Czwartek, 13 sierpnia
Imieniny: Diany, Heleny
Czytających: 4947
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Chwila pamięci

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 1 listopada 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 1 listopada 2006, 15:43
Autor: TEJO
Fot. Jelonka.com, K. Piotrowski
Odwiedzając w dniu Wszystkich Świętych jeleniogórskie nekropolie, wielu – zwłaszcza młodszych mieszkańców – nie zdaje sobie sprawy, że w mieście są tereny, na których niegdyś były cmentarze.

Jednym z ważniejszych takich terenów jest plac wokół kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego – dziś miejsce spacerów i niezbyt obyczajnych zachowań amatorów taniego alkoholu.

Idąc w stronę Zabobrza mijamy zabytkowe kaplice grobowe rodzin bogatych mieszczan. Powstały w latach 1716 – 1770. Choć zniszczone i podupadłe, nadal zachwycają pięknem i stanowią chyba jedyny na Dolnym Śląsku tego typu zespół architektoniczny. W samym parku do 1880 roku istniał cmentarz ewangelicki. Jak podaje Ivo Łaborewicz, pochówki miały tu miejsce jeszcze w latach 30-tych ubiegłego wieku.
Nekropolię zlikwidowano w latach 50-tych minionego stulecia.

Poza kaplicami zachował się jedyny nagrobek, charakterystyczna rzeźba przedstawiająca postać zadumanej kobiety. Dziś wielu wydaje się, że to po prostu element parkowej architektury. Tymczasem wieńczyła ona nagrobek Johanna Franza, kupca jeleniogórskiego, który ufundował dzwon w ówczesnym Kościele Łaski (św. Krzyża).

Innym terenem, na którym niegdyś istniała nekropolia, były okolice dzisiejszego marketu Plus przy ulicy Wolności. Zapewne do dziś pod asfaltem są fundamenty kaplicy św. Ducha, rozebranej w 1907 roku jeszcze przez Niemców z powodu fatalnego stanu technicznego budynku i rozbudowy przedmieść dawnej Jeleniej Góry. Po cmentarzu pozostał niewielki park, który dziś jest – niestety – siedliskiem okolicznego „elementu”. Do lat 90-tych w narożnej kamienicy było wbudowane epitafium nagrobne zamożnej rodziny Pohlów, właścicieli, między innymi, Huty Julia w Szklarskiej Porębie.
Zostało zdemontowane, odnowione i przewiezione w pobliże kościoła garnizonowego. Uchowała się jedynie wnęka z tablicą informującą, że ten zabytek się tam znajdował.

Miejscem, gdzie istniał cmentarz, był także park przy ulicy Morcinka. Trwa tam teraz budowa kościoła pw. Matki Boskiej Królowej Polski i św. Franciszka z Asyżu. Nekropolię zlikwidowano na przełomie lat 50 i 60 ubiegłego wieku.

Nie sposób nie wspomnieć o zaniedbanym i zapomnianym cmentarzu żydowskim, położonym niemal naprzeciw największej miejskiej nekropolii przy ul. Sudeckiej. Niewiele nagrobków, zarośniętych dziś krzakami, się tam uchowało. Niektóre z nich pochodzą jeszcze z lat 70-tych minionego stulecia. Kirkut założono w roku 1879, a zlikwidowano w 1974.

Niewiele poniemieckich nagrobków zachowało się na wspomnianym cmentarzu przy ul. Sudeckiej, założonym w ostatniej ćwierci XIX wieku na Cavalierbergu (Wzgórze Kościuszki). Po 1945 roku większość z nich została zniszczona, kamienie wykorzystywano jako materiał budowlany. Jeszcze w latach 90-tych minionego wieku ludzie udający się na cmentarz od strony ul. Skowronków beztrosko przechodzili po niemieckiej płycie nagrobnej, którą załatano dziurę w jezdni.

Jest jednak enklawa, gdzie zachowało się kilka poniemieckich nagrobków. Na jednym z nich widnieje nazwisko Arthura Hartunga, nadburmistrza Hirschbergu, na którego epitafium podpisali się „wdzięczni mieszkańcy”. Miejsce to znajduje się niemal na przeciw kwatery żołnierzy Armii Czerwonej, na okolicznym pagórku.

