Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 6 kwietnia
Imieniny: Izoldy, Wilhema
Czytających: 11531
Zalogowanych: 25
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra/Region: Akcja ratunkowa na masową skalę

Sobota, 19 października 2013, 7:40
Aktualizacja: Poniedziałek, 21 października 2013, 8:54
Autor: Angela
Jelenia Góra/Region: Akcja ratunkowa na masową skalę
Fot. MT
Ratowanie grupy młodzieży, w którą wjechał samochód, biesiadników poszkodowanych podczas wybuchu butli z gazem oraz nieletnich rannych podczas wybuchu pocisku z okresu II wojny światowej – takie scenariusze zadań przygotowali wczoraj (18.10) dla uczestników trzydniowych XVI Manewrów Ratownictwa Medycznego ich organizatorzy. Udział w szkoleniu wzięło 152 ratowników, 38 dowódców i 30 instruktorów oraz 120 pozorantów.

Wczorajsze zadania były związane ze zdarzeniami masowymi. Koło Pałacu Paulinum w Jeleniej Górze ratownicy musieli udzielić pomocy grupie poszkodowanej młodzieży, w którą – według scenariusza - chwilę wcześniej wjechał samochód. W Parku Norweskim nieletni wrzucili do ogniska niewybuch z okresu II wojny światowej, który eksplodował raniąc wiele osób, a przy Krzyżu Milenijnym – wybuchła butla z gazem podczas grillowania. W każdym z tych miejsc poszkodowanych było około 30 - 40 osób, ratujących tylko kilkunastu.

- W zdarzeniach masowych liczba poszkodowanych wymagających natychmiastowej pomocy (grupa czerwona) zawsze przekracza możliwości ratowników przybyłych na miejsce zdarzenia, dlatego w tego rodzaju akcjach musimy dokonywać kompromisów medycznych – mówi st. kpt. Andrzej Ciosk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze. –Ratownicy musieli dokonać segregacji poszkodowanych, oznakować ich kolorami i pomagać według ustalonej kolejności – dodaje A. Ciosk.

We czwartek (17.10) natomiast ratownicy mieli do wykonania sześć zadań. Najtrudniejsza była pomoc niepełnosprawnym uczniom Szkoły Specjalnej przy ul. Grottgera, którzy doznali złamania nogi. W okolicach Zakrętu Śmierci w Szklarskiej Porębie ratowano człowieka, który upadł z wysokości, w Domu Pomocy Społecznej w Janowicach Wielkich pomoc udzielono osobom, które zatruły się tlenkiem węgla, w okolicach Hotelu Las ćwiczono pomoc osobie podtopionej, w Parku Linowym w Szklarskiej Porębie pomoc człowiekowi, który upadł z wysokości i dodatkowo miał zaciśniętą linę wokół szyi, a w Domu Kata w Kowarach udzielali pomocy osobom, które po walce na miecze miały rany kłute brzucha i klatki piersiowej.

W pierwszym dniu szkoleń (16.10) dla ratowników przygotowano zadanie nocne - poszukiwanie i pomoc osobom zaginionym w parku miejskim, których porwali terroryści.

- Są to manewry, podczas których nie wybiera się najlepszych czy najgorszych zespołów ratowniczych, tu wszyscy uczą się jak należy prawidłowo udzielać pierwszej pomocy. Ratownicy popełniali mniejsze i większe błędy niosąc pomoc w czasie tych manewrów. W przyszłości podczas realnych zdarzeń już ich nie powielą. „Mamy popełniać błędy tutaj, w czasie ćwiczeń aby uniknąć ich w przyszłości w trakcie prawdziwych akcji” taka jest idea manewrów ratownictwa medycznego – mówi st. kpt. Andrzej Ciosk. - Wszystko po to by podczas realnych działań jak najskuteczniej pomagać ludziom. Nowością XVI manewrów było szkolenie dowódców. Były to zajęcia teoretyczne głównie wykłady. W tym roku w czasie manewrów mieliśmy dwie sytuacje gdzie ratownicy udzielili pomocy w czasie realnych zdarzeń. Przy ul. Kilińskiego udzielili pomocy cykliście, który spadł z roweru i złamał sobie nogę, a w szkole specjalnej pomagali chłopcu, który dostał ataku epilepsji – dodaje Andrzej Ciosk.

Dzięki Klubowi Strzeleckiemu Polonia z Jeleniej Góry ratownicy wzięli też udział w miniturnieju strzelania do tarczy z broni sportowej. Po zakończonych szkoleniach – mogli też przejść całą trasę parku linowego w Szklarskiej Porębie przy ul. Kilińskiego.

Organizatorem XVI Manewrów Ratowniczo Gaśniczych, w których udział wzięło łącznie 220 osób, byli: Mieczysław Stelmach, Jan Dalidowicz, Andrzej Ciosk i Konrad Siwik z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze, Grupa Ratownictwa Specjalistycznego w Jeleniej Górze pod przewodnictwem Roberta Domańskiego, który jak co roku układał scenariusze zadań oraz Wojciech Kopacki, wojewódzki koordynator Ratownictwa Medycznego działającego w Komendzie Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu.

Pozorantami byli uczniowie jeleniogórskich szkół: „Norwida” , „Żeroma”, Gimnazjum nr 4 oraz Szkoły Podstawowej nr 2.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
348
Brawura kierowców
61%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group