• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 18:39
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 6246
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Złamał kod niedostępności

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 2 czerwca 2009, 11:38
Aktualizacja: Środa, 3 czerwca 2009, 7:15
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Benedyktyńską pracę wykonał Ullrich Junker, Niemiec, którego rodzina pochodzi z Sobieszowa (Hermsdordf). Dokonał transkrypcji z pisanego gotyku na alfabet łaciński 12 tomów jeleniogórskich Kronik Davida Zellera, bezcennego dokumentu opisującego dzieje i codzienność naszego miasta po 1847 roku. Całość ofiarował – zarówno w formie pisanej jak i elektronicznej – Książnicy Karkonoskiej.

Ullrich Junker zawodowo z historią nie ma nic wspólnego, bo jest inżynierem i konstruktorem turbin wodnych. Jest szefem wydziału konstrukcyjnego firmy Andritz Hydro. Realizował potężne projekty w elektrowni „Żelazne Wrota” na Dunaju, tamę „Stary Assuan” na Nilu. W Polsce przebudowywał elektrownie wodne na Solinie i Żarnowiec.

Ale bez historii Ullrichowi byłoby trudno żyć: to jego pasja i odpoczynek. Zwłaszcza dzieje regionu, skąd pochodzi jego rodzina. Ojciec urodził się w 1928 w Hermsdorfie (dziś Sobieszów). Sam Ullrich przyszedł na świat w niemieckim Alfeld w roku 1949. – Pragnę zachować od zapomnienia śląskie dziedzictwo kulturowe i przybliżyć je nowym Ślązakom – deklaruje pan Junker podkreślając, że czyni to całkowicie bezinteresownie.

– Ullrich jest specjalistą w dziedzinie transkrypcji dokumentów, które napisano alfabetem gotyckim – mówi Marcin Zawiła, dyrektor Książnicy Karkonoskiej. – Kiedy po studiach historycznych trafiłem do Archiwum Państwowego w Jeleniej Górze, postanowiłem spojrzeć na Kroniki Zellera, napisane gotykiem właśnie. Nie potrafiłem odczytać ani jednego zdania i dałem spokój – dodał.

Co nie udało się M. Zawile, powiodło się Ullrichowi Junkerowi. – Złamał kod niedostępności tych pism i transkrybował je na czytelne współczesny alfabet łaciński. To tylko krok do upowszechnienia dziejów dawnej Jeleniej Góry jej współczesnym mieszkańcom – podkreśla Marcin Zawiła. A Kroniki Zellera są przebogate: zawierają dokładne opisy utarczek Schaffgotschów o ziemie, jest też dokładny opis dnia ciepliczanina sprzed wieków i wiele innych cennych dokumentów. Zeller znany był z pasji ich gromadzenia – usłyszeliśmy.

– Chciałem z początku transkrybować dwie, trzy księgi, ale praca tak mnie wciągnęła, że zakończyło się na wszystkich dwunastu – powiedział dziś Ullrich Junker. Z pomocą Stefanii Żelasko z Muzeum Karkonoskiego, która służyła za tłumaczkę, Niemiec zdradził kulisy swojej pracy. Ma dwa monitory, dysponował zdygitalizowaną wersją kroniki. „Przekładał” wyraz po wyrazie, niejednokrotnie odtwarzając zapomniane już dziś słowa. Bywało, że nie potrafił ich odczytać, wtedy w transkrypcji pisał, że są nieczytelne. Całość zajęła mu dwa lata. Pracował tylko podczas wakacji.

Jak mówi Stefania Żelasko, Ullrich jest jednym z dwóch Niemców, których zna, potrafiących bez kłopotu odczytać gotycki alfabet pisany. – Nie potrafią tego wielcy profesorowie! – usłyszeliśmy. Gość Książnicy Karkonoskiej dał próbkę swoich możliwości „deszyfrując” XIX-wieczny dokument określający odległości między Jelenią Górą a sąsiednimi miejscowościami. – Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Ullrichowi za jego zaangażowanie i gest – powiedział Marcin Zawiła. Dwanaście tomów dzieła Zellera w transkrypcji Junkera to dar dla Książnicy Karkonoskiej. Trafi on również w wersji zdygitalizowanej na strony Jeleniogórskiej Biblioteki Cyfrowej.

Ullrich Junker znany jest w jeleniogórskich instytucjach zajmujących się dziedzictwem kultury. To z jego inicjatywy długoletni dyrektor Archiwum Państwowego Czesław Margas został uhonorowany nagrodą Eriki Simon. We współpracy ze Stanisławem Firsztem, jeszcze jako dyrektorem Muzeum Karkonoskiego, oraz tłumaczem Tomaszem Pryllem, transkrybował „Pamiętniki” Hugo Seydela, które ukazały się w dwujęzycznym wydaniu w maju ubiegłego roku. Inne transkrypcje Junkera to, między innymi, Urbarium Schaffgotschów (850 stron). W sumie transkrybował ponad 100 manuskryptów. Wspólnie z ojcem napisał i opublikował Kronikę Sobieszowa. Żywo interesuje się wydarzeniami z dzielnicy pod Chojnikiem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~maćko 2-06-2009 13:16
jak widać, nie każdy Urllich to Jungingen ;) brawo!
~mim 2-06-2009 13:26
Cieszy mnie jak słyszę ,że są naprawdę zacni i solidni Niemcy, kochający historię.. Ich przodkowie pozostawili zagospodarowane ziemie, rozbudowaną infrastrukturę komunikacyjną i turystyczną. My kontynujemy ich dzieło. Postawa pana Ullricha Junkera, to przykład ,że my i nasi sąsiedzi, możemy razem zrobić wiele pożytecznego dla Polski,Niemiec i dla całej Europy. Gemeinsam statt einsam- Herr Ullrich. Vielen Dank. Bravo !!
~& 2-06-2009 14:40
a miejscowi konstable chętnie się dosiedli przy nim
~Mateo 2-06-2009 14:50
Ciekaw jestem kiedy to trafi do Jeleniogórskiej Biblioteki Cyfrowej. Chętnie bym przeczytał i dowiedział się jak wyglądał zwyczajny dzień ciepliczanina sprzed wieków :-)
~Tommy 2-06-2009 15:02
To miłe, że nie każdy Niemiec pała nienawiścią do naszego narodu :) Co prawda nadal uważam, że "Jak świat, światem nie będzie Niemiec i Polak bratem", ale takie gesty troszeczkę bardziej pozytywnie usposabiają mnie do naszych zachodnich sąsiadów :)
~s. 2-06-2009 18:43
Udostępnić w necie. Jak znam życie ktoś zrobi na tym kasę.
ago. 2-06-2009 20:42
Jak dostali za darmo od tego Herr Ulricha von ..., to powinni udostępnić społeczeństwu za darmo! Bo to tak, jakby całe społeczeństwo to otrzymało!
~ 2-06-2009 22:31
fajnie
~Tomy M. 2-06-2009 23:30
Wspaniały człowiek. Powinien zostać w jakiś sposób uhonorowany przez władze miasta!!! Oczywiście nikomu z miasta to do głowy nie przyszło. Panie prezydencie UŚCISK DŁONI TO TROCHĘ ZA MAŁO DLA TEGO CZŁOWIEKA! Pieniądze też pewnie są mu niepotrzebne, więc należy ruszyć łbem i coś wymyślić.
~heutiger Hirschberger 3-06-2009 1:24
danke Herr Ullrich Junker! Tolle Arbeit haben Sie geleistet! Wir freuen uns auf Sie! Sie, Ihre familie und Ihre Freunde sind immer in Jelenia Góra sehr herzlich wilkommen!
~grr 3-06-2009 2:43
duzy respekt! czlowiek z prawdziwa pasja... do wszystkich utyskujacych na wspolczesne stosunki polsko-niemieckie, podziekujcie za taki stan rzeczy mediom, szczegolnie tym zza odry... :-( niestety, znakomita wiekszosc niemieckich mediow jest "polakozerna" i jezeli mowi sie cos o polsce to zwykle w kontekscie negatywnym, dobre rzeczy swiadczace pozytywnie o polsce i polakach omija sie zwykle szerokim lukiem i potem mamy to co mamy :-( troche sie zmienilo "in plus" po wejsciu polski do u.e. ale generalnie jest negatywnie i jeszcze raz negatywnie...
~Brat Moher 5-06-2009 14:12
Ulli to pasjonat, który zamiast wylegiwać się na tajskiej plaży spędza urlopy w archiwach. A prywatnie - przesympatyczny facet : )

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group