Zapisywanie dziecka do kilku placówek na raz to zjawisko powszechnie występujące. Rodzice w ten sposób chcieli zabezpieczyć przyszłość swoich pociech i wybierali dwa, a czasami nawet trzy przedszkola. Tam deklarowali, że dziecko rozpocznie naukę, po czym znikali bez śladu i informacji.rn rn– Często zdarzało nam się, że rodzic zapisywał swoje dziecko do naszego przedszkola, blokował miejsce innym dzieciom, a następnie nie informując nas o tym posyłał malucha do innej placówki – mówi Katarzyna Stec, dyrektor Przedszkola nr 4 w Jeleniej Górze.
Jak mówi Miłosz Sajnog, zastępca prezydenta Jeleniej Góry, elektroniczny nabór ma takie incydenty wykluczyć. W konsekwencji okazuje się bowiem, że poprzez zapisywanie dzieci do wielu placówek na raz, teoretycznie brakuje miejsc dla pozostałych. Moniak Sołek, dyrektor Przedszkola nr 11 przyznaje, że jeszcze nie wie, jak system będzie działał. Dyrektorzy przedszkoli czekają na spotkanie, na którym takie informacje zostaną im przekazane.rn rnObecnie do jeleniogórskich miejskich przedszkoli uczęszcza 1300 maluchów.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.