Środa, 8 grudnia
Imieniny: Marii, Makarego
Czytających: 5583
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com

Piątek, 15 października 2021, 9:03
Autor: KK
Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com
Fot. Książnica Karkonoska
„Bóle fantomowe” Jędrzeja Solińskiego, „Ich matki, nasi ojcowie. Niewygodna historia powojennej Polski” Piotra Pytlakowskiego i „Szym Pansik ma zły humor” Suzanne Lang – to po te książki radzą nam tym razem sięgnąć panie z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej. O wybranych tytułach piszą w swoich recenzjach. Zapraszamy do lektury.

Bóle fantomowe. Jędrzej Soliński

Długo nie mogłam rozstać się z tą książką, wracałam do niektórych akapitów, odsuwałam moment doczytania zakończenia na kolejny późny wieczór, właściwie noc, bo zdecydowanie to właśnie noc jest najlepszą porę na zagłębienie się w nią. Jest coś zniewalającego w tej prozie i trudno to nazwać jednym słowem. Piękny język, wyobraźnia, wrażliwość – z pewnością. Tylko co to właściwie znaczy? Umiejętność oddania aury, oczekiwania, smutku, bólu, tęsknoty, wspomnienia, przeżycia, zniuansowanych uczuć i emocji bohaterów, a przecież nienazwanych wprost, nawet przez nich samych? A może sekret tkwi w rytmie? Niespiesznym, powolnym, a jednak niepokojącym, zwodniczym, niczym dzieciństwo głównego bohatera? Wcześniej czy później, ale kiedyś przychodzi ta chwila, że musimy się z nim zmierzyć. Zweryfikować wyobrażenia, słowa i obrazy z przeszłości, które często okazują się pułapkami pamięci. Tylko czyimi? Choć starsza o dekady rozpoznaję się w tym klimacie dorastania. Tak spędzały czas pokolenia w epoce przedsmartfonowo-facebookowej. Adrenalinę podnosiła noc przegadana pod namiotem, w ekscytację wprawiała eskapada do miejsc zakazanych, zabijała nuda niedzielnego, rodzinnego popołudnia. Byli rówieśnicy – najważniejszy punkt odniesienia. Świadomość, że rodzice i dziadkowie też mają swoje tajemnice i opowieści często pojawiała się zbyt późno. Za późno, żeby zapytać. Nie wiem czy w zamierzeniu autora miała to być, choć po części, powieść pokoleniowa, ale tak ją również odbieram. Mądrze i szumnie brzmiące w literaturze naukowej określenie transformacja ustrojowa, jej wchodzącym w dorosłość uczestnikom przyniosła głównie rozczarowanie. Pewnie teraz, gdy zdarza im się pisać CV, zastanawiają się, jak im się udało przetrwać i czy te początki można nazwać drogą zawodową? A może najważniejsze w tej powieści są miejsca? Jedne na wschodzie, drugie paręnaście kilometrów od nas. Coś je łączy. Ludzie, którzy musieli je opuścić. W pośpiechu i wbrew sobie. Może dlatego musiało upłynąć tyle wody w rzekach, żeby te skrawki ziemi przestały odpychać. Jak pamięć opuszczonego domu. A może ta woda dalej płynie… Nie napiszę o czym są „Bóle fantomowe”. Przeczytajcie sami, a potem przyjdźcie porozmawiać z autorem. Jędrzej Soliński będzie gościem Książnicy Karkonoskiej 21 października, godz. 17.00. Zapraszamy. (KH)

Ich matki, nasi ojcowie. Niewygodna historia powojennej Polski. Piotr Pytlakowski

Temat losów „polskich” Niemców po II wojnie światowej w polskiej literaturze historycznej i pięknej wciąż jest tematem drażliwym i
często wykorzystywanym by podsycać nastroje społeczne. Jedna, dawno ustalona relacja Polak – Niemiec w 1945 utrwaliła się w świadomości i ciężko z nią dyskutować. Oczywiście, że w podręcznikach historii pomija się jednostki, anonimowych świadków dziejów, jednak czy nie ma dla nich miejsca na przykład w reportażu? Piotr Pytlakowski zbiera w swojej książkę ostatnie strzępki, skrawki pamięci osób, które w 1945 roku były dziećmi o niewygodnym pochodzeniu. Po ukazaniu się książki gdzieniegdzie odezwały się głosy, że relacje są niespójne, świadkowie zdarzeń podają odmienne fakty, że mijają się z historią. Po sześćdziesięciu, siedemdziesięciu latach wspomnienia, nawet te tragiczne zacierają się. Mimo to, starzy ludzie, z którymi rozmawia Piotr Pytlakowski przekazują okrutną prawdę o tym, jak wojna czyni z ludzi bestie, jak zemsta wpływa na traktowanie niewinnych, tych którzy mówią językiem wroga. Opowiadają o zbrodniarzach, którzy poczuli władzę nad życiem „polskich” Niemców. Wielu z bohaterów reportażu zostało w Polsce, wielu nie czuje się Niemcami, są Ślązakami, Mazurami, Kaszubami, członkami ludów podbitych, którzy urodzili się w Niemczech, by pewnego dnia obudzić się na ziemiach odzyskanych. Ten dzień okazał się dla nich początkiem horroru. To ważna książka o dziś trudnych do zrozumienia czasach i o niewyobrażalnej tragedii wielu matek i dzieci, o strachu i poniżaniu. Książka, która przełamuje tabu i obala mit dobrego Polaka. Wstrząsająca lektura z symbolicznym tytułem. Dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Szym Pansik ma zły humor. Suzanne Lang

Bestseller „New York Timesa” o umiejętności radzenia sobie z nastrojami i niełatwymi emocjami. Szym Pansik ma zły dzień, zupełnie bez powodu, bardzo to dziwi jego przyjaciół, zwłaszcza, że dzień jest piękny. Czemu wszyscy mu wmawiają, że ma zły humor, skoro go nie ma!!! Życiowe? I to jak! Wbrew temu co promowane jest w mediach, wbrew potrzebie ogólnej szczęśliwości i zadowolenia to właśnie dziś Szym Pansik idzie pod prąd. Na początku sam tego nie zauważa, od czego jednak są przyjaciele? Papierki lakmusowe naszych emocji! To on zauważają, że coś jest nie tak, Szym Pansik jest inny niż zwykle, ba, nawet brzydko się zachowuje. Potrzebna jest rozmowa, wszyscy wspólnie ustalają, że zły dzień może zdarzyć się każdemu i nic w tym niedobrego. Każdy z nas ma prawo do swoich emocji i nie należy ich ukrywać, jedynie trzeba nauczyć się z nimi radzić. „Szym Pansik ma zły humor” to książka obrazkowa, tym bardziej nadaje się do wspólnej lektury i „oględzin” z dzieckiem. Jest świetnym rozpoczęciem rozmowy na trudne dla najmłodszych tematy uczuć, zachowań, kiepskich dni u siebie i u innych. Książka dostępna w Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Twoja reakcja na artykuł?

1
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group