Złotoryja: Angelika przeżyła koszmar, ma za sobą pierwszy etap
Piątek, 9 stycznia 2026, 18:20 Autor: mdzien
Fot. archiwum
Na co dzień stawiała życie innych ludzi ponad swoje. Pod koniec października 2025 roku sama znalazła się w dramatycznej sytuacji, potrzebując wsparcia dobrych ludzi. 30-letnia Angelika Pacut pełniąca na co dzień funkcję wiceprezesa Ochotniczej Straży Pożarnej z Lubiechowej uległa koszmarnemu wypadkowi samochodowemu.
- Nasza Angelika po długim i tylko wstępnym pobycie w szpitalu jest już w domu. Od końca października ubiegłego roku przeżyła prawdziwy horror i ból, który słowami wyrazić się nie da. Przeszła szereg wielogodzinnych operacji, które pozwoliły ją ocalić i zapewnić nowy start w nowe życie. Z tego miejsca, w imieniu swoim i Angeliki, pragniemy Wam wszystkim bardzo podziękować za wszystko, co uczyniliście dla Andzi - informuje OSP Lubiechowa.
W dniu 31 października po godzinie 17:20 służby ratunkowe odebrały zgłoszenie o czołowym zderzeniu dwóch pojazdów osobowych na drodze wojewódzkiej nr. 328 między Nowym Kościołem, a Sędziszową. Na miejsce zadysponowano służby ratunkowe z powiatu złotoryjskiego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Po przybyciu pierwszych zastępów straży pożarnej stwierdzono, że w wyniku zderzenia dwie osoby odniosły obrażenia. W jednym z pojazdów strażacy wykonali dostęp do osoby poszkodowanej z użyciem narzędzi hydraulicznych, po czym ewakuowali ją ze strefy zagrożenia.
Po udzieleniu pomocy na miejscu, najciężej ranna poszkodowana została przekazana załodze śmigłowca. Kobieta kierująca Hyundaiem,
z poważnymi obrażeniami, została zabrana do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. Kierujący Audi również trafił do szpitala, przewieziony tam karetką.
Według ustaleń policji do zdarzenia doszło przez niezachowanie należytej ostrożności przez kierującego pojazdem marki Audi podczas wyprzedzania innych pojazdów. W wyniku czego zderzył się z jadącym z naprzeciwka pojazdem marki Hyundai.
- Na tę chwilę wygląda to tak, że pierwszy etap Angelika ma za sobą i chwilowo mogła zakosztować namiastki normalnego życia... choć na razie w dalszym ciągu na łóżku. Przed Angeliką jest jeszcze bardzo długa droga i długie miesiące ciężkiej pracy oraz rehabilitacji, ale już dziś wiemy, że to jest możliwe w ogromnej mierze dzięki Wam - dodają szczęśliwi przedstawiciele OSP Lubiechowa, gdzie na co dzień Angelika pełni funkcję wiceprezesa.