Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 17 lutego
Imieniny: Łukasza, Zbigniewa
Czytających: 13268
Zalogowanych: 118
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Rzeszów: Załoga Gagacki/Włoch mimo dachowania na mecie 19. Rajdu Rzeszowskiego

Piątek, 13 sierpnia 2010, 18:07
Aktualizacja: Sobota, 14 sierpnia 2010, 12:40
Autor: red
Rzeszów: Załoga Gagacki/Włoch mimo dachowania na mecie 19. Rajdu Rzeszowskiego
Fot. Marcin Kaliszka
Podczas trudnego technicznie Rajdu Rzeszowskiego, który był zaliczany do Mistrzostw Europy Centralnej, Mistrzostw Polski i Mistrzostw Słowacji, kierowca Marcin Gagacki z jeleniogórskim pilotem Łukaszem Włochem nie tylko dojechali do mety, co było nie lada wyzwaniem dla innych załóg, ale i wygrali klasę A7.

Bydgoski kierowca szczęśliwie zakończył start w jednym z najtrudniejszych technicznie rajdów w Polsce, obfitującym w wiele zdradliwych miejsc. Sporo załóg miało problemy z utrzymaniem się na trasie, a po wypadnięciu z niej rezygnowało z walki. Rajd ten od 2003 roku był dla kierowcy drugim rajdem asfaltowym w jakim wystartował (poprzedni Rajd Elmot 2005). Załoga wystartowała bez treningu na asfaltowych trasach, ponieważ decyzja o starcie z Łukaszem Włochem zapadła na dwa dni przed rajdem.

Podczas zawodów mieli sporo przygód. Przez pierwsze odcinki prowadzili w swojej klasie i zajmowali wysokie lokaty w okolicy 25-30 miejsca klasyfikacji generalnej. Warto wspomnieć, że 21 aut z 70, które wystartowały, to auta z napędem na cztery koła.

Z zawodów wycofało się ogółem 13 załóg. W wielu przypadkach interweniować musiały służby techniczne, pogotowie i straż pożarna. Nie pomagała też pogoda. Było bardzo upalnie, a w ich Hondzie nie otwierały się szyby. W trójwarstwowym niepalnym kombinezonie, specjalnej długiej bieliźnie było bardzo gorąco. W samochodzie temperatura dochodziła do 60 stopni. Na 6 OS-ie w centrum Rzeszowa w aucie nie wytrzymał przegub, przez co bydgosko-jeleniogórski duet stracił napęd. Efektem tego była kara trzech minut za nieukończenie odcinka.

Drugiego dnia, od początku ostro naciskali rywali, odrabiając cenne stracone sekundy i przesuwając się coraz wyżej w klasyfikacji generalnej. Gdy już odrobili straty do rywali plan był tylko jeden – dojechać do mety. Mimo, iż mieli już pewne pierwsze miejsce w klasie nie odpuścili tempa, chcąc podskoczyć w generalce. Na 4 km przed metą ostatniego odcinka specjalnego, po szybkiej partii zakrętów nie wyhamowali przed zakrętem 90 stopni w prawo, w efekcie czego przelecieli przez rów dachując. Auto na szczęście stanęło na kołach. Odpalili je i pojechali dalej.
Na mecie otrzymali puchar oraz zebrali wiele braw za ukończenie rajdu i wygranie klasy, mimo efektownego opuszczenia drogi.

- Bardzo cieszę się, że mimo wielu trudności udało mi się wystartować z Łukaszem. Zastąpił on mojego etatowego pilota, któremu urodziło się dziecko. Jego doświadczenie pomogło szybko nam się zgrać, co w tak wymagającym rajdzie ma ogromne znaczenie. Łukasz nie raz zachował zimną krew, ale najbardziej zaskoczył mnie tuż przed startem odcinka, kiedy zaczął padać deszcz. Wyskoczył z samochodu i nożem zrobił nacięcia na przednich oponach, tak aby opona odprowadzała wodę – powiedział po rajdzie Marcin Gagacki.

- Dla mnie to kolejny start w rajdzie, który uwielbiam przede wszystkim za panującą atmosferę i przychylność wszystkich ludzi. Trasa jest wspaniała, ciągle zmieniające się tempo jazdy daje wielką frajdę. O Marcinie powiem, że jest to bardzo dobry kierowca, świetnie nam się współpracowało. Niepotrzebnie palnęliśmy na ostatnim odcinku, ale chcieliśmy walczyć z dwoma kierowcami - Zbyszkiem Malińskim (Mitsubishi Lancer), do którego mieliśmy stratę niecałej sekundy i Bogdana Bożyka (Subaru Impreza) - około dziewięciu. Nie udało się, ale na osłodę wywalczyliśmy puchar za pierwsze miejsce w swojej klasie . Mam nadzieję, że pilot Marcina nie próżnował i za dziewięć miesięcy znów wystartujemy razem. Teraz czekam na Rajd Karkonoski, w którym wystartuję z innym kierowcą. Mam nadzieję, że też powalczymy o najwyższe pozycje – skomentował Łukasz Włoch.

Poniżej podajemy linki do filmików z 19.Rajdu Rzeszowskiego.

Wypadek załogi Gagacki/Włoch:
http://www.youtube.com/watch?v=dw0vZdE9-X4

Przejazdy odcinków załogi Gagacki/Włoch:
http://www.youtube.com/watch?v=2BsMlMQe5zQ.

Wypadki innych załóg:
http://www.youtube.com/watch?v=UeeK4CbiNuU&feature=related

Sonda

Czy będziesz płacił podatek kościelny?

Oddanych
głosów
300
Tak
19%
Nie
81%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Samorządy
Agnieszka Lemiszewska nowym wicestarostą karkonoskim
 
Aktualności
Violetta Kapcewicz zwyciężczynią „The Voice Senior”
 
Policja Jelenia Góra
Policjanci na Biegu Piastów
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group