– Wieczorem nie była zapalona żadna latarnia w parku przy Kościele Garnizonowym. Gdy przechodziłem parkiem panowały tam egipskie ciemności – poinformował nas Jacek Rajkowski, jeden z naszych czytelników. - Bramy parku zamykane są o godzinie 23.00 i można by zrozumieć wyłączanie oświetlenia późnym wieczorem. ednak o godzinie 18 to chyba przesada. Chodzą tam przecież ludzie starsi chociażby na mszę wieczorną, a jak to mówi przysłowie, okazja czyni złodzieja .O nieszczęście w takich ciemnościach nietrudno – dodaje.
Latarnie w tym samym czasie zgasły na całym Placu Ratuszowym czy ulicy Drucianej. Nic o sprawie nie wiedzieli pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej, którzy zajmują się kwestią oświetlenia w mieście, ponieważ do wydziału tam sprawy nie zgłaszał.
Energia Pro i straż pożarna natomiast informują, że około po godz. 18. 30 ktoś podpalił kontener ze śmieciami, który znajdował się tuż przy transformatorze prądu z tyłu za restauracją Sphinx w okolicy ulic Szkolna, Solna, Konopnickiej. Od płonących śmieci zajął się materiał, który służył najprawdopodobniej ociepleniu stacji transformatorowej. Żeby ją ugasił, trzeba było wyłączyć prąd.
– Prąd został wyłączony dla bezpieczeństwa strażaków, wiadomą rzeczą jest, że polanie wodą urządzeń elektrycznych skutkuje porażeniem prądem – tłumaczy Ewa Styczyńska, rzecznik Energii Pro w Jeleniej Górze.
Na szczęście ogień poza zniszczeniem termoizolacji stacji transformatorowej, poważniejszych uszkodzeń nie spowodował. Dzisiaj oświetlenie miasta powinno funkcjonować poprawnie.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.