Ogień wybuchł w środę nad ranem. Pojawił się na poddaszu. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane, ale ludzie domyślają się, że doszło do zwarcia w instalacji elektrycznej.
Lokatorzy są załamani, bo w remonty mieszkań zainwestowali z własnych pieniędzy. Nie mogli doprosić się o modernizację przez gminę, choć to do niej należy budynek i lokale, które się tam znajdują.
Jak donosi gazeta, mieszkańcy mają za złe wójtowi, że nie zadbał o wyremontowanie zabytku, przy którym nikt nic nie robił od przeszło 40 lat.
Gmina chce pozyskać pieniądze na ten cel z funduszy unijnych, ale nie złożyła jeszcze wniosku.
Służba Ochrony Zabytków z Jeleniej Góry postuluje tymczasem, żeby jeszcze w tym roku obiekt został zabezpieczony i wyremontowany.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.