Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 29 stycznia
Imieniny: Józefa, Franciszka, Zdzisława
Czytających: 11115
Zalogowanych: 109
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zabił kolegę, bo nie dał matce wódki. Posiedzi ćwierć wieku w celi

Środa, 12 stycznia 2011, 8:20
Aktualizacja: 8:53
Autor: Angela
Dwadzieścia pięć lat więzienia – to wyrok jaki w miniony poniedziałek w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze usłyszał 44–letni Marek J. z Kamiennej Góry, który 16 sierpnia 2010 roku dwukrotnie, śmiertelnie ugodził nożem jednego z uczestników libacji. Pretekstem do zbrodni była skarga matki, że Tadeusz T. nie poczęstował jej wódką.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wydał wyrok bardzo szybko jak na sprawę o morderstwo. Postępowanie trwało tylko trzy miesiące. W trakcie dwóch rozpraw przesłuchał wszystkich świadków i oskarżonego, zapoznał się też z „bogatą kartoteką karną” sprawcy.

Marek J., mieszaniec Kamiennej Góry, był bowiem karany aż szesnaście razy, w tym m.in. za rozboje, czyny przeciwko mieniu, jazdę po pijanemu, kradzieże, znęcanie się nad psem swojej matki, którego najpierw kilkakrotnie uderzył siekierą, a następnie wyrzucił z drugiego piętra przez okno.

Sprawca od początku nie przyznawał się do zabójstwa Tadeusza T. Twierdził, że był w mieszkaniu swojej matki, ale nikomu nic nie zrobił. Świadkiem zabójstwa była jednak jedna z uczestniczek libacji, która zeznała jak było naprawdę. Sąd dał wiarę temu, co powiedziała.

Feralnego dnia w mieszkaniu matki Marka J. w Kamiennej Górze zebrała się grupka znajomych od kieliszka: konkubina zabójcy, Tadeusz T. i jego znajoma oraz matka sprawcy. Kiedy trójka gości nie chciała się podzielić wódką z właścicielką mieszkania, ta poszła na skargę do syna. Wtedy Marek J. wziął nóż i poszedł do mieszkania matki.

Ofierze zadał dwa ciosy nożem, najpierw w twarz, a następnie śmiertelne uderzenie w serce. Chwilę później wyszedł z budynku i wyrzucił nóż do rzeki. Poszkodowany przed śmiercią zdołał jeszcze wyjść z pokoju i pokazać swojej koleżance rany, mówiąc, że zrobił mu to Marek J. Wezwana na miejsce policja odnalazła sprawcę i zatrzymała go.

Po rozpoznaniu tej sprawy Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wydał wyrok zgodny z wnioskiem prokuratora: 25 lat pozbawienia wolności. Obrońca z urzędu oskarżonego wnioskował natomiast o uniewinnienie ponieważ Marek J. zaprzeczył, by użył noża lub by kogokolwiek uderzył. Sąd uznał to jednak za linię obrony, w świetle zgromadzonych dowodów sąd nie miał żadnych wątpliwości, że to oskarżony zabił Tadeusza T. – mówi sędzia Andrzej Wieja, rzecznik Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze.

Biegli sądowi stwierdzili, że Marek J. ma obniżony krytycyzm w stosunku do siebie i swoich zachowań. Pod wpływem alkoholu oskarżony tracił kontrolę nad sobą, nie miał żadnych hamulców, wielokrotnie groził swojej konkubinie i matce, że je zabije. Niejednokrotnie też bił i znęcał się nad nimi, czego kobiety nie zgłaszały na policję. Wszystko wyszło na jaw dopiero podczas rozpraw w sprawie zabójstwa.
Wyrok jest nieprawomocny. Obronie przysługuje jeszcze odwołanie.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
128
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
49%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
51%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Nowe sale terapeutyczne od Rotary Club
 
Aktualności
Maturzyści tańczyli poloneza
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group