Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 13 stycznia
Imieniny: Bogumiły, Weroniki
Czytających: 14338
Zalogowanych: 119
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Daleka Estonia bliżej Jeleniej Góry

Wtorek, 11 sierpnia 2009, 19:27
Aktualizacja: Sobota, 15 sierpnia 2009, 14:56
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Daleka Estonia bliżej Jeleniej Góry
Fot. TEJO
Wiemy o niej niewiele, dziś udało się poznać nią nieco lepiej. Estonia. Kraj bałtycki pozornie bez wspólnych cech z naszym regionem, zbliżył się do Kotliny Jeleniogórskiej dzięki pomysłowi Marka Mikruta i kreatywności estońskich artystów: fotografików i muzyków.

Wszystko za sprawą wystawy „Estonia znana i nieznana”, którą uroczyście otwarto dziś w Galerii N… w Dolnośląskim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli. Choć głównym tematem ekspozycji były zdjęcia, uwaga gości wernisażu skupiła się na ogólnym obrazie kultury Estonii.

– W sumie wszystkie wiadomości o Estonii znajdziemy w Internecie lub w encyklopedii, ale czy faktycznie ten kraj taki jest? – zapytała Bogusława Bogucka, opiekunka Galerii N… – To tylko pobieżna znajomość, która nie pozwala na głębszą refleksję o ludziach, ich pasjach, zwyczajach. Dlatego zaprosiliśmy fotografików z Klubu Narva, aby opowiedzieli zdjęciami o swoim kraju tak, jak go widzą – dodała.

Jednak na początku gości zainteresowały nie zdjęcia, ale wyborowe głosy dwóch zaproszonych wokalistek: urodziwych Marii Kondratievej oraz Julii Lentsman, które z towarzyszeniem Vsievołoda Pozdiejeva (razem tworzą zespół „Un canto”) zaśpiewały kilka pieśni estońskich oraz dwa romanse rosyjskie. Artyści dosłownie uwiedli publiczność, która – oprócz smakowania ich kunsztu i urody – degustowała przywieziony z Tallina trunek oraz typowe estońskie czekoladki. Wszystko w połączeniu z pokazem multimedialnym najpiękniejszych zakątków tego bałtyckiego państwa o egzotycznym języku. Obrazom towarzyszyła muzyka wykonywana na żywo przez pana Vsievołoda.

Marek Mikrut, wiceprzewodniczący rady powiatu i jeden z najaktywniejszych promotorów miasta i powiatu, opowiedział krótko o tym, jak poznał estońskich gości. Mówił o wystawie fotografików z regionu jeleniogórskiego w Narvie, która w ubiegłym roku miała miejsce w Estonii. – Kiedy poznałem Marka, od razu odkryłem w nim bratnią duszę i człowieka, z którym można zrobić wiele – powiedział dziękując za zaproszenie Valery Boltuszin, przewodniczący Fotoklubu „Narva” z Narvy. Gość zabierze ze sobą kilka zdjęć przekazanych mu przez Tadeusza Biłozora, szefa Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego. Będą one eksponowane na fotofestiwalu organizowanym przez Estończyków.

W imieniu przebywającego na urlopie przewodniczącego rady miasta Huberta Papaja kwiaty estońskim gościom wręczył Zygmunt Korzeniewski, dyrektor Dolnośląskiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli.
Maria Kondratieva oraz Julia Lentsman zaprosiły zainteresowanych na jutrzejszy koncert, który zespół „Un canto” zagra o godz. 19 w Hotelu „Las”.
To popołudnie w estońskich klimatach na pewno skłoniło niejednego, aby wybrać się do tego mało znanego przez Polaków kraju. – Z Estończykami łatwo się porozumieć, bo mamy podobne charaktery: lubimy taniec, muzykę i alkohol – zażartował Marek Mikrut. Pewną barierą jest język. Bo choć Estończycy świetnie mówią po rosyjsku, między sobą rozmawiają po estońsku. A to już twardy orzech do zgryzienia. Język ten pochodzi z rodziny ugrofińskich. Na przykład „tere paevast” to po estońsku – „dzień dobry”. Pozostaje mieć nadzieję, że te słowa zostaną użyte podczas wymian młodzieżowych, do których – być może – dojdzie wskutek zacieśnienia stosunków między Jelenią Górą a Narvą.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
229
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group