• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 23:49
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 7031
  • Zalogowanych: 8
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Żniwo akcji „Prędkość”

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 23 listopada 2007, 10:19
Aktualizacja: 10:20
Autor: TEJO
Posypały się kary dla kierowców łamiących przepisy na najdłuższej w mieście ulicy Wolności. To właśnie nadmierna prędkość jest przyczyną wielu wypadków i kolizji, do których dochodzi na tym trakcie.

Akcję policjanci prowadzili w środę. Jej podsumowanie nie napawa optymizmem. – Efektem tych działań było udokumentowanie fotoradarem w 60 przypadkach przekroczenia przez kierujących dozwolonej prędkości – poinformowała nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji.

Dwudziestu kierowców zostało ukaranych mandatami za przekroczenie prędkości na podstawie pomiaru radarowymi miernikami prędkości. Ponadto 10 kierowcom policjanci zabrali dowody rejestracyjne w związku ze złym stanem technicznym pojazdów.

Policjanci zapowiadają kontynuowanie podobnych działań w najbliższym okresie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~kierowca 23-11-2007 10:35
najlepiej szukac kozla ofiarnego na wolnosci!to jedyna ulica na ktorej mozna jako tako jechac!w normalnych miastach np:w poznaniu na hetmanskiej(identyczna ulica jak wolnosci) tam jest ograniczenie do 70km/h!tylko w takiej wiosce jak jelenia sa takie cyrki!
AsKier 23-11-2007 10:53
Do "kierowca" Przez takich własnie kierowców co wszystko i wszedzie krytykuja oraz muszą wyprzedzić w każdym miejscu za wszelką cenę jest grożnie na drogach. Policja powinna jak najczęściej robić takie akcje nie tylko na ul. Wolności ale powinna zaglądać na ulice osiedlowe gdzie psełdo kierowcy (rajdowcy) wyczyniają " cuda"
~EBE 23-11-2007 10:58
Popieram KIEROWCĘ !!!!!! Nie tylko Poznań. Wrocław też Np Ulca Karkonoska. Nikt tam nie jeździ 50/ h. Podobnie jest w większości dużych miast. Ale nie w Jeleniej Górze. U nas dodatkowo nie można przejechać całej Wolności Na zielonym świetle. Nie jest to mozliwe jadąc przepisową pięćdziesiątką , jak też nieprzepisową setką. To drażni kierowców od wielu lat. I czy ktoś byłby w stanie mi wytłumaczyć, skoro policja faktycznie dba o bezpieczeństwo, to dlaczego na tej ulicy Wolności nie stoi tam gdze je st niebezpiecznie i są wypadki, a konkretnie koło stacji MULLER. Tam wypadek był w tym tygodniu. Drugie miejsce , to okolice Małej Poczty i Starego Szpitala- tam też bardzo często dochodzi do wypadków. Trzecie miejsce, to jednokierunkowy odcinek Wolności w pobliżu sklepu PLUS. z ciągle łamanym zakazem zakazem zatrzymywania się. Tam Policji nie ma.Jest natomiast koło młyna, koło MPGK. I to ma być troska o bezpieczeństwo ! Moim zdaniem to znana z czasów PRL propaganda sukcesu! Pozdrawiam: EBE
~Marcin (kierowca) 23-11-2007 11:25
Moim zdaniem 50 km/h na ulicy Wolności to totalna pomyłka. Gdyby np.we Wrocławiu, Katowicach czy innym dużym mieście na takich drogach były tego typu ograniczenia, to szybciej byłoby chodzić na piechotę niż jeździć samochodem. A co do ulicy Wolności, to jak policja chce "powlepiać" dużo mandatów, to nic innego tylko ustawić się na Wolności i strzelać "suszarką". Taka jest prawdą!!!!
~Ebe 23-11-2007 11:35
Do Askier. Drogi kolego 25 lat prowadzę auto i nie miałem wypadku. Zawsze staram się być ostrożny i rozważny. Zapewniam, że wszelkiego rodzaju nagonki, łapanki bzdurne ograniczenia prędkości do niczego nie prowadzą. Moim zdaniem Plicja powinna uczyć , przestrzegać , pomagać, a dopiero karać. Nasi policjanci karzą dla wyniku. i nic poza tym. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że nagonki z radarem są urządane tylko przy słonecznej pogodzie. Wystarczy trochę deszczu, czy śniegu - wtedy radaru już nie ma. I co tyna to Askrze ? Pozdrawiam : EBE
~JelGor 23-11-2007 12:26
A ja popieram 50 km/h na Wolności. Przy takim ograniczeniu dla kierowców ( do którego stosują się nieliczni ) jest problem z przejściem na druga strone ulicy przez pasy! Czy któryś z Panów, wypowiadających się powyzej, zwraca uwagę na pieszych?? Przeciez oni też mają prawo przejść przez ulicę. Nie jest ona tylko i wyłącznie zarezerwowana dla samochodów, liczą sie tez inni uczestnicy ruchu! Może gdyby wszyscy jeźdźiliby przepisowo, nie bałabym się przkraczać jezdnię. Prawda jest taka: na jeleniogórskich ulicach szerzy się chamstwo, jednak nie uogólniam, bo zdarzają się kulturalni kierowcy! I to są właśnie Ci, którzy jadą 50 km/h, wiekszości się nadzwyczajnie spieszy. WSTYD!!!
