Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 10279
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Był przykładem dla duchownych

Sobota, 15 maja 2010, 9:24
Aktualizacja: 9:25
Autor: Ania
REGION: Był przykładem dla duchownych
Fot. Ania
Figura Jana Marii Vianney’a, patrona wszystkich proboszczów, przez kilka minionych dni pielgrzymowała po dekanatach na terenie powiatu jeleniogórskiego. W środę uroczysta msza odbyła się w Kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach, skąd figura została przewieziona do Kamiennej Góry.

- Figura krąży po wszystkich dekanatach diecezji legnickiej z okazji Roku Kapłańskiego, ogłoszonego przez Papieża Benedykta XVI. Jest to też idea, która powstała w naszej diecezji – mówi ks. dr Leopold Rzodkiewicz, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Legnicy - Symboliczna ofiara za wykonanie tej figury jest jakby ukłonem w stronę wszystkich księży naszej diecezji – dodaje.

Figurę Jana Marii Vianney’a wykonano z drewna lipowego w pracowni rzeźbiarskiej w Umianowicach, metodami stosowanymi w średniowieczu. Jest ona polichromowana. Ma 1,20 m wysokości, a waży ok. 20 kg. Peregrynacja rozpoczęła się szóstego kwietnia w Legnicy, w Kościele Świętej Trójcy i będzie trwała do 25 maja. Wtedy też figura tam powróci. Kapłani umieszczą ją w legnickiej katedrze. Z Ars (Francja) zostaną przywiezione relikwie świętego.

26 maja w uroczystej procesji figura i relikwie Jana Marii Vianney’a zostaną przeniesione do seminarium duchownego. Posąg pozostanie na stałe w kaplicy seminaryjnej.

Jan Maria Vianney jest obecnie patronem wszystkich proboszczów. 11 czerwca br. zostanie ogłoszony patronem wszystkich kapłanów. Księża w swoich wypowiedziach podkreślają, że święty jest wzorcem wartym naśladowania. Pokonał wiele trudności, żeby stać się kapłanem, miał m.in. problemy z nauką. Dopiero w wieku siedemnastu lat nauczył się pisać. Udało mu się zdobyć przychylność ubogich parafian, których początkowo do kościoła przychodziło niewielu. Zaczął być znany jako duchowny, potrafiący zrozumieć i wysłuchać innych. Mówi się o nim, że miał dar czytania w ludzkich sumieniach. Do jego parafii zjeżdżało się mnóstwo osób, nawet z odległych części kraju, tylko po to, żeby się wyspowiadać.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
277
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group