Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Zwycięstwo KKS–u na zakończenie rundy jesiennej

Audio

Czytaj na głos

Autor: Przemo 2 min czytania

Zmiana czasu letniego na zimowy nie przeszkodziła piłkarzom KKS–u Jelenia Góra w odniesieniu pierwszego zwycięstwa na własnym boisku.

W niedzielne popołudnie na boisku przy ul. Nowowiejskiej miejscowy KKS podejmował osłabioną kadrowo ekipę LZS-u Kostrzyca. Kadra zespołu gości na ten mecz liczyła dziesięciu zawodników, a na drugą połowę wyszło tylko dziewięciu. Mimo liczebnej przewagi jeleniogórzanie momentami nie mieli pomysłu na grę, a kostrzyczanie odważnie atakowali. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy, którzy udokumentowali przewagę w 28 min., kiedy to sytuację sam na sam wykorzystał Marek Nicpoń. Nie było to jedyne trafienie napastnika KKS-u w tym meczu. Na 10 minut przed przerwą w podobnej sytuacji po raz drugi pokonał bramkarza gości. Łatwej pracy nie miał sędzia, który musiał tego dnia kontrolować grę obu zespołów w pojedynkę. Brak pomocników na liniach mógł być przyczyną wielu kontrowersji, jednak do przerwy wynik się nie zmienił. KKS prowadził z Kostrzycą 2:0. Drugą połowę gospodarze rozpoczęli z przewagą dwóch zawodników, ale nie potrafili pokazać tego na boisku. Efektem nieporadności w ataku była niespodziewana bramka dla popularnej "Kostaryki". Po efektownym wyrzucie z autu Borek strzałem głową umieścił piłkę w siatce. W kolejnych akcjach przyjezdni nie rezygnowali z doprowadzenia do remisu, jednak widoczne były braki kadrowe oraz zmęczenie. Ku uciesze nielicznej grupki kibiców w 70 min. strzelec dwóch bramek z pierwszej połowy asystował przy golu na 3:1, którego zdobył Bem. Przesunięcia zegarków na czas zimowy nie przewidzieli organizatorzy meczu, gdyż piłkarze kończyli spotkanie w półmroku. W 75 min. wynik spotkania ustalił Marek Nicpoń, kompletując tym samym hat-tricka. - Nie mam żalu o wynik ponieważ od początku graliśmy w dziesiątkę, a drugą połowę w dziewięciu i byliśmy skazani na porażkę. Mam tylko pretensje do sędziego z Kowar, który nie po raz pierwszy gwiżdże przeciwko nam – stwierdził krótko szkoleniowiec przyjezdnych. - Pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu, osiągnęliśmy przewagę, czego efektem było dwubramkowe prowadzenie. W drugiej zagraliśmy bardzo źle, ale najważniejsze, że zdobyliśmy 3 punkty. Podsumowując całą rundę to mieliśmy kilka dobrych spotkań, jednak raziliśmy nieskutecznością. Liczę na lepszą wiosnę w wykonaniu moich zawodników – ocenił trener Królikowski. KKS Jelenia Góra - LZS Kostrzyca 4:1 (2:0) Bramki: M. Nicpoń 28', 36', 75', Bem 70' - Borek 58'
reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni do produkcji Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni ślusarza-spawacza lub osobę do przyuczenia na spawacza. Oferujemy stabilne zatrudnienie ( 4850-5100 … Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka