Środa, 21 kwietnia
Imieniny: Bartosza, Feliksa
Czytających: 6082
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA/ KRAJ: Zemsta obelgami w Naszej–klasie

Wtorek, 25 marca 2008, 9:00
Aktualizacja: 15:54
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA/ KRAJ: Zemsta obelgami w Naszej–klasie
Fot. TEJO
Idioci, szmaty, palanty – to tylko łagodne inwektywy, którymi uczniowie określają swoich nauczycieli na portalu Nasza–klasa. Nie czynią tego anonimowo, ale z pełną świadomością. To druga, ciemna strona popularnej witryny ludzi „z klasą”.

O problemie szeroko pisze Gazeta Wyborcza. – Maciej, rocznik '90, wspomina, jak jego kolega na pytanie nauczyciela od muzyki, odpowiedział "gówno". A Wojtek podsumowuje swoją edukację w gimnazjum tak: "Nauczyło mnie pić, palić i zakładać nauczycielom śmietniki na głowę" – czytamy w artykule.

Byli gimnazjaliści przechwalają się, ile tablic podpalili, pisuarów zdemolowali, ławek przez okna wyrzucili. – Wspominając księdza uczącego religii określają go wszelakimi wulgarnymi przezwiskami. Palant wśród inwektyw to określenie dość łagodne.

Przy lekturze innych forów włosy stają dęba. Uczniowie piszą, że mieli ubaw, kiedy jeden z nich kopnął ciężarną nauczycielkę. Inny opisuje, jak to dyrektor podczas szkolnej dyskoteki dostał w mordę.

Gazeta zauważa, że nauczyciele często nie są dłużni i odpłacają się swoim byłym uczniom pięknym za nadobne. – Oby los wam nie podstawił kiedyś nogi, by was z radością skopać! – gazeta cytuje odpowiedź nauczyciela biologii, którego wcześniej zmieszano z błotem.

Najciekawsze w tym zjawisku jest to, że uczniowie wylewają wiadro językowych pomyj na belfrów nie pod maską anonimowości, ale podpisując się imieniem i nazwiskiem. Często firmując swoje wypowiedzi zdjęciem.

– Obrażonym nauczycielom pozostaje albo wytoczyć proces cywilny o zniesławienie, albo po prostu machnąć na to ręką – wypowiada się na łamach gazety pedagog szkolna.

– Szef działu obsługi użytkownika portalu Klasy Maciej Pajęcki przyznaje, że przychodzi wiele zgłoszeń od nauczycieli. Czy portal reaguje jakoś na przypadki ewidentnie wulgarne lub obraźliwe? - Po zgłoszeniu takiego przypadku możemy albo usunąć post albo wysłać ostrzeżenia do użytkownika, a w ostateczności - usunąć jego konto – pisze GW. – Nasza Klasa i jej pracownicy nie mają możliwości obiektywnej oceny, kiedy delikatna granica pomiędzy wolnością słowa a dobrami osobistymi zostanie przekroczona. Od tego są sądy powszechne – konkluduje M. Pajęcki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (21) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group