Czwartek, 29 października
Imieniny: Wioletty, Jacka
Czytających: 7208
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Chaos w ZUS

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 27 grudnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 27 grudnia 2006, 14:36
Autor: TEJO
Fot. Piotrowski
Kto chce załatwić formalności w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych związane nie tylko z naliczeniem kapitału początkowego, musi się przygotować na urzędniczą gehennę.

Nowoczesny gmach oddziału ZUS przy ulicy Sygietyńskiego w Jeleniej Górze tylko z pozoru jest przyjazny dla petenta. Ostatnio można tam poczuć atmosferę jak za siermiężnych lat Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

– Kolejki, wrzaski. Nieuprzejmi są w stosunku do siebie klienci, którzy – jak za dawnych czasów – pilnują kolejki. Listy społecznej tylko brakuje – napisał do nas pan Leszek (nazwisko do wiadomości redakcji).

Czytelnik chciał pobrać druk potrzebny do rewaloryzacji emerytury. Najpierw został zrugany przez tłum, że chce się wepchać bez kolejki. Potem – pogoniła go jak intruza urzędniczka – ponieważ wszedł do pomieszczenia, do którego wstęp (podobno) jest zakazany.

Zrezygnowany petent w końcu przełożył załatwienie formalności na później, bo w przeludnionym gmaszysku zrobiło mu się niedobrze. Przy okazji zauważył chaos w pracy urzędników. – Biegające z obłędem w oczach pracownice z teczkami pełnymi dokumentów, stłoczeni wszędzie ludzie i brak wizualnej informacji kierującej do odpowiednich pokojów, gdzie bez kłopotu można by sprawę załatwić – dodał zdenerwowany jeleniogórzanin.
– Przecież mamy erę komputerów. Nie można tego jakoś usprawnić, przyspieszyć? – zapytał.

Taką atmosferę panującą w jednej z nowocześniejszych siedzib największego ubezpieczyciela potwierdziło kilku zapytanych przez nas jeleniogórzan. Urzędnicy nie chcą na ten temat rozmawiać tłumacząc, że nie są do tego upoważnieni.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (49) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group