Do zdarzenia doszło w Zgorzelcu. Ochrona jednego z marketów o kradzieży zorientowała się po fakcie. Zawiadomiono policję. Dzięki rozeznaniu kierownika dzielnicowych szybko namierzono sprawcę i zatrzymano go.
Pierwszym razem łupem złodzieja padł odtwarzacz DVD. Mężczyzna zeznał że natychmiast sprzedał sprzęt nieznajomemu. Drugim razem udało mu się wynieść… telewizor, który również sprzedał. Kradł tak sprytnie, że nikt go nie zauważył.
Policja zatrzymała sprawcę. Ten przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jak tłumaczył, kradł, bo nie miał pieniędzy na utrzymanie rodziny. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.