowania na tlen, zbadano też zawiesinę ogólną oraz zawartość fosforu i azotu.
- Nie możemy w sposób jednoznaczny określić, co spowodowało śnięcie ryb. Tym samym nie możemy wskazać winnego. Zbyt dużo czasu minęło do momentu zgłoszenia zaistniałego zdarzenia do WIOŚ – powiedziała nam Katarzyna Buczyńska z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.