Środa, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 8706
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zapomniany „trójkąt cieplicki”. Raj dla meneli

Piątek, 9 września 2011, 7:33
Aktualizacja: Sobota, 10 września 2011, 8:00
Autor: Agrafka
JELENIA GÓRA: Zapomniany „trójkąt cieplicki”. Raj dla meneli
Fot. Agrafka
Znajduje się między rewitalizowanym Parkiem Zdrojowym, budynkiem filii Politechniki Wrocławskiej (siłownia Olimp), a przejściem z ul. Fabrycznej na plac Piastowski. Zarośnięty i notorycznie zaśmiecany teren irytuje mieszkańców uzdrowiska, a przyciąga miłośników libacji pod chmurką.

– W tym to właśnie miejscu park został ogrodzony, a jego część za ulicą dojazdową do głównego budynku Politechniki została strefą „niczyją". Uliczka biegnąca wzdłuż parku zarosła krzewami tak, że ciężko tamtędy przejść, do tego wszechobecne śmieci po pijackich imprezach walają się wszędzie, nie mogę pominąć smrodu, który unosi się z za stojącego tam garażu służącego menelom jako wychodek. Tak właśnie wygląda centrum Cieplic, kurortu uzdrowiskowego.– napisał do redakcji jeden z czytelników.

Władze Zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego Politechniki Wrocławskiej w Jeleniej Górze wyjaśniają, że część terenu zielonego do granicznego murku jest własnością uczelni i zamierzają zrobić tam porządek. – Zleciliśmy już wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej tego terenu, która ma być gotowa w połowie września. Wkrótce ta część terenu zostanie ogrodzona takim samym płotem, jaki znajduje się w Parku Zdrojowym i uprzątnięta. Naprzeciwko sali gimnastycznej zostanie umieszczona monitorowana brama wjazdowa. Teren ten ma być przeznaczony głównie dla studentów i pracowników politechniki, planujemy więc umieścić tu ławeczki i oświetlenie. Mamy nadzieję, że uda się jeszcze w tym roku ukończyć tę inwestycję – powiedział Witold Dziadosz, zastępca dyrektora do spraw administracyjnych zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego Politechniki wrocławskiej w Jeleniej Górze.

Tymczasem to, co dzieje się za murkiem granicznym, woła o pomstę do nieba. Teren za garażem stał się wysypiskiem śmieci i miejską toaletą. W fatalnym stanie jest także przejście z ul. Fabrycznej do centrum Cieplic, które zarosło krzakami, a przecież jest to część szlaku rowerowo-pieszego. Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej nie może zlecić wycięcia gałęzi wchodzących na drogę, ponieważ rosną one na innej działce niż wybudowana została trasa. Wycięciem zarośli powinien zająć właściciel działki. Jak się okazuje, wyglądający na teren niczyi, należy do Gminy Jelenia Góra i nie jest dzierżawiony, więc to władze miasta powinny zlecić uporządkowanie tego miejsca oraz wycięcie krzaków, aby ciepliczanie i turyści mogli spokojnie przechodzić deptakiem.

– Krzaki przy tej drodze są w pewnym nieładzie, ale można tamtędy przejść. Do zimy powinny zostać wycięte. Natomiast otulina Parku Zdrojowego będzie kolejno porządkowana. Najważniejszy jest teraz teren Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych, później zostanie uporządkowane miejsce przy wspomnianym przejściu – poinformował Cezary Wiklik, rzecznik prezydenta Jeleniej Góry.

Miejsce to może okazać się interesujące dla potencjalnych inwestorów, ponieważ działka ta będzie już po raz drugi wystawiona do przetargu. Po otwarciu zrewitalizowanego Parku Zdrojowego można uruchomić tu działalność służącą turystom i kuracjuszom. Możliwe jednak, że stan tego terenu odstrasza inwestorów, niewykluczone, że przez zaniedbanie wartość działki jest niższa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (37) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group