Przepisy są w tej kwestii dość jasne
Właśnie wtedy weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, która po raz pierwszy szczegółowo uregulowała zasady korzystania z hulajnóg elektrycznych. Wprowadzono definicję hulajnogi elektrycznej, określono maksymalną prędkość oraz miejsca, po których można się poruszać.
Maksymalna prędkość hulajnogi elektrycznej wynosi 20 km/h. Dotyczy to zarówno drogi rowerowej, jak i jezdni. Przekroczenie tego limitu jest wykroczeniem.
Pierwszeństwo zawsze ma droga dla rowerów lub pas ruchu dla rowerów. Jeśli taka infrastruktura istnieje, użytkownik hulajnogi ma obowiązek z niej korzystać.
Jeżeli nie ma drogi dla rowerów ani pasa rowerowego, można poruszać się jezdnią, ale tylko wtedy, gdy obowiązuje na niej ograniczenie prędkości do 30 km/h. W takim przypadku należy jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni.
A co z drogami, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h?
W takiej sytuacji kierujący hulajnogą elektryczną nie powinien jechać jezdnią. Jeśli obok znajduje się chodnik lub droga dla pieszych, może z niej korzystać wyjątkowo, ale tylko z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego i z bezwzględnym pierwszeństwem dla pieszych.
A jeśli nie ma ani chodnika, ani ścieżki?
To właśnie tutaj pojawia się problem
Prawo nakazuje jazdę jezdnią tylko wtedy, gdy obowiązuje ograniczenie do 30 km/h. Jednocześnie nie przewiduje wyraźnego rozwiązania dla sytuacji, gdy nie ma chodnika, nie ma drogi rowerowej, a na jezdni obowiązuje np. 50 km/h. Eksperci wskazują, że poruszanie się w takim miejscu jest niezgodne z przepisami i przede wszystkim bardzo niebezpieczne.
A zwykła hulajnoga?
W przypadku tradycyjnej hulajnogi, czyli bez silnika, przepisy traktują użytkownika jak pieszego.
Oznacza to, że powinien korzystać z chodnika lub pobocza. Jeżeli ich nie ma, może poruszać się po jezdni, ale powinien trzymać się lewej strony drogi, tak aby widzieć nadjeżdżające pojazdy. Takie same zasady obowiązują pieszych.
Za co można dostać mandat?
Mandaty grożą m.in. za:
- * przekroczenie prędkości 20 km/h,
- * jazdę po chodniku z nadmierną prędkością,
- * nieustąpienie pierwszeństwa pieszym,
- * przewożenie drugiej osoby,
- * przewożenie zwierzęcia lub ładunku,
- * przejazd przez przejście dla pieszych bez zejścia z hulajnogi,
- * jazdę po jezdni niezgodnie z obowiązującymi zasadami.
-
Policja apeluje o rozsądek
– Hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. Widzimy osoby jadące po dwóch na jednym pojeździe, przejeżdżające przez przejścia dla pieszych bez zatrzymania albo rozpędzające się na chodnikach między pieszymi. To bardzo niebezpieczne zachowania. Przepisy są po to, aby chronić wszystkich uczestników ruchu drogowego. Warto je znać, zanim przyjdzie zapłacić mandat albo dojdzie do wypadku – mówi asp. Krzysztof Malinowski z jeleniogórskiej drogówki.
Wraz z początkiem sezonu policjanci zapowiadają wzmożone kontrole. Funkcjonariusze przypominają, że kilka minut poświęconych na poznanie przepisów może oszczędzić nie tylko pieniędzy, ale przede wszystkim zdrowia.






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.