Okazuje się, że najczęstszym schorzeniem, z którym fizjoterapeuci mają do czynienia, jest... mniejszy lub większy ból dolnego odcinka kręgosłupa (tzw. LBP).
To globalna "epidemia" — szacuje się, że doświadcza go w ciągu życia ok. 80% ludzi, a w Polsce jest jedną z głównych przyczyn absencji chorobowej i orzeczeń o niezdolności do pracy.
Dlaczego jest tak powszechne?
Siedzący tryb życia i praca biurowa są głównym motorem — kręgosłup lędźwiowy przez wiele godzin dziennie jest w niekorzystnej pozycji. Do tego dochodzą: słabe mięśnie główne, częsta otyłość, stres (napięcie mięśniowe), oraz zmiany zwyrodnieniowe (związane z wiekiem) nasilające się po czterdziestce.
- Większość przypadków bolącego kręgosłupa nie ma jednak wyraźnej przyczyny. Można powiedzieć, że najczęściej występuje każdy powód po trochu - słyszymy. Tuż za LBP plasują się następujace dolegliwości którymi fizjoterapeuci zajmują się najczęściej:
bóle i dysfunkcje barku (w tym zespół ciasnoty podbarkowej) gonarthroza — choroba zwyrodnieniowa kolanrnurazy po wypadkach i operacjach ortopedycznych (endoprotezy, ACL) bóle szyjnego odcinka kręgosłupa i bóle głowy napięciowernudar mózgu i neurorehabilitacja












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.