Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 10 kwietnia
Imieniny: Małgorzaty, Michała
Czytających: 22908
Zalogowanych: 91
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Anna Poręba: Społeczniczka z krwi i kości

Niedziela, 18 września 2016, 7:32
Aktualizacja: Wtorek, 20 września 2016, 8:05
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Anna Poręba: Społeczniczka z krwi i kości
Fot. Użyczone
„Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali” – te słowa Jana Pawła II są drogowskazem dla Anny Poręby z Sobieszowa, zgłoszonej przez naszych Czytelników do grona „Zwykłych – niezwykłych Jelonki.com”.

To społeczniczka walcząca o swoją dzielnicę Sobieszów, sportsmenka nie tylko trenująca biegi, karate i narciarstwo, ale również współorganizująca różnego rodzaju zawody sportowe. To w końcu pasjonatka, podróżniczka, autorka książki o Sobieszowie…

Najważniejsza dla Anny Poręby jest rodzina. Za nią nasza „Zwykła – niezwykła” oddałaby życie, z wzajemnością. Całym sercem i duchem wspiera ją bowiem mąż Tadeusz i córka Paulina. Oczkiem w głowie A. Poręby jest wnuczek Wojtuś. A pomaganie innym, społecznictwo i pasje są w ich rodzinie przekazywane z pokolenia na pokolenie.

- Potrzebę pomagania innym przekazała mi moja mama Teresa (75 lat), która nigdy nie potrafiła przejść obojętnie obok potrzebującego – opowiada Anna Poręba. – Pracowała z dziećmi i młodzieżą w szkole przy ul. Leśnej. Zawsze dla wszystkich miała otwarte serce i dobre słowo, a także pomocną dłoń. To od niej przejęłam ten dar zauważania ludzkich potrzeb. Część osób przychodzi do mnie i mówi mi o swoich problemach, ale są tacy, którzy nie przyjdą, a ja widzę, że jest im ciężko. Wtedy nie mogę nie pomóc. Oddam ostatni grosz i nie oczekuję niczego w zamian. Słowo „dziękuję” i uśmiech, jest dla mnie najcenniejszą zapłatą – dodaje mieszkanka Sobieszowa.

Po mamie Anna Poręba nie odziedziczyła jedynie pięknego głosu (mama pani Anny śpiewała w Zespole Mazowsze, obecnie śpiewa w chórach kościelnych), za to jej ojciec Ryszard zaszczepił w niej miłość do sportu i podróży. - Kiedy żył mój tata, braliśmy namiot i jechaliśmy na dwumiesięczne wyprawy po Polsce, Czechach i Niemczech - opowiada Anna Poręba. – Tak mi zostało do dzisiaj. Teraz jeżdżę z mężem i wnuczkiem, głównie pociągami. Bardzo dużo też łazikujemy. Uwielbiam chodzić po górach, bo to przynosi mi wytchnienie i radość – dodaje.

Anna Poręba uczyła się najpierw w Szkole Podstawowej nr 2 w Sobieszowie, a następnie (po połączeniu szkół) w SP nr 15. Jest też absolwentką Szkoły Sportowej w Karpaczu i Technikum Mechanicznego, gdzie podjęła naukę pracując w Zakładzie Karelma w Piechowicach (przepracowała tu ponad 20 lat).

- W szkole podstawowej miałam wspaniałych nauczycieli, którzy rozwinęli we mnie miłość do sportu – opowiada. – Byłam nawet mistrzynią Dolnego Śląska w biegu na 100 metrów. Trenowałam też narciarstwo biegowe, karate. Dzisiaj też chętnie biegam (również na nartach), wędruję po górach, jeżdżę na rowerze. I taki tryb życia udało mi się zaszczepić w mojej córce i w moim wnuku. Ja już nie startuję w zawodach, ale za to startuje mój Wojtuś – dodaje.

