Środa, 25 listopada
Imieniny: Katarzyny, Erazma
Czytających: 7218
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zdrojowa oaza samych zakazów

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 13 lipca 2009, 7:53
Aktualizacja: Wtorek, 14 lipca 2009, 7:58
Autor: TEJO
Matkom z wózkami wstęp wzbroniony – nie jest wykluczone, że takie ostrzeżenie pojawi się na parkowej tablicy zakazów.
Fot. TEJO
Zakaz wjazdu rowerów to nie jedyne ograniczenie, jakie czeka mieszkańców po rewitalizacji Parku Zdrojowego. W jego obszarze niemile widziane będą też dzieci i mamy z wózkami. Nie przewidziano bowiem budowy placów zabaw i obiektów dla najmłodszych. Nie będzie też prostych alejek. Wytyczone zostaną nowe – po łuku: aby dłużej spacerować.

Na wczorajszy Koncert Promenadowy kilkadziesiąt osób dotarło na rowerach, a w czasie trwania imprezy co najmniej drugie tyle cyklistów przejechało przez parkową alejkę. Już to spostrzeżenie stawia pod dużym znakiem zapytania sens wprowadzenia zakazu wjazdu cyklistów.

Ale, jak się okazuje, nie będzie to tylko jedno obwarowanie. Zdrojowy Teatr Animacji chciał wybudować dla dzieci rodzaj zamku z roślin. – Miałby to być oryginalny plac zabaw – mówi Bogdan Nauka. Kiedy powiedział o tym projektantce, dowiedział się, że to nierealne, bo Park Zdrojowy nie jest dla dzieci, tylko dla kuracjuszy.

Grupy przedszkolaków nie będą już więc mogły swobodnie biegać po parkowych łąkach. Niemile widziane będą też mamy z wózkami. Dla nich będzie Park Norweski.

Kolejne ograniczenie to uniemożliwienie wjazdu większym samochodom z dostawami dla Kawiarni Zdrojowej, czy też z dekoracjami dla Zdrojowego Teatru Animacji. Według założeń projektu po parku będą mogły poruszać się jedynie elektryczne „melexy”. – To niemożliwe, aby dokonywać rozładunku przed bramą, a potem wozić go „na raty”. Tym bardziej, że w przypadku wielu dekoracji tak się po prostu nie da zrobić. Poza tym: nikt nam pieniędzy na melexy nie da – usłyszeliśmy od przedstawicieli zainteresowanych instytucji.
W planach było także wyburzenie zabytkowego Domku Fińskiego, bo nie spodobał się projektance. Od zamiaru odstąpiła dopiero wtedy, kiedy dowiedziała się, że domek jest własnością prywatną.

Ale i tak założenia rewitalizacji przypominają scenariusz teatralnej sztuki absurdu. Planuje się także, między innymi, likwidację prostych alejek i wytyczenie nowych, po łuku. Cel? Aby kuracjusze i goście parku mogli dłużej spacerować. Oczywiście przy założeniu, że ludzie nie będą chodzili na skróty i nie wydepczą nowych ścieżek na trawnikach...

Widząc całokształt tych zmian, można się zastanowić, czy ktokolwiek będzie chciał do tej oazy zakazów wejść. Lub też kto będzie egzekwował łamanie tych nieżyciowych ograniczeń.

Cała rewitalizacja Parku Zdrojowego ma kosztować około 14 mln. 900 tysięcy złotych. Prace mają być zakończone w 2011 roku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (95) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group