• Niedziela, 15 września 2019
  • Godz. 15:24
  • Imieniny: Albina, Nikodema, Marii
  • Czytających: 6318
  • Zalogowanych: 10
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Bomba ekologiczna na Jeziorze Pilchowickim

Wiadomości: REGION
Poniedziałek, 25 lipca 2011, 8:04
Aktualizacja: 8:05
Autor: RED
Fot. Archiwum
Pływające szambo nie dodaje uroku jednemu z zakątków największego akwenu w pobliżu Jeleniej Góry.

Mowa o Jeziorze Pilchowickim, którego zalety opisywaliśmy kilka dni temu. Nasza Czytelniczka podczas weekendowego rejsu stateczkiem, który – ze względu na wysoki stan wody – mógł dopłynąć tam, gdzie nie zawsze jest taka możliwość, zauważyła mnóstwo zanieczyszczeń. Znajdują się one w części akwenu, gdzie do jeziora wpływa rzeka Kamienica. – Dotychczas brzegi były pięknie oczyszczone, a tu taka bomba ekologiczna! – pisze do nas pani Teresa nadsyłając zdjęcia.

Skąd to szambo? Najpewniej podczas ostatnich opadów deszczu spłynęło wraz z rzeką, która – przy mocno podniesionym poziomie wody – „zabrała” zanieczyszczenia. Problem nie jest „nowy”, a Jezioro Pilchowickie cierpi szczególnie po powodziach: zbierają się tu bowiem wszystkie nieczystości zbierane przez wezbrane rzeki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~! 25-07-2011 8:46
A gdzie jest Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska? Zobowiązać gminy w zlewisku Kamiennej i Bobru (górny bieg) do zapłaty za czyszczenie zbiorników (Perła Zachodu, Wrzeszczyn, Pilchowice) min. 1 raz rocznie - problem znioknie. Przecież to "gówno" nie wzięło się z nikąd!!! Regularne sprzątanie spowoduje, że koszty z roku na rok będą mniejsze, o korzyściach ekologiczno - turystycznych nie wspominając.
~proeko 25-07-2011 8:51
To jak tam teraz pływać na kajakach, stateczkach, itp. Mogłoby byc normalnie w wielu miejscach, ale Polaków i Polskie władze, urzędnicy, politycy, policja, sanepidy etc. Nie są na tyle zdeterminowane, aby ten porządek i ład był. Przyzwyczajeni jesteśmy do syfu, gołębi, srających psów po chodnikach oraz do wylewania fekalii i innych zanieczyszczeń do rzek, wyrzucania śmieci do lasu itp. Kraj Brudasów!!!
~galla 25-07-2011 8:57
zrobic badania dna i dowiedza sie czyje to gowna plywaja
~osa 25-07-2011 9:13
z gowna bata nie ukręcisz, u nas jeszcze tego nie pojeli...
~ 25-07-2011 9:31
W czasie przed opadami deszczu, jezioro i jego zakamarki są czyste. Wiem, bo kilka tygodni temu zwiedzałem brzeg tego jeziora. To, że po ostatnich spływach, które nie były małe i niosły ze sobą wiele rzeczy, jest teraz brudno przy brzegu, jest to naturalne i zdarza się co roku. Mimo to, jeśli dzieje się tak rok w rok, to jednak nie widać, aby na jeziorze zalegały śmieci z roku zeszłego, więc Pani czytelniczka niech nie tworzy histerii, bo z pewnością i te brudy nie pobędą długo.
~............ 25-07-2011 10:07
Przecież tam co roku PZW organizuje czyszczenie tego zalewu. Na zdjęciach nie widać szamba lecz jakieś naniesione gałęzie. Woda jest mulista, po po deszczu, i chyba dlatego brunatna. No i jeśli tam są wciąż żywe ryby, to nie jest tak źle.
~Alban 25-07-2011 10:34
Ten syf to w głównej mierze wędkarze zrobili, na drugim miejscu ludzie kąpiący się latem w niektórych częściach tego akwenu. Straż rybacka powinna tak samo łapać i karać tych co nad wodą śmiecą.
~Obserwator 25-07-2011 10:48
Na Wrzeszczynie jest identyczna sytuacja - pływające butelki i inne śmieci w dużej ilości . Wezbrana woda zabrała z brzegów to co pozostawili tam bezmyślni ludzie. Jeżeli ludzie nie przestaną wyrzucać do wody wszystkiego co im zbędne to działania porządkowe prowadzone ostatnio przez wędkarzy i inne organizacje ekologiczne to będzie jedynie syzyfowa praca.
~ 25-07-2011 10:49
Trochę śmieci spłynęło rzeką, kilka gałęzi i od razu. Pojawia się artykulik... ojoojooj Bąba ekologiczna. Tym czasem wystarczy tylko podpłynąć łódką i posprzątać zamiast "nadmuchiwać" sensacyjkę
~ert 25-07-2011 10:50
tajemnicą poliszynela jest że jak rzeka płynie przez wiochę to wieśniaki zamiast szamb mają wyprowadzone rury prosto do rzeki.A druga tajemnica to że jak jest wysoka woda to wieśniaki pozbywają się śmieci.
~do alban 25-07-2011 10:56
Pewnie nigdy w życiu nie trzymałeś wędki w ręku i stąd twoja niechęć do wędkarzy. Śmiem twierdzić, że to nie wędkarze śmiecą nad wodą, a właśnie w dużej mierze ludzie kąpiący się, poza tym nie widać już plastikowych butelek, na powierzchni unoszą się patyki, gałęzie, które zostały zabrane z brzegów po wyższym niż na co dzień stanie wody.
~mm 25-07-2011 11:02
Szambo? Kto to pisze? jakaś paniusia z bloku co nie zna definicji słów?
~sqandal 25-07-2011 11:06
mamy raptem jeden akwen wodny i co? nawet tego nie potrafimy uszanowac. Potrzeba zaś pospolitego ruszenia żeby to wyczyścić a moze dekretu w tej sprawie na forum narady w urzędzie powiatowym a może wystarczy tylko PZW a może by tak zacząc jakąś konkretną edukacje w szkołach a gdzie obrncy przyrody , gdzie zieloni ano potrafią tylko protestować a do roboty !!
~Obserwator 25-07-2011 11:13
do alban - ciekawy jestem czy widziałeś kiedyś wędkarza idącego na ryby ze starą pralką , starym materacem , zużytymi oponami lub dużą ilością plastikowych opakowań po wszelkiego rodzaju olejach i płynach ? Następnym razem zastanów się chociaż chwilę zanim zaczniesz wypisywać takie bzdury.
~Alban 25-07-2011 12:45
Do Obserwator. A czy to co widać i unosi się na wodzie i jest przy brzegu tam gdzie ludzie siedzą to są stare pralki opony i kanistry po olejach? Zobacz sobie na zdjęcia i przypatrz się co unosi się na wodzie. To są butelki po napojach opakowania po jedzeniu, kłęby linek wędkarskich i pudełek po przynętach (robakach). Pralki i inne ciężkie rzeczy są wyrzucane zazwyczaj przy drodze gdzie jest łatwy dostęp z takim ciężarem. Do postu z 10:56 > nie mam żadnej niechęci do wędkarzy i sam kiedyś okazyjnie łowiłem, ale wśród wędkarzy są ludzie którzy śmiecą i to bardzo, a wędkarze są nad wodą cały rok i jest ich dużo. Jeżdżę często z kolegą na ryby lub na spacery rowerowe to wiem co się dzieje. Mam nawet dużo zdjęć obrazujących ten stan i przedstawiających ten temat. Przedstawiam tylko fakty.
~Prot 25-07-2011 13:05
Mam pomysł zebrać, to i zapakować na samochody i rozsypać na placu ratuszowym w tak zwanej stolicy Karkonoszy:) Jako atrakcję turystyczną!!!
~do Prot 25-07-2011 13:07
normalnie byłaby jesień z du py średniowiecza
~Kasia M. 25-07-2011 13:42
A gdzie jest Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska? Kiedy ktoś odpowiedzialny zrobi z tym porządek?
~ 25-07-2011 14:40
Do alban - jestem nad wodą kilka razy w tygodniu i widzę jak ludzie przywożą nad wodę potężne ilości niepotrzebnych rzeczy i śmieci i porzucają je na brzegu. Również zdarza mi się zaobserwować wędkarzy którzy pozostawiają po sobie śmietnik - jednak są to przypadki odosobnione. Jednocześnie wielokrotnie spotykam wędkarzy którzy zarówno indywidualnie jak i w zorganizowanych grupach sprzątają brzegi naszych zbiorników. Również jak zapewne nie wiesz , zgodnie z Regulaminem Amatorskiego Połowu Ryb wędkarz ma obowiązek posprzątać brzeg w obrębie własnego stanowiska , nawet jeżeli śmieci nie należą do niego. Za nie posprzątanie wędkarz ryzykuje mandatem. Uważam ,że gdyby inni użytkownicy wód dbali tak o nasze wody jak większość wędkarzy nie było by problemu z czystością nad wodą.
~rama 25-07-2011 15:01
a ja mam takie pytanie gdzie jest Społeczna Straż Rybacka która powinna zgłosić sprawę do odpowiednich instytucji??????
~Franz 15-10-2014 20:03
Społeczna Straż Rybacka o czym my mówimy, Policja jaka Policja wystarczy zamontować monitoring na tamie Wrzeszczyn Perła zachodu i temat mamy wyjaśniony skąd ten tzw. syf i śmietnik na Pilchowicach. Osobiście widziałem jak się uchyla górne płaty na tamie kosztem pozbycia się śmieci zgromadzonych po obfitych opadach czemu o tym nikt nie pisze. Co do wędkarzy tych pseudo to igła w stogu siana w porównaniu z tym co na swej drodze napotka nasz Bóbr. Zadaje sobie jeszcze pytanie czy to na pewno Park krajobrazowy Doliny Bobru, obwarowany zakazami Kolejny niewypał naszych urzędasów. Brak mi słów...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group