• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 12:15
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 8246
  • Zalogowanych: 20
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Diagnostyczna „ośmiorniczka”

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 3 czerwca 2009, 13:57
Aktualizacja: 23:06
Autor: TEJO
Policja zatrzymała kolejnego podejrzanego w głośnej sprawie nakłaniania diagnostów do fałszowania dokumentów i poświadczenia nieprawdy. Śledztwo trwa już dwa lata. Stróże prawa udowodnili ponad 100 takich przypadków.

Jak ustalili policjanci, zatrzymany wczoraj 33-latek w listopadzie 2006 roku nakłonił 41-letniego diagnostę zatrudnionego na jednej z jeleniogórskich stacji kontroli pojazdów do poświadczenia nieprawdy w dowodzie rejestracyjnym samochodu o przeprowadzonym przeglądzie, którego fatycznie on nie wykonał – informuje nadkom. Edyta Bagrowska z KMP w Jeleniej Górze.

Śledztwo dotyczy dwóch mężczyzn, którzy zatrudnieni byli na stanowisku diagnostów w jednej z jeleniogórskich stacji obsługi pojazdów. Funkcjonariusze w prowadzonym od września 2007 roku śledztwie ustalili, że diagności w ponad 100 przypadkach potwierdzili nieprawdę w dowodach rejestracyjnych wykazując pozytywne wyniki badań, w wielu przypadkach w zamian za łapówkę w kwocie średnio 50 zł.

Diagnostom za popełnione przestępstwa grozi do 10 lat pozbawienia wolności, a 33-letniemu mężczyźnie za ten czyn grozi nawet do 5 lat więzienia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

liczyrzepa 3-06-2009 14:01
przy tej aferze Rywin to pikuś
~ja 3-06-2009 15:27
a cóż to za stacja diagnostyczna?
~olo 3-06-2009 16:28
lubię czytać jak ktoś ponownie proch odkrywa. ciekawe kiedy znowu zszokują wszystkich informacją o lekarzu łapówkarzu :-)
piipi 3-06-2009 16:41
.. gdzie jest okazja,tam jest kombinowanie przez mezczyzn !
~ana 3-06-2009 17:13
To jest chore wszedzie przekrety poprostu wszedzie w piekarni u lekarza w sklepie w Urzedzie a w srodku bezbronny obywatel..
~belgin 3-06-2009 19:44
dajcie sobie siana w tym temacie co tydzien go drazycie co chcecie w ten sposob udowodnic to jest igla w stogu siana porownaniuuszacie co robia nasi na gorze o Sawickiej szybko zapomnieliscie tylko ruszacie pionki by cos sie działo
~wariat 3-06-2009 19:47
Ato Dzidziusia zatrzymali???????????????
~cdi do ja 3-06-2009 20:07
Locke 3-06-2009 21:14
Powinni przypominać o tym codziennie. Wyłapać co do jednego tych, co jeździli rozpadającymi się kurnikami i z uśmiechem na ustach, mając wszelkie zasady za nic, chwalili się, że za łapówkę mają podbity dowód rejestracyjny. Codziennie dochodzi w Polsce do tragedii, właśnie to z takiej przyczyny - z powodu pazerności diagnostów. Zamiast sprawdzić samochód bym mogła się czuć bezpiecznie patrzy jak tu przytulić kilka złotych. Mam nadzieję że Sąd potraktuje tych 2 panów z całą stanowczością jak na to zasługują i nie tylko wrócą do aresztu, ale także zostaną zastosowane dodatkowe środki karne w postaci surowych kar grzywien, zostaną obciążeni kosztem wielomiesiecznego śledztwa, a w przyszłości procesu. Mam też nadzieję że już nigdy nie będą mogli pełnić jakichkolwiek funkcji urzędniczych. Szkodliwość społeczna korupcji jest większa niż jakiekolwiek inne przestępstwa. Zaczyna się u diagnosty a kończy wiadomo.
~ 3-06-2009 22:55
najpierw -prosza.blagaja w lape daja a potem sypia-SWINIE,oni tez pod sad
~ 3-06-2009 22:57
Diagnostyczna osmiornica,chyba was pogielo tz mafia?hi hi ha ha
~do Locke 3-06-2009 22:58
To raczej zaczyna się wiadomo a kończy u diagnosty. Po wyjechaniu z stacji diagnostycznej, gdzie samochód przeszedł pozytywnie badania techniczne, może zepsuć się wiele rzeczy w łącznie z układem hamulcowym i Locke będzie hamować butami . Ostatnimi czasy nie widać na naszych drogach rozpadających się kurników, a najczęstszą przyczyna wypadków jest brawura i brak wyobraźni kierowców. Kierowca w kurniku na pewno nie czuje się bezpiecznie i jeździ rozważnie no chyba że ma nie równo pod sufitem. Przeważnie ci co w swoich brykach czują się bezpiecznie to ich gubi. Najgorsi to tacy co nie mają zielonego pojęcia o samochodach czy innych rzeczach albo znikome i wypisują głupoty, a już wo gule prowadzą te pojazdy.
~do 15.27 3-06-2009 23:42
Pewnie ci panowie juz dawno tam nie pracuja
~Tomy M. 3-06-2009 23:55
Do ~Locke : Bzdury gadasz, sprawdź statystyki policyjne, tylko nieduży procent wypadków jest spowodowana niesprawnością techniczną pojazdów.A i ten procent jest zawyżony bo gdyby Ci ludzie jeżdżący niesprawnymi autami byli rozważniejsi to nie spowodowaliby wypadku mimo że mają niesprawne pojazdy. Sprawdź to: wsiądź do samochodu i bez świateł przejeźdź przez JG w nocy. Gdy będziesz bardzo uważał, zwalniał, a nawet używał świateł awaryjnych czy kierunkowskazów, (zamiast świateł mijania) gdy tylko zobaczysz pojazd którego kierowca może Cię nie zauważyć ... TO NIC CI SIĘ NIE STANIE! NIE BĘDZIE ŻADNEGO WYPADKU! Podobnie nie spowodujesz wypadku gdy będzie na "łysych oponach" jechał ostrożnie! Wniosek: Winni są ludzie, a nie niesprawne pojazdy. To że diagności wystawiają lewe przeglądy ... to problem SYSTEMU, który się nie sprawdził. Ludzie SAMI POWINNI DBAĆ O STAN TECHNICZNY SWOICH POJAZDÓW, SAMI POWINNI ZAKŁADAĆ PASY itd. System który PILNUJE ich własnego bezpieczeństwa ... to KOMUNA, to już było i nic z tego dobrego nie wynikło. Takie systemy produkują idiotów którzy zapinają pasy: ABY NIE DOSTAĆ MANDATU!!! Podczas gdy pasy zapina się ABY BYŁO DLA NAS SAMYCH BEZPIECZNIEJ! Ten chory system DBA o to aby KIEROWCY IDIOCI żyli jak najdłużej, w ten sposób ogólna inteligencja kierowców (średnia) spada zamiast rosnąć :-(

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group