Piątek, 7 sierpnia
Imieniny: Doroty, Kajetana
Czytających: 2487
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

6. i 8. kolejka B klasa (gr. I i II)

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Poniedziałek, 2 października 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 2 października 2006, 19:53
Autor: Łukasz Stawski
Bez wielkich zmian. W B klasie grupy pierwszej drużyny naszego powiatu ze środka tabeli: Potok Karpniki i LZS Kostrzyca zanootowały solidarnie remisy i znajdują się w pierwszej części tabeli. Kostrzycy ponadto przyznano walkower (3:0) w meczu z LZS Lipa.

Dragon Miszkowice - LZS Kostrzyca 3:3 (0:3)
Orzeł II Mysłakowice - <b>Lesk Sędzisław</b> 1:4 (0:2)
<b>Amfibolit Leszczyniec</b> - Czarni Przedwojów 7:2 (5:2)
<b>Uran Okrzeszyn</b> - LZS Lipa 7:1 (4:0)
Bóbr Marciszów - Potok Karpniki 1:1 (0:1)
<b>Dolomit Pisarzowice </b>- LZS Łomnica II 2:0 (1:0)
OZPN zweryfikował wynik meczu LZS Lipa - <b>LZS Kostrzyca</b> 0:3 (v.o.).

<b>W następnej kolejce (08.X) grają: </b>
Miszkowice - Mysłakowice II, Leszczyniec - Kostrzyca, Okrzeszyn - Sędzisław, Marciszów - Przedwojów, Pisarzowice - Lipa.

W grupie drugiej B klasy bez zmian. Samodzielnym liderem, z kompletem pkt., są idące jak burza w tym sezonie, po spadku z A klasy - Czarni Srzyżowiec. Znajdujące się za liderem cztery drużyny wygrały również swoje spotkania.

<b>Metgum Podgórzyn</b> - Pogoń Wleń 4:1 (2:0)
GLKS Jeżów Sudecki-Czernica - <b>Juvenia Rybnica</b> 1:4 (0:2)
KS Pasiecznik - <b>Bazalt Wojciechów</b> 1:2 (0:1)
<b>Hottur Borowice</b> - Bobry Wojanów 4:1 (1:1)
<b>Chojnik Jelenia Góra</b> - UKS 06 Sosnówka 6:2 (1:0)
LZS Dobków - <b>Czarni Strzyżowiec</b> 0:6 (0:2)
<b>KKS Jelenia Góra</b> - Sokół Sokołowiec 4:0 (2:0)
OZPN zweryfikował wynik meczu: Bobry Wojanów - <b>KS Pasiecznik</b> 0:3 (v.o.)

<b>W następnej kolejce (08.X) grają: </b>
Sokołowiec - Metgum, Strzyżowiec - KKS, Sosnówka - Dobków, Wojanów - Chojnik, Wojciechów - Hottur, Rybnica - Pasiecznik, Wleń - Czernica.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Aras 2-10-2006 18:59
Brawo Chojnik ,brawo Szymon :]
~Aras 2-10-2006 21:59
Brawo Metgum,brawo Kuba :]
~waldax 2-10-2006 22:15
W gr.I podane mecze na 8 października odbędą się wg terminarza tydzień później, tj. 15 października...
~Aras 3-10-2006 7:38
Brawo Juvenia, brawo Maciek :]
~Janas 3-10-2006 17:05
TRAGEDIA!!! To jest jakąś farsa - w Miszkowicach Kostrzyca wygrywała po 15 min 0:3 i taki wynik utrzymał się do końca pierwszej polowy. W drugiej pol. Miszkowice dostały 12 zawodnika (sędziego) - pierwsza bramka dla nich to karny podyktowany za rzekomy faul(bramkarz odbił piłkę rękoma w zawodnika i ta wyleciała za linie końcową -w ogóle nie dotykał ich zawodnika) był na zawodniku, który znajdował się na 5 metrowym spalonym (widział to liniowy - komentarz sędziego - a liniowego to ja ma w du...ie !!!" Przy drugiej bramce skakałem do wysokiej piłki żeby przyjąć ją na głowę a zawodnik Miszkowic z powietrza sciagną mnie noga?!?! Sędzia uznał gola (WoW).Trzecia bramka uznana była prawidłowo. Przy wyniku 3:3 zaczęliśmy cisnąć gospodarzy, co zaowocowało tym ze sędzia (chyba nie pewny czy aby nie ucieknie mu wynik, za który miał?Prawdopodobnie? dostac "premie" od gospodarzy) zaskoczył mecz 7 minut przed czasem?!?!? Pomijam to ze sędzia zwracał się do zawodników per młotki, ciemniaki, d...le...no, ale przecież jemu wolno skoro sędziował 2 ligę ;). Ja się pytam, kiedy ktoś się tym zainteresuje czy naprawdę lokalnym mediom nie zależy na tym żeby sport, chociaż w naszym rejonie był czysty a mecze rozgrywane na boisku a nie przy stoliku przy flaszce wódki??? Pozdrawiam wszystkich uczciwych i zostawiających serce na boisku zawodników!!!
~Devil 3-10-2006 17:46
Brawo Dolomit , brawo Piotrek :]
~waldax 4-10-2006 8:34
O tak, z kończeniem meczów przed czasem to ja sie też już spotkałem... :((( Nawet na tym samym boisku... Pierwsz połówka skończyła się trzy min. za wcześniej, druga już cztery minuty... Sprawa jest oczywista bo tradycyjnie u nas dwie osoby miały włączone w tym samym czasie stopery. Łacznie więc ze standardowymi minutami doliczanymi przez sędziów (a ty było co doliczać!) to łacznie z 10min. urwano... Najgorsze, że tak naprawdę to nic nie mozna zrobić... Sedzia wie najlepiej... a jak sie postawisz, czy nie daj Panie Boże zwrócisz uwagę to cię opieprzą i wykartkuję na cacy! Totalna padaka... Nie mówię tutaj, że pewnikiem odebrało nam to zwycięstwo, bo rożnie mogło być, ale mielibysmy chociaż szansę spóbować! Z przeciwnika "uszło już powietrze", a takie parę minut w piłce to strasznie dużo... Szkoda też zdrowia chłopaków, którzy walczą jak potrafią najlepiej, a wynik końcowy nie do końca od nich zależy... O innych rzeczach związanych z sędziowaniem nawet nie wspominam, bo i po co.... Sami wiecie, widzicie... Pozdrawiam
~lesiu 4-10-2006 12:42
a czy przypadkiem w miszkowicach nie sedziował pan wilczynski ktory mieszka wioskę obok
~Janas 5-10-2006 14:37
Jak sie nazyal sedzia nie wiem :( ale jak cos to sie dowiem ;)...
~KTOS 5-10-2006 19:24
...:::KARPNIKI FOREVER:::...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group