Więcej śladów po dawnych mieszkańcach znaleźć można na cmentarzu w Cieplicach. Zachował się tam zabytkowy nagrobek Eugena Fuellnera, właściciela cieplickiej fabryki maszyn oraz fundatora Parku Norweskiego.

Wspomianliśmy już o cmentarzu ewangelickim przy kościele Zbawiciela w Cieplicach. Został zlikwidowany, ale szczątki dawnych mieszkańców uzdrowiska wciaż są pod parkingiem, który istnieje w miejscu dawnej nekropolii.
W poniedziałek odsłonięto tablicę upamiętniającą ten cmentarz i ludzi tam spoczywających. Jest tam także Latarnia Pamięci, którą zapala się 31 października i 1 listopada.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~maniek 1-11-2006 11:22
Fajny artykuł. nie wiedziałem, że coś takiego znajduje się w jeleniej. Brawa za foty.
~Kasia_JG_ 1-11-2006 11:48
Zabytki to jedyna rzecz po co przyjezdzają do nas Niemcy i inni... mamy wiele zabytków... wiele ciekawych miejsc... tylko nawet tego nie spostrzegamy...
~Rafal 1-11-2006 12:30
Nie wspomniano o tym ze kiedys istn istniał również cmentarz na ul Krakowskiej, pozostal sam park i kilka płyt nagrobnych. Znajdował się on za tak jakby na przeciw ulicy Koziej. Czy ktos ma jakies informacje na temat tego cmentarza?
~student 1-11-2006 13:27
pamietam, ze pod Chojnikiem (idac w strone Podgorzyna) tez jest cmentarz jakiejs rodziny... wie ktos cos o tym?
~misiek 1-11-2006 14:33
często przechodzę przez plac garnizonowy i nie wiedziałem że ta figurka na pierwszym zdjęciu to nagrobek kogoś:) myslałem że to tylko taka ozdoba:) Ciekaw jestem czy pod kościołem są przejścia do grobowców znajdujących się w koło placu i czy w ogóle są przejścia pod kościołem (pod ziemią) słyszałem że są, ale zapewne i tak nie wpuszczają tam i nie można pozwiedzać:( no cóż... Ciekawy arytkuł!!! TEJO kolejny Twój artykuł na piątke:D:D Pozdrawiam:D
~misiek 1-11-2006 14:42
NO TO ŁADNIE!!! cytuje: "Jeszcze w latach 90-tych minionego wieku ludzie udający się na cmentarz od strony ul. Skowronków beztrosko przechodzili po niemieckiej płycie nagrobnej, którą załatano dziurę w jezdni" JAK MOŻNA ZAŁATAĆ DZIURĘ W JEZDNI PŁYTĄ NAGROBKOWĄ???... PARANOJA JAKAŚ!!! CO ZA KRAJ:((
~Andreas 1-11-2006 14:45
Ten cmentarz na Karkowskiej to był dawny cmentarz Grabarowa.
~Andreas 1-11-2006 15:03
oczywiscie miałem na mysli ulice Krakowska:D
~monia 1-11-2006 15:37
student jest taki cmentarz trzeba wejsc na podlasek i kierowac sie w strone podgórzyna idac ta najnizej połozona ściezka sa toam 3 lub 4 groby jakiejs rodziny z sobieszowa jesli jestes ciekawy historii przejdx sie do ksiedza prałata na pewno chetnie ci opowie bo świetnie zna cała historie sobieszowa i okolic
~kriscrow 1-11-2006 15:38
Wszystko fajie. tylko, ze cmentarz kolo kosciola garnizonowego zlikwidowali ok.1970 r. mialem ze 4 lata, jeszcze pamietam ten cmentarz.I podpisy pod zdjeciami sa mylace. Podobnie na Morcinka, gdzie teraz buduja kosciol.Cmantarz byl po obu stronach ulicy. I na gorce na przrciwko A.Ekonomicznej w kierunku Zana - teraz jest skwerek.
~kazimierzp 1-11-2006 18:40
Przy ulicy Zana, koło Nowowiejskiej na dawnym Vogelbergu (dzisiaj nazwalibyśmy ptasiej górce) był cmentarz ż...owski zlikwidowany jeszcze przez Niemców. Na szczęście w tym miejscu pozostawiono skwerek. Smutną pozostałością jest mauzoleum dawnych włascicieli Maciejowej w tamtejszym parku. Kilka lat temu rzeźbę Chrystusa przeniesiono do kaplicy cmentarnej na cmentarzu w Maciejowej.
~liczyrzepa 1-11-2006 19:06
Dzisiaj, odwiedzając grób znajomych na starym cmentarzu zobaczyłam coś co mną wstrząsneło. Otóż na jednym z bardzo zaniedbanych grobów (1983r)ktoś pozostawił resztki rozebranego starego pomnika. Grób się zapadł. Jest na nim krzyż i tabliczka. Bliscy zapomnieli a inni potraktowali haniebnie. Wokół piekne zadbane groby. Pewnie rodzina nie opłaciła miejsca> Kierownictwo cmentarza powinno jakoś zadziałać. Wstyd!!!
~mmm 1-11-2006 19:27
to zdumiewające i fasycyjace o ilu takich miejscach nie wiemy. Ja pamietam jeszcze za dziecka resztki (rysztowania) kamienna po cmentarzu na morcinka.Takie tajemnicze groby powiiny by zachowane, Kimbyśmy byli bez naszych przodków i pamięci o nich. Ludzmi bez przeszłości. A kto pamieta gób, przy osiedlu Orle, w zagajniku, przy rzece, przy moście kolejowym, przy dziłakach!!!????????
~xxx 1-11-2006 20:34
O i napewno kierownictwo cmentarza zareaguje, wkoncu tam lezy kasa. Ci nie oplacili, to nastepni oplaca
~Adolfina 1-11-2006 21:29
Maiwaldau, Maciejowa a teraz ul. Wrocławska - najpierw zburzyli ludziska zamek, a władze wywiozły JELENIE na ul.Podchorążych,później ludziska zniszczyli przepiękną kaplicę w parku. Następnym celem był kościół i cmentarz / dzisiaj jest na tym miejscu pawilon handlowy i parking/. U nas ludziska jakoś nie lubią tego co zostało po Niemcach - ale do roboty do Niemca to i owszem.
~kazimierzp 2-11-2006 6:35
Maciejowa. Jelenie w latach trzydziestych XX wieku Goring przekazał jednostce przy dzisiejszej Podchorążych! Pałac przed wojną mieścił magazyny poczty niemieckiej, a po wojnie powoli popadał w ruinę by w latach sześćdziesiątych zostać rozebranym - jest jeszcze kawałek sciany od strony parku. Koscioły poewangelickie w wielu miejscach zostały też w latach sześćdziesiątych rozebrane przez władze! Wtedy było nasilenie likwidowania wszystkiego co niemieckie. Prasa prześcigała się we wskazywaniu nawet napisów w języku niemieckim na nagrobnych epitafiach wiszących na kosciołach. Możliwe że była to reakcja władz na list biskupów polskich do niemieckich.
~:( 2-11-2006 14:44
Przykra sprawa... były cmentarz przy ulicy Morcinka, gdzie dzisiaj trwa budowa nowego Kościoła. Na terenie kaplicy do dzisiaj leży przyczepa z ludzkimi szczątkami... :( podobno groby zostały przeniesione - widać nie wszystkie bo co to jest w takim razie??? Dlaczego księża na to pozwalają, czy to nie jest bezczeszczenie i całkowity brak szacunku a może wogóle o tym nie wiedzą!?
~Franek 3-11-2006 2:17
W latach siedemdziesiatych ubieglego wieku przy pracach budowlanych natknieto sie na sredniowieczny cmentarz na rogu ulicy Obroncow Pokoju i Sobieskiego.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group