AsKier 23-11-2007 12:31
Ebe-zdarza mi się jechac po wolności w niektórych miejscach ok 70 a jestem wyprzedzany przez młodych gniewnych gnających 100 lub lepiej to o takich ja piszę. Jak by nie było to jest miasto. A co do Policji to przy niewielkim przekroczeniu predkości i wyrazeniu skruchy kończy sie na pouczeniu sam wiem. Jesli chodzi o kontrole w czasie deszczu czy śniegu to są zbędne bo jak jesteś kierowcą z 25 letnim stażem to wiesz jak trzeba uważać i niepisałbys takich bzd
~wrzos 23-11-2007 12:54
EBE, Marcin (kierowca), ~kierowca, macie racje, zgadzam się z wami zupełnie, ale odnośnie pytania "czemu nie stoją z radarem gdy pada" to prawdopodobnie dla tego ze nigdy się nie stoi w deszcz z radarem bo po prostu ów urządzenie nie będzie prawidłowo działać, deszcz zakłóca fale radaru. Nie jest to wymyślone przeze mnie, ale gdzieś kiedyś tak wyczytałem.
~edek 23-11-2007 13:12
Zwróćcie uwage na Lubin niby niewielkie miasto na drogach dwu pasmowych dozwolone jest tam 70 km/h ale co najważniejsze każde przejście dla pieszych jest dodatkowo oświetlone w taki sposób, że pieszy wyglada na nim jak gwiazda. A u nas prześcia są przeważnie zaciemnione. Ponadto patrole policji nie uganiaja się za piratami którzy przekraczają prędkość o 10, 15km/h tylko wyłapują tych najbardziej niebezpiecznych w drogich autach co za nic mają przepisy i życie ludzi. Ale naszym paniom i panom policjantom brakuje odwagi, lepiej zaczaić się z fotoradarem i wyłapać tych, którzy ośmielają się jechać 55km/h.
~Łowca byków 23-11-2007 13:48
Ja po ostatniej wpadce (czytaj typowej bezsensownej łapance na prostej drodze) za 100 zł jeżdżę zgodnie z przepisami i obserwuję tych spieszących się inaczej. I tak spotykamy się na kolejnych światłach w kolejce na przejazd. Spróbujcie i Wy, a przekonacie się, ze jazda "50" i "80" nie robi zasadniczej różnicy w dojechaniu do celu. Zadajcie sobie to pytanie i sprawdzcie nawet z zegarkiem w ręku ile można zaoszczędzić czasu na odcinku 10 km, i czy warto ryzykować?
~EBE 23-11-2007 14:32
Z całym szacunkiem dla twoich wypowiedzi Askrze, ja wiem, że w czasie deszczu, czy śniegu trzeba jeździć ostrożnie. Ale nie wszyscy o tym wiedzą ! Przejedź się Wolności podczas deszczu, a przekonasz się że.................. to Ty piszesz bzdury ! Pozdrawiam: EBE
~Ikto 23-11-2007 17:09
Do Ebe: Nie wiem czy wiesz dlaczego policja nie stoi i nie łapie w deszczu albo w śniegu na radar. Już ci to tłumacze. Są przepisy które obowiązują policjantów aby nie mierzyli RMP w czasie deszczu i śniegu oraz przy jakiejś temperaturze chyba poniżej 5 stopni. Wyobraź sobie teraz kierowco z 25 letnim stażem że lecisz po wolności 100-110km.h czyli jak zawsze bo tak sie jeździ prawda? i naraz widzisz policja i ty po heblach a tu śnieg lód deszcz masz przecież doświadczenie to wiesz jak wydłuża sie droga hamowania. Przez to może być spowodowany wypadek wiec jest to zabronione.
~Janek do EBE 23-11-2007 17:16
To Ty piszesz bzdury, już nie jeden Ci to napisał !
~blck 23-11-2007 17:33
nie ma co narzekać ,z tego co wiem mają nastawiony radar na 75 km/h - jezeli łapią na wolności, miałem fotkę i spotkanie z drogówką bo jechałem 78 km/h - gdybym jechał 74 nic by sie nie stało - wiec można jexdzic 70 -tką i nie byc sfotografowanym
~Iza 23-11-2007 18:35
Popieram łowcę byków - przelećcie Wolności w jedną stronę 90 km/h, a w drugą 50 km/h i porównajcie czasy. Jak ktos lubi stac na światłach i rajcuje go zdzieranie opon, to grzeje między światłami ile może ... zamiast doświadczalnie sprawdzić, na jaką prędkość jest ustawiona zielona fala. Ale na egzaminie na prawko nie ma testu na inteligencję, a przydałby się.
~damn it 23-11-2007 19:00
ja po wolności lecę ok 70 i taka predkosc uwazam za bezpieczna i odpowiednia... nie jestem tez chamem, przepuszczam ludzi na pasach, czy wpuszczam wjezdzajacych z bocznych ulic na wojska polskiego. a co do zlych warunkow to najlepsza zabawa jak sniego popada się poslizgac patrzac na wydyganych kierowcow jadących 50 :) popieram ebe - 70 na wolnosci...
~popo 23-11-2007 20:18
Każdy chyba wie jak często przez Wolności przebiegają dzieci, nie myślą one o konsekwencjach. Dajcie zarobić Księżą i zakładom pogrzebowym, zasilcie park szywnych i postawcie do 80km/h
~s. 23-11-2007 20:20
Też jeżdze od dwudziestu kilku lat i obserwuję poczyniania naszych kierowców na drogach. Osobiście jeżdże zawodowo i przez ten czas nie miałem żadnego wypadku i żadnego mandatu. Nie mówię, że mnie to nie spotka, wszystko się może zdarzyć. Jednak patrząc na naszych szoferów odnoszę wrażenie, że wszyscy sądzą iż czym szybciej jadą, tym są lepszymi kierowcami. Bzdura. Uważam, że być dobrym kierowcą to na początek przewidywać i myśleć, i mieć oczy dookoła głowy. Patrzenie tylko do przodu i "dawanie"w pedał kończy się jak się kończy - "Kto szybko jedzie tego wolno niosą". Jak się robi prawo jazdy to uczą tylko cofać a nie przewidywać. Jechać szybko to nawet niedźwiedzia w ruskim cyrku potrafią nauczyć - i jeszcze talerze na patyku kręcić. Przecież nikt nie wlepi nam mandatu gdy na 50 mamy 60. Gdzie można szybko jechać, tam się szybko jedzie (trasa), ale w mieście szanujmy przepisy. Jeżeli ktoś chce się zabić - jego wola, ale niech nie robi krzywdy postronnym osobom. Dlatego uważam - jeśli nie można nauczyć mistrzów kierownicy poszanowania przepisów, pozostaje płacić za głupotę - mandaciki.
~tomy 23-11-2007 20:25
Świeta prawda, przemieżając Wolności ze skrajnymi prędkościa w przeciwnych kierunkach czasy są podobne! Nie każdy ma olej w głowie i jeździ rozsądnie. Załużmy, że zmienią prędkość do 70km/h ten kto to czyta niech zastanoei się, że jedzie przepisowo, ale nieopodal niego jedzie bezmuzgowy debil. Jakie szanse są żeby uniknąć szkody?
~dorotiSU 23-11-2007 20:31
Niech postawiom 70tkę albo i 80tkę, niech wszyscy pociskają o 10km/h więcej bo zawsze tak się robi, a na suszarkę nie łapie się za przekroczenie o 10km/h. Wynik? Każdy będzie jeździł 90km/h A jak!!!!!! Lepiej pokupujmy sobie pistolety i sie pozabijajmy, niech chociaż psychole mają troszkę frajdy ze śmierci!
~jaro 23-11-2007 20:40
Nie każdy ma olej w głowie. Ja jeżdżę od wielu lat i nigdy nie spowodowałem wypadku ale brałem udział w wypadkach nie z mojej winy. Mam pecha. Za każdym razem przyczyną była czyjaś brawura. Czasami wariaci zwalniają, a jak da im się przyzwolenie do prędkości to dopiero będą zniwa.
~Jeleń 85 23-11-2007 20:40
Deszcz i śnieg !?? A taką szkołę piękną mieliśmy "Pod Jeleniami". Zapytajcie absolwentów to wam powiedzą co to jest "superrefrakcja i interferencja" , że w czasie złej pogody latają tylko Rosjanie....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group