Mundurowi myśleli, że prowadzący pił alkohol. Kierowca jednak przyznał się, że zanim usiadł za kierownicą i ruszył w drogę, wypalił marihuanę. Dodatkowo nie miał uprawnień do prowadzenia samochodu.
Zapalił "trawkę" i prowadził auto
Audio
Czytaj na głos
Patrol policji zatrzymał wczoraj nad ranem kierowcę seata ibizy, który jechał ulicą Cieplicką.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.