- Tworzę oszczędne czarno-białe inscenizowane portrety przedmiotów o charakterze fotografii pamiątkowej – opowiada o swojej wystawie Alicja Kołodziejczyk. - Moje martwe natury łączą klasykę z nowoczesnością. Chcę, by były wieloznaczne i niepokojące – dodaje autorka.
- Fotografuję przedmioty współczesne. Ale nie nowe – mówi Alicja Kołodziejczyk. - Są to przedmioty które mają swoją historie, prawie zawsze nadszarpnięte zębem czasu, często bliskie z jakiegoś osobistego powodu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.