Anna Poręba, jako członek Stowarzyszenia Sympatyków Sobieszowa (gdzie działa od kilkunastu lat), współorganizuje ze Szkołą Podstawową nr 15 i jej dyrektorem Zbigniewem Stępniem różnego rodzaju zawody sportowe. Jako wolontariuszka pomaga co roku w organizacji Biegu Piastów. Jej Stowarzyszenie od wielu lat kontynuuje organizację rodzinnych festynów sportowych w Sobieszowie.

Jednak nie tylko z organizacji imprez i festynów znana jest Anna Poręba. Przede wszystkim kojarzona jest z bezkompromisowości w walce o rozwój swojej dzielnicy. Trzyma pieczę nad każdą inwestycją, reaguje na każdą fuszerkę i zgłasza wszystkie postulaty mieszkańców Sobieszowa, których jest nieformalną przedstawicielką. Często jest krytykowana i podziwiana za bezpośredniość i mówienie głośno tego, co myśli.

- Sobieszów jest moją drugą miłością, zaraz po mojej rodzinie – mówi społeczniczka. – Tu mieszkam od urodzenia. Tu się wychowałam. Pamiętam, jak wyglądał Sobieszów jeszcze jako odrębne miasteczko. Był piękny, tonął w kwiatach. Teraz staram się walczyć o to, by ten obraz tu powrócił. Moim zdaniem nowe życie w to miejsce by tchnęło reaktywowanie sobieszowskich basenów. Za dwa lata, wspólnie z KPN-em chcemy powrócić do organizacji Dni Sobieszowa. Kocham to miejsce i dlatego o nie walczę. Jako Stowarzyszenie Sympatyków Sobieszowa co roku organizujemy konkurs na najładniejszy ogród, sprzątamy naszą rzekę, staramy się integrować mieszkańców, bo mieszkają tu naprawdę wspaniali i dobrzy ludzie – mówi.

W minionym roku Anna Poręba została uhonorowana tytułem „Zasłużony dla Sobieszowa”. Nadało jej ten tytuł Stowarzyszenie Sympatyków Sobieszowa w uznaniu zasług i działalności społeczno-sportowych i kulturalno- oświatowych na rzecz lokalnej społeczności Sobieszowa - dzielnicy Jeleniej Góry. Obecnie Anna Poręba pracuje nad książką o Sobieszowie. Pisze o latach od 1945 do lat obecnych. W jej ponad 300 stronnicowym dziele znajdą się opowiadania mieszkańców Sobieszowa, opisy i zdjęcia miejsc, które się tu zmieniły, lub których już nie ma. Wydanie książki zaplanowane jest na przyszły rok. A z każdym dniem liczba materiałów do książki staje się coraz większa, bo Anna Poręba stara się być zawsze tam, gdzie dzieje się coś ważnego dla jej dzielnicy i miasta.

Komentarz autorki:
Anna Poręba to postać nietuzinkowa nie tylko ze względu na mnogość swoich działań, pośrednich czy bezpośrednich. Nie tylko ze względu na swoje wielkie serce, liczne akcje na rzecz ubogich dzieci i dorosłych. Nie tylko ze względu na niezliczone pasje. Ale przede wszystkim ma zdolność dzielenia się swoją energią i wiarą w to, że wszystko jest możliwe. To kobieta, która w lot podejmuje się działania na rzecz innych. To w końcu jeleniogórzanka, która nigdy nie dała się upolitycznić ani przypisać do jednej instytucji. Nasi Czytelnicy znają ją również z licznych zdjęć oraz relacji z zawodów, wydarzeń, przedsięwzięć. Ze względu na swoją skromność, nie podpisuje się nazwiskiem. Tym bardziej cieszę się, że Czytelnicy zgłosili ją do grona „Zwykłych – niezwykłych Jelonki.com”, a my spełniając ich wolę możemy jej podziękować także za dotychczasową, wzorową współpracę z Jelonką.com.
Angelika Grzywacz- Dudek

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
53
Tak - świetny pomysł
62%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
23%
Nie mam zdania
15%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Zima nie odpuszcza...
 
Inne wydarzenia
Mordercza walka, Śnieżka na trasie prestiżowego ultramaratonu
 
Kilometry
Utrudnienia na Bankowej
 
112
Zderzenie w Jeżowie Sudeckim
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group