Do zdarzenia doszło w powiecie zgorzeleckim. 53-letni mężczyzna zaproponował policjantom dwa tysiące złotych sugerując, aby zapomnieli o tym, że przyłapali jego 48-letnią żonę, kiedy po pijanemu prowadziła samochód.
Policjanci nie ugięli się jednak i zatrzymali zarówno męża jak i jego „zawianą” połowicę. Sprawca sam musiał zapłacić poręczenie majątkowe, aby nie trafić do celi. Jego czyn zagrożony jest karą do ośmiu lat pozbawienia wolności. Kobieta może spędzić do dwóch lat za kratkami za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.