Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 11414
Zalogowanych: 29
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Azyl dla skrzywdzonych kotów

Poniedziałek, 22 czerwca 2020, 6:01
Aktualizacja: Wtorek, 23 czerwca 2020, 12:18
Autor: WAC
Jelenia Góra: Azyl dla skrzywdzonych kotów
Fot. WAC
Chciałabym tym zwierzętom, kiedyś skrzywdzonym przez człowieka, zapewnić bezpieczny byt – mówi Elżbieta Bajer, która w swoim domu w Jeleniej Górze urządziła azyl dla kotów.

Zwierzęta, którymi opiekuje się pani Elżbieta w swoim życiu przeszły wiele. Większość pochodzi z interwencji, niektóre jako malutkie kocięta miały zostać uśpione. Kilka to ofiary różnego rodzaju wypadków i innych nieszczęśliwych zdarzeń. Ich skutki czworonogi odczuwają do dziś,w postaci niepełnosprawności. Obecnie pod pieczą miłośniczki zwierząt znajduje się 16 kotów mieszkających w jej domu oraz 8 dochodzących z sąsiedztwa. Każdym z nich pani Elżbieta opiekuje się z duża troskliwością. Wszystkie są wysterylizowane lub wykastrowane i znajdują się pod stałą opieką weterynarza. Te, które wychodzą na zewnątrz czują się w ogrodzie swojej opiekunki jak u siebie.

W życiu, zwłaszcza gdy „na czarno” mieszkałam i pracowałam w Niemczech, miałam wiele problemów związanych z brakiem pewnego miejsca zamieszkania - mówi Elżbieta Bajer. - Musiałam się tułać i mam z tego okresu bardzo nieprzyjemne wspomnienia. Dlatego teraz chcę tym zwierzakom zapewnić to, co jest tak ważne, czyli dom i bezpieczeństwo.

Prawie wszyscy sąsiedzi pani Elżbiety z życzliwością odnoszą się do jej pasji. Jednak - jak mówi opiekunka kotów - zdarzaj się kiedy komuś przeszkadza ich sąsiedztwo. Zwłaszcza, jeśli któryś ze zwierzaków nieopatrznie wejdzie na cudzą posesję.

Nie rozumiem tego - twierdzi E. Bajer. - Zwłaszcza, że sytuacje, gdy któryś z kotków opuszcza mój ogród zdarzają się sporadycznie. Dodatkowo moje zwierzęta są ubezpieczone, na wypadek szkód jakie mogłyby wyrządzić - informuje.

Jak mówi Artur Chmielewski z jeleniogórskiej Straży Miejskiej, sytuacja gdy ktoś na swojej posesji ma wolno chodzące zwierzęta może rodzić problemy.

Z jednej strony to dobrze, że są osoby, które poświęcają się opiece nad zwierzętami, z drugiej jednak - sąsiedzi opiekunów czworonogów mają prawo do tego, aby te zwierzęta nie naruszały ich prywatności - mówi A. Chmielewski. - Mieliśmy kiedyś taki przypadek, gdy kot uporczywie załatwiał się na podwórku sąsiada swojego właściciela. Na tym tle doszło do ostrego konfliktu, zakończonego dopiero w sądzie. W świetle prawa to na właścicielu zwierząt spoczywa obowiązek właściwego zabezpieczenia swojej posesji tak, aby jego zwierzęta nie mogły wyrządzić komuś szkody. Mówi o tym artykuł 77 kodeksu wykroczeń, w brzmieniu: "kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany" - informuje strażnik miejski.

Twoja reakcja na artykuł?

25
74%
Cieszy
1
3%
Hahaha
0
0%
Nudzi
1
3%
Smuci
2
6%
Złości
5
15%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
283
Pozytywnie
37%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
36%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group