• Środa, 18 września 2019
  • Godz. 0:36
  • Imieniny: Ariadny, Ireny, Irmy, Józefa, Stanisława
  • Czytających: 5987
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Zgon siedmiolatka. Matka nie zawiniła

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Wtorek, 7 grudnia 2010, 12:46
Aktualizacja: 14:47
Autor: RED
Jeleniogórska prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie uzasadnionego podejrzenia nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Sprawa dotyczyła zgonu siedmioletniego Kacpra cierpiącego na dziecięce porażenie mózgowe.

Początkowo przypuszczano, że do śmierci chłopca, który zmarł w szpitalu w Bogatyni, przyczyniła się matka dziecka. Ofiara była bowiem w stanie skrajnego wyczerpania i wychłodzenia organizmu. Kobiecie postawiono zarzuty narażenia syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Śledczy ustalili, że matka – oprócz chorego chłopca – samotnie wychowywała sześcioro rodzeństwa. – Dziecko od urodzenia cierpiało na ciężkie czterokończynowe porażenie mózgowe, co powodowało, że kontakt z nim, jak i opieka nad nim wymagała dużego wysiłku – informuje prokurator Violetta Niziołek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. Dziećmi i matką interesował się sąd rodzinny, a także opieka społeczna.

Ostatecznie ustalono, że siedmiolatek zmarł wskutek przebiegu wrodzonej choroby, a do zgonu przyczyniła się jego niewydolność oddechowa – jako powikłanie przy zapaleniu płuc. Biegli z zakresu medycyny sądowej podkreślili, ze matka należycie opiekowała się synem. – W świetle tych ustaleń, śledztwo w sprawie uzasadnionego podejrzenia nieumyślnego spowodowania śmierci małoletniego Kacpra zostało umorzone. Przyczyniło się do tego także śledztwo, w którego trakcie – po przesłuchaniu osób mających kontakt z rzeczoną rodziną – nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości i łamania przepisów prawa karnego. Zarzuty wobec kobiety także umorzono.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~xxx 7-12-2010 13:37
a kto teraz odpowie za to że kobietę niewinnie oskarżono,ciągano po sądach i zrobiono z niej wyrodną matkę PYTAM SIĘ KTO
~A ha 7-12-2010 14:31
Śledczy ustalili, że matka – oprócz chorego chłopa – samotnie wychowywała sześcioro rodzeństwa. – to chłopa w domu też miała chorego!Masakra.
~JULEK 7-12-2010 15:29
MASAKRA ta Polska schodzi na psy..nie przejmój się kobieto dasz rade
~zxx 7-12-2010 15:59
Zgnoić to potrafią, szczególnie dziennikarze goniący za sensacją ale pomóc skutecznie to nie ma komu. Organizacje do tego powołane pomagają najwięcej sobie w postaci ciepłego stołka z dobrą pensyjką.
~kokoj 7-12-2010 16:16
podajcie adres tej rodziny to mikolaj ich znajdzie
~ 7-12-2010 16:47
A moze ktos z was napisalby, ze wam smutno, ze chlopiec byl chory, ze nie mial nic z zycia i tak szybko zmarl? Niech mu ziemia lekka bedzie. Szkoda, ze biegacie do kosciola. Zastanawiam sie tylko PO CO??????
~maczek 7-12-2010 17:18
wiem co czuje ta kobieta mój syn też zmarł po cięzkiej chorobie mając 6 lat kondolencje i wyrazy żalu dla tych którzy tak szybko wysnuli podejrzenia i publikowali je że matka jest winna kobieto dasz radę my matki jesteśmy twarde
~p. 7-12-2010 17:27
chwila, chwila, jeśli ona była dobrą matką, to dlaczego dziecko trafiło do szpitala w stanie skrajnego wyczerpania i wychłodzenia, a w dodatku z powikłaniami po zapaleniu płuc. skądś to się wzięło, nie?
~>> 7-12-2010 17:37
a gdzie słowo o ojcu??? chyba, że nie doczytałam. Co z dawcą spermy??? jego nie osądzamy???
~do A ha 7-12-2010 17:38
przeczytaj uważnie, "oprócz chorego chłopca"!! nie ma wzmianki o chłopie
~Iza 7-12-2010 20:44
Nasze panstwo jest podobno pro-rodzinne,(????)....Moze czas to udowodnic,samotna matka i male przedszkole..masakra na dzisiejsze bardzo drogie czasy!!!
~ 7-12-2010 21:29
to prawda ze media potrafią zaszkodzić przeprośiny dla matki
~ 7-12-2010 22:03
Jak ten artykuł jest chłodno napisany... Kobieta (matka) pewnie sobie z głowy włosy wyrywa, z tęsknoty i żalu po stracie syna, ale ludzie nie potrafią tego zrozumieć... bo nigdy nie doznali takiej straty (jakże dotkliwej) jak strata dziecka... Życzę wytrwałości w wychowaniu dzieciaczków....
~matmoska 8-12-2010 8:40
Polska jest potwornym i cholernie dziadowskim krajem, tutaj nie mają racji bytu osoby samotnie wychowujące dzieci, osoby ubogie, osoby starsze i osoby chore....Jak czytam, że matką interesował się sąd rod rodzinny i opieka społeczna, to aż mnie trzepie, ciekawe w jaki sposób ta zasrana opieka chciała pomóc tej mamie i jej dzieciaczkom i ciekawe czy pomogła w ogóle?
~Żałosne:( 8-12-2010 9:31
Przy pierwszym artykule wszyscy komentatorzy obrzydliwie osądzili tą kobietę obrzucili jaka to ona ............teraz gdy wszystko się wyjaśniło wszyscy współczują.Ludzie zanim kogoś osądzimy poczekajcie na wyjaśnienie sytuacji.Ta Pani jest bardzo silną kobietą kochającą swoje dzieci ,bo gdyby tak nie było nie opiekowała by się tak troskliwie swoimi pociechami.Życzę całej rodzince miłości szczęścia aby wam się spełniły wszystkie marzenia:):)
~ 8-12-2010 20:02
Nie nam osadzac, czy kobieta zawinila, czy nie. Ale gdzie byli ci, co teraz sie tu wymadrzaja, jak dziecko bylo w potrzebie? znieczulica? znacie to slowo? a potem osadzanie? zadumajcie sie nad krotkim i nedznym zyciem tego dziecka i zamknijcie paszcze, bo w obliczu smierci nie wypada pisac bzdur. Amen, katolicka braci